lellapolella
18.04.11, 15:36
fajnie pasują do siebie ale jak przyjdzie co do czego pojawiają się wątpliwości... Mam na ścianie rozpiętą różę, będzie to potwór, kwitnący raz a długo. Taki clematis pasowałby jak w pysk, żeby potem jakieś kwiaty na tych gałęziach jednak wisiały. Tylko tak: powojnik co roku ścinamy na jakieś 30 cm, co jednak w perspektywie wydaje się niewykonalne, bo jak ja niby ucięte pędy wyłuskam z tego gąszczu kolców?
Kurczę, jak ludzie rozwiązują ten problem?