yoma 10.06.11, 11:01 Czubki pączków są odgryzione, a środki wygryzione. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lellapolella Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 10.06.11, 12:08 aa, to chrząszcze, ale nie wiem, jak się nazywają, nawet ładne, czasem można zauważyć takiego bydlaka jak się tarza w płatkach, obżarty do nieprzytomności:) Z moich obserwacji wynika, że mają swoje preferencje odmianowe. Zdarza się też gąsienica, ale tę byś widziała, bo to to tłuste i nieruchawe jest i łatwiejsze do eksterminacji Odpowiedz Link
asta6265 Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 10.06.11, 16:17 U mnie też coś młóci konkretnie róże, ale nie mogę dopaść szkodnika. Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 10.06.11, 20:20 To musi co chrząszcz, bo nikogo nie widać, tylko te formy na muffinki, co po pączkach zostały... Będę mieć oko. Ostatnio wystraszyłam chłopa poskrzypką liliową, zamknąwszy w pięści i kazawszy przytknąć ucho. Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 13.06.11, 10:25 Lella, czy ten chrząszcz jest dość duży, ciemny i metaliczny? Odpowiedz Link
lellapolella Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 13.06.11, 11:24 na razie wypatrzyłam dwa rodzaje. Jeden taki, jak piszesz - rzadszy ale robi większe szkody, drugi- średni, metaliczny, zielonkawy na pleckach- jest go więcej ale ma mniejszą moc przerobową Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 13.06.11, 11:33 Nietopsz, bo ten jeden mi się wczoraj tarzał w Amber Cover... Odpowiedz Link
doratos Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 13.06.11, 15:28 Jak się tarza to jakiś Tarzan:)A gdzie Jane?:) Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 12:04 No, wczoraj mi się tarzało jeszcze coś oprócz tego. O wiele mniejsze i czerwonawe. Jak nic Jane. Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 13:52 Słuchajcie, to jest Tarzan Lella, to? :( imageshack.us/photo/my-images/848/p10707861.jpg/ Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 14:02 Dwie szuje imageshack.us/photo/my-images/849/p1070788p.jpg/ słuchajcie, a co żrą pasikoniki? Bo też się tarzają w tych różach jak gupie... Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 14:15 Na szczęście to nie szarańcza;)Pasikonik chce się nawąchać pewnie;) A mi coś wyżera dziury w paczkach róż,z tego wycieka brązowa gęsta maziaja.Co to? Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 14:48 Znalazłam takie na dole jest jeszcze link do cz. 2 i jeszcze nigdy nie widziałam, żeby taki owad należał do "błąkówek" :) www.oczarjk.pl/index.php?act=270/ Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 15:11 Nic podobnego nie znalazłam. Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 15:59 Błąkówki czy cz. 2? :) Błąkówka w pierwszym zdaniu o nimułce, a cz. 2 tu www.oczarjk.pl/index.php?act=272/ Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 18:08 Nic podobnego do tego jak wyglądają moje pączki różane, Odpowiedz Link
lellapolella Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 15:22 1.ogrodnica niszczylistka - Phyllopertha horticola- ten mniejszy: www.chris-schuster.com/imagepreview/phyllopertha_horticola_2.jpg.htm 2.kruszczyca złotawka - Cetonia aurata- ten większy masz przerąbane- lubią żółte, u mnie obracają Persianę aż trzeszczy, nie dziwię się, że Amber im pasi Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 16:02 Czyli Tarzanem jest kruszczyca. No pięknie... Dzięki, zawsze to lepiej znać wroga. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 16:06 ...a Jane to niszczylistka. I mamy pełną obsadę;) Odpowiedz Link
yoma Re: Kakaja szuja wpieprza mi róże? 14.06.11, 18:54 Nie jestem do końca pewna, Jane była chyba chudsza. Odpowiedz Link