wrocilam z niebytu i z detoksu

06.09.10, 10:03
zaraz zagonie Was do pisania ;)
oprócz przepisowych wakacji w mieście (dwa tygodnie a jakoby dwa lata to były :( ), francuski telecom zafundował nam 10dniowe odcięcie od świata, zamieniając numery telefonów naszego i sąsiadki, telefon pies go drapał i tak nieużywany ale przy okazji sąsiadce dostało się nasze stale łącze (kobieta nawet komputera nie ma). gdyby to byli ci najbliżsi sąsiedzi przeciągnęło by się kabel i po kłopocie ale 200 metrów to już trochę za duzo.
dzisiaj z samego rana pan technik łaskawie obwieścił naprawę i oto jestem, tadam :)
    • lellapolella Re: wrocilam z niebytu i z detoksu 06.09.10, 12:31
      to ja się bardzo cieszę:)
      sporo mam pytań osobistych, głównie cebulowych ii jak tylko uda mi się zmontować jakiś obiad, napiszę na priv:)
      • se_nka0 Re: wrocilam z niebytu i z detoksu 06.09.10, 13:39
        Hej Leloop - witaj pourlopowo ! Jak widzisz pracowaliśmy na dwa etaty - na działkach i na forum ;) Jeśli gdzieś zachwaszczone - nic to. Chwast też pożyć musi :)
        Fajnie, że wrażenia z urlopu ciekawe, czyli urlop udany !
    • hesperia1 Re: wrocilam z niebytu i z detoksu 06.09.10, 20:02
      Witamy Szanowną Matkę Założycielkę:)
    • yoma Re: wrocilam z niebytu i z detoksu 07.09.10, 10:56
      Cześć, cześć :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja