przymrozek

01.10.10, 12:04
pierwszy za mną. W pierwszej kolejności poszła nikandra, dalie zależnie od miejsca...Tyle widziałam na pierwszy rzut, wracając ze spaceru z psem. Pełny obchód po zrobieniu obiadu i ciasta z cukinii- goście za pasem i nie ma co przedwcześnie wtrącać się w rozpacz i obwinianie, że się czegoś nie dopatrzyło:P
    • yoma Re: przymrozek 01.10.10, 12:07
      Nic nie ginie tak od razu, kciuk trzymam
    • leloop Re: przymrozek 01.10.10, 13:14
      Lella,
      spokojnie :) to, ze ona ciepłolubna to nie znaczy, ze padnie tak od razu, ta nikandra (cokolwiek by to było ;) )
      • leloop Re: przymrozek 01.10.10, 13:17
        dalie takoż,
        ja miałam wykopane karpy dalii (na ogol nie wykopuje, he, he) i zapomniałam o nich, przeleżały zimę pod drzewem, mrozik był czasem do -10 i co ? i parę z wierzchu podgniło a reszta wyrosła jak tralala :)
      • yoma Re: przymrozek 01.10.10, 13:33
        Też mnie zainteresowało. Zwana także wzdętką miechunkową. Piszą, że jednoroczna...
        • lellapolella Re: przymrozek 01.10.10, 15:54
          nie panikuję, taka jest kolej rzeczy, no, chyba, że coś gdzieś się zapomniało:)
          Nikandra jednoroczna, ale sieje się doskonale, b.cenna roslina jesieni aż do przymrozków, rozmiar zależny od nawożenia(jak to psiankowate). Jestem teraz na kompie pracowniczym, jak wrócę do ogólnoużytkowego, poszukam zdjęć:)
          Nasiona do zamówienia teraz, jakby kto chciał, bo raczej nie będę dla się zbierać:)
          Dobra, trzeba popracować, zanim goście dotrą:) i zajrzeć do folii w międzyczasie, cokolwiek by się miało tam znaleźć, o
          • yoma Re: przymrozek 01.10.10, 16:02
            Miłej imprezy :) Czy czegoś się winszuje może?
          • leloop Re: przymrozek 01.10.10, 16:08
            widziałam w necie, jakoś nie zaszalałam ;) dzięki wiec za nasiona :)
            a nazwę ma jak z "krainy 105 tajemnicy" ;)
            milej zabawy :)
            • lellapolella Re: przymrozek 03.10.10, 16:12
              Się winszuje złotej pomorskiej jesieni, która, jak co roku przy tej okazji, pojawia się niczym osobisty geszenk od sił wyższych:)
              A, nadal jestem odcięta od normalnego kompa, bo chłopcy kombinują, więc na razie będę okazyjnie, pasąc się raczej na zielonych łączkach:)
              I wyszło szydło z wora- ze wszystkich róż, zaokulizowałam pozytywnie jabłonkę, hehe... Ale już wszystko wiem i w przyszłym roku zadziwię świat:P
              • leloop Re: przymrozek 03.10.10, 21:33
                dobra i jabłonka ;)
                i szybkiego powrotu do świata "żywych" życzem ;D
    • leloop Re: przymrozek 06.10.10, 18:14
      a u nas od jutra do niedzieli ponad 20 stopni (po południu) :)
      • horpyna4 Re: przymrozek 06.10.10, 18:27
        Nie denerwuj mnie... dobrze, że przynajmniej ten lodowaty wiatr słabnie.
        • leloop Re: przymrozek 06.10.10, 18:40
          to aż tak źle ? :/
          • yoma Re: przymrozek 06.10.10, 19:08
            Realna ok. 15, odczuwalna 3. Lodówa wieje.
Pełna wersja