czy to aby nie trujące choć piękne?

19.07.11, 11:23
Witam,
szwagierka ma na ogrodzie takie śliczne pnącze https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/tj/ma/oi7z/jmWFLNL40uat6RuDSB.jpg...https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/tj/ma/oi7z/ROkgKcyo4Icg8nVagB.jpg
Samo przyszło :) i się zadomowiło.

I byłoby fajnie tylko ze Sylwia ma tez dzieci i obawia się czy ta roślina aby nie trująca czasem. Kulki mogą zwabić dzieci do spróbowania....
Kto zna tę roślinę i pomoże nam ocenić zagrożenie??
Kulki maja ok 1 cm średnicy a niektóre liście są nawet wielkości dłoni. Wysokość pnącza już. teraz przekracza 2 metry
    • horpyna4 Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 19.07.11, 11:34
      Jest to przestęp dwupienny. Trujące są kłącza, więc nie jest to roślina bardzo niebezpieczna. Ma działanie przeczyszczające.

      Dzieci trzeba niestety uczyć, że nie należy brać do dzioba nieznanych owoców i żadnych części roślin. Na zupełnie niewinnej łące często występują rośliny o silnie toksycznym działaniu.
      • iksigrekzet111 Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 19.07.11, 13:17
        Serdeczne dzięki Hopryno. Wiedziałam ze tu na pewno ktoś mi powie co to za cudo.

        Otworzyłam stronę www.pnacza.info/cgi/frame.cgi?przestep i okazało się że owoce tez są trujące.

        Owoce dojrzewają od lipca. Dojrzałe owoce są czerwone. Owoce zawierają trujące glikozydy, powodujące m.in. wymioty, biegunki, zawroty głowy i zapalenie nerek. W silniejszych zatruciach mogą ustać funkcje oddechowe organizmu.


        Masz oczywiście rację ze dzieci trzeba uczyć ale ciekawski 3-latek czasem woli doświadczenia od przestróg....
        Teraz szwagrowie muszą zdecydować sami co z tym pnączem zrobić, szkoda byłoby wyrwać bo podobno w Polsce występuje rzadko.

        Szkoda że jeszcze nie ma nasion - wysiałabym u siebie gdzieś w kącie pod płotem i niech by się gatunek przedłużał.
        • horpyna4 Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 19.07.11, 16:12
          Jak mu powiesz, że po zjedzeniu będzie dalej rzygał, niż widział, a w dodatku wyleje mu się to i owo nogawkami, to straci raczej apetyt...
          • hesperia1 Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 19.07.11, 18:57
            Mój czterolatek wie czego pod żadnym pozorem nie może dotykać.Jeśli chce spróbować czegokolwiek musi najpierw zapytać mnie albo ojca.Co nie znaczy że jestem pewna czy coś mu "mądrego"do głowy nie strzeli.Jednak już w zeszłym roku zrywając czerwone porzeczki pytał czy może.Trzylatkowi można wszystko świetnie wytłumaczyć:)
        • leloop Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 19.07.11, 19:17
          moje dzieci wychowały się w ogrodzie gdzie rosną cisy, naparstnice i inne różne co maja jesienią śliczne czerwone owocki. w tym samym ogrodzie jest niezabezpieczone oczko wodne. od samego początku młodym wkładaliśmy do głów, ze to co rośnie w ogrodzie nie zawsze nadaje się do jedzenia, łącznie z wizja konania w ogromnych cierpieniach, to do dzieci przemawia. oczywiście mimo tego cały czas oczy i uszy dookoła głowy. podobnie jak u Hesperii nie miały i nie maja ciągle prawa wziąć do dzioba czegokolwiek bez konsultacji ze mną (wykluczywszy znane im porzeczki, poziomki, truskawki).
          ja bym na miejscu szwagierki zostawiła pnącze a dzieciom tłumaczyła najmniej raz dziennie dlaczego nie należy jeść nieznanych owoców.
          • hesperia1 Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 19.07.11, 19:26
            Pierwszego roku obcinaliśmy wszystkie kuszące owoce z wiciokrzewów.Teraz już nie musimy.Zresztą mały nie zje niemytych owoców,więc tu też mamy pewne zabezpieczenie;)najpierw poprosiłby mnie o umycie trujących zdobyczy.
            Ale czujnym trzeba być mimo wszystko.
            • dorkasz1 Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 20.07.11, 08:42
              Dzieci są mądrzejsze niż rodzicom się wydaje. Choć czasem rzeczywiście ich pomysły powalają. Sama zapakowałam sobie kiedyś dziurkę w nosie nasionami słonecznika :) Mój brat był lepszy, bo wepchnął sobie fasolę tak głęboko, że skończyło się na pogotowiu. Ale jak żyję, słyszałam o jednym przypadku śmiertelnego zatrucia dziecka. I nie były to bynajmniej owoce, tylko rozpuszczalnik. Nie przesadzałabym więc z tym śmiertelnym zagrożeniem. Miałam kiedyś taki ogród, gdzie klientka z lęku o swojego kota i psa chciała wyeliminować WSZYSTKIE rośliny mogące im zagrozić. Nie wiem dlaczego, ale wydawało jej się, że zwierzaki są takie głupie, że natychmiast po posadzeniu zaczną wyjadać wszystko co posadzone. Przygotowałam wykaz roślin, które miały coś trującego i... niewiele zostało tych nietrujących. Problem przestał istnieć, bo udało mi się przekonać naprawdę przesympatyczną klientkę, że zwierz głupi nie jest, szczególnie, że były to zwierzęta dorosłe. Kot do dzisiaj nie opuszcza tarasu, bo jest zwierzem domowym. Psa interesuje tylko piłka na trawniku, a ogród jest ładny i... trujący :)
              • horpyna4 Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 20.07.11, 08:56
                Ano właśnie. Mało kto wie, że na przykład taka niewinna i jadalna pietruszka ma trujące nasiona. Zresztą ziemniak też jest trujący, zawiera solaninę, głównie w owockach zresztą. Ale w pozieleniałych, czy kiełkujących bulwach również jej ilość nieco wzrasta.
                • dorkasz1 Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 20.07.11, 09:33
                  Nie zapominajmy o naszej ulubionej fasolce szparagowej, która na surowo jest trująca :) Nie mówiąc już o roślinie, bez której niektórzy nie wyobrażają sobie ogrodu czyli o żywotniku zachodnim, często zwanym (z łaciny) tują. A tutaj wikipediowa lista:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Ro%C5%9Bliny_truj%C4%85ce
                  • dorkasz1 Re: czy to aby nie trujące choć piękne? 20.07.11, 09:42
                    A tutaj jeszcze jedna lista, która zaintrygowała mnie.
                    magazyn.netmama.pl/partner-i-rodzina/dom-i-ogrod/ktore-rosliny-ogrodowe-sa-trujace-262/
                    No bo jest sobie wykaz roślin trujących i opisy jak trują itd. A w zestawie pojawia się dąb i krokusy - nie trujące. Czyżby to była propozycja zagospodarowania nietrującego ogrodu? Dąb podsadzony krokusami, to dla małego ogrodu ciekawa koncepcja ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja