Winnik

09.09.10, 11:14
(nie mylić z winniczkiem)

się mię uratował :)

Wiosną myślałam, że zmarzł. Wykopałam i dałam mu szansę, znaczy wetknęłam w takie schowane miejsce do dawania szansy. Patrzę, odbija. No to znowu wykopałam i wetknęłam w miejsce, mam nadzieję, docelowe.

A wczoraj patrzę, a kwitnie, tylko foto mię do dupy wyszło :)
yfrog.com/m9p1030635fj
    • lellapolella Re: Winnik 09.09.10, 16:27
      bardzo przyjemny ten winnik, dobrze, że przeżył:)
      • yoma Re: Winnik 09.09.10, 16:44
        Też się cieszę.
Pełna wersja