Chciejstwo...

19.09.10, 22:20
...oczywiscie moje zaczyna przekraczać finansowe granice.
Miałam kupić buty i poszłam tylko na Targi Ogrodnicze popatrzeć i ewentualnie kupić kilka cebul czosnku,które by ładnie sobie rosły między
różami.
Do domu przytaskałam : szałwię srebrzystą, sadziec purpurowy,białą
jeżówkę,przetacznik grzebieniasty,dwa wiciokrzewy Girarda i Halliana na
mój brzydki płot i półkrzew o ciekawej nazwie barbula klandońsa kwitnący szafirowo wczesną jesienią.Na barbulę namówił mnie ogrodnik...reszta z listy,którą niepotrzebnie zabrałam.
Znowu czeka mnie zima w starych kozakach.
    • se_nka0 Re: Chciejstwo... 20.09.10, 07:06
      Typowy objaw agroholizmu !! To podpada pod leczenie !! Czy ktoś z szanpaństwa jeszcze na to cierpi?? Oby zima lekka była i stare buty wytrzymały :):)
      • horpyna4 Re: Chciejstwo... 20.09.10, 08:00

        Zawsze można tanio na bazarze kupić gumofilce... rośliny ważniejsze.
    • leloop Re: Chciejstwo... 20.09.10, 08:57
      jeżeli zima ma być ciężka i śnieżna to nowych butów szkoda, zresztą w styczniu będą wyprzedaże, na pewno sobie coś kupisz w środku zimy :)
      teraz kupuje się krzaki ;)
      • hesperia1 Re: Chciejstwo... 20.09.10, 09:16
        Jak tu zawsze można liczyć na zrozumienie i poparcie;)Pewnie,zima szybko zleci,w śniegu kozaków i tak nie widać:)
        • krista57 Re: Chciejstwo... 20.09.10, 09:26
          E tam! Wszystkie tylko o tych butach,że niby co?... mam chodzić na tej dalekiej północy w dziurawych ?.U nas mniej mrozu ale więcej "pluchy"
          i porządny ,nieprzeciekający jest konieczny.

          Oczekiwałam komentarzy i rad na temat moich roslinek buuuuuuuuuuuuuuu.
          • leloop Re: Chciejstwo... 20.09.10, 10:33
            ooo .... :(
            a myśmy myślały, ze chodzisz z poczuciem winy, ze roślinki a nie buty kupiłaś i starałyśmy wskazać Ci pozytywne strony tej decyzji :)
            z posta wynikało, ze rośliny to był wybór pewny, bez cienia wątpliwości no oprócz tej, na którą namówił Cie sprzedawca (ładna zresztą i pewnie również lubiąca słońce)
            • se_nka0 Re: Chciejstwo... 20.09.10, 10:42
              Skoro więcej pluchy, to tylko gumofilce ;)
              Roślinki same sobie poradzą :):D
              • lellapolella Re: Chciejstwo... 20.09.10, 14:40
                E, tam, a co to za zima w mieście:P
                Zakupy bardzo pożyteczne, pochwalam, jak oczekujesz rad i uwag, to prosimy o konkrety:)
                • yoma Re: Chciejstwo... 20.09.10, 16:00
                  A kaloszki teraz takie ładne robią w kwiatki, kratki, motylki...
    • yoma Re: Chciejstwo... 20.09.10, 16:01
      Tę barbulę to ja gdzieś niedawno widziałam. Tylko gdzie.

      A wiciokrzewy są debeściaki, moje właśnie kwitną po raz któryś tam, ale nie wiem, które to.
      • lellapolella Re: Chciejstwo... 20.09.10, 23:32
        yo, ja też ją przyuważyłam, jak szukałam do koloru ale mnie zniechęciła słaba mrozoodporność. Nic to, Krista przetestuje barbulę :D
        • yoma Re: Chciejstwo... 21.09.10, 10:24
          Niech. Mnie też coś musiało zniechęcić, ta mrozoodporność pewnie :)
          • krista57 Re: Chciejstwo... 22.09.10, 20:30
            Jest tak mało kwitnących na niebiesko.
            Barbulę należy kopczykować ...rozumiem ...że, tak samo jak róże.
            Koczyk to kopczyk,jeden mniej czy więcej :)
            Na wiosnę na pewno zdam relację o ile mnie kompletna skleroza nie
            dopadnie,gdzie co posadzone.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja