dla niedowiarek(ów)

21.09.10, 13:31
www.nastrojowyogrod.pl/2010/09/ogrod-galeria/#comment-1074
czyli co można przez 12 lat zdziałać na klepisku. tylko w to, ze ta pani sama własnemi ręcyma to do końca nie chce mi się wierzyć.
mimo to uszy do góry te(ci) co nie wierzą w siły własne.
    • yoma Re: dla niedowiarek(ów) 21.09.10, 14:11
      A ja wierzę :) Przez 12 lat mogła, oj mogła.
    • hesperia1 Re: dla niedowiarek(ów) 21.09.10, 19:01
      Podoba mi się,szczególnie zakątek z ławeczką.Zresztą cały ogród piękny.
      • lellapolella Re: dla niedowiarek(ów) 21.09.10, 19:30
        mnie też się podoba, nawet te strzyżone iglaki przełknęłam i mi się nie odbiło:) jakkolwiek co do rąk swych nie dotyczyła ta uwaga jak mniemam architektury ogrodowej, która jednak sporo robi, oj, robi w klimacie;-)
        • leloop Re: dla niedowiarek(ów) 21.09.10, 21:34
          to albo ja wpadam w kompleksy albo nie wiem ...
          fizycznie oczywiscie jest to możliwe ale co z cala reszta życia ? no bo ja przez 10 lat urodziłam i wyciągnęłam do wieku średnioszkolnego dwójkę, z mężem staramy się doprowadzić dom i okolice do stanu używalności (do końca mamy jeszcze kawal drogi), ogród to wyłącznie moja działka wiec wygląda tak jak wygląda znaczy kiepsko :/. a gdzie gotowanie, sprzątanie, odrabianie lekcji, remontowanie mebli, czytanie książek, depilacja i kilka innych podstawowych zabiegów kosmetycznych ? telewizji ani żelazka nie używam, tylko ten cholerny internet ...
          • bei Re: dla niedowiarek(ów) 21.09.10, 21:56
            Pomijając miłosc do ogrodu obgadywanej tu pracowitej ogrodniczki- to jeszcze klimat jej sprzyja.

            Mam znajomego, ktory mieszka na bardzo urodzajnej ziemi i w takim lokalnym mikroklimacie:)
            U niego wszystko rosnie jak w namiocie foliowym, czteroletnie rosliny wyglądają o 50 procent starsze.
            Wracajac do ogrodniczki Anny- ach i och:)- PIĘKNY ogród!
          • hesperia1 Re: dla niedowiarek(ów) 22.09.10, 08:52
            leloop napisała:
            a gdzie gotowanie, sprzątanie, odrabianie lekcji, remontowanie me
            > bli, czytanie książek, depilacja i kilka innych podstawowych zabiegów kosmetycz
            > nych ? telewizji ani żelazka nie używam, tylko ten cholerny internet ...

            Tak i jeszcze bloga powinnaś pisać i wyglądać jakbyś ze spa przed minuta wróciła,nie mówiąc już o podwieczorkach z lukrowanymi babeczkami,haftowaniu pościeli do czterech sypialni.........
            • se_nka0 Re: dla niedowiarek(ów) 22.09.10, 11:19
              Ładny. Wierzę, że samodzielnie prze 12 lat można tyle zdziałać. Tylko jeszcze jeden warunek - ciut, ciut finansów ;) Wiemy, że potrzeba. Mam nadzieje, że właścicielka tego ogrodu nie musiała wszystkiego z nasion hodować ;) :D
              • lellapolella Re: dla niedowiarek(ów) 22.09.10, 19:27
                depilacja? zabiegi kosmetyczne?
                ostatnio odstąpiłam wizytę u fryzjera Młodemu, bo mi było szkoda czasu(grzyby!grzyby!)
                mam nadzieję, że się M. ze mną do zimy nie rozwiedzie, cała nadzieja, że i on zalatany i ledwo na oczy patrzy:P
                jest plus- jak zwykle latem- żadnych dodatkowych wałków:)
                • leloop Re: dla niedowiarek(ów) 22.09.10, 20:24
                  Lellapolella napisała:
                  depilacja? zabiegi kosmetyczne? ostatnio odstąpiłam wizytę u fryzjera Młodemu, bo mi było szkoda czasu(grzyby! grzyby!)


                  he, he to był taki haczyk ;) równie dobrze mogłam napisać układanie ikebany, 13 wieczna poezja estońska czy granie na harfie ;)
Pełna wersja