Co u licha

21.11.11, 19:24
można zrobić z 1 pigwą, macie jakiś pomysł?
    • dorkasz1 Re: Co u licha 21.11.11, 19:36
      Położyć sobie obok komputra. Od czasu do czasu wziąć do ręki, potrzeć skórkę i powąchać. Pięknie pachnie. Leżeć potrafi naprawdę długo. Wiem, bo w mojej byłej firmie tak czasem robiłam :)
      • yoma Re: Co u licha 21.11.11, 19:38
        No proszę. Dzięki. Wiem, że pachnie :)
        • horpyna4 Re: Co u licha 21.11.11, 19:43
          Zasuszoną wsadzić do szafki z bielizną.
          • yoma Re: Co u licha 21.11.11, 20:20
            Też pomysł, tylko czy się zasuszy.
            • leloop Re: Co u licha 21.11.11, 20:24
              wstaw do jakiegoś pojemniczka i wokół wysyp silikon z torebeczek, które wrzucają do butów ...
              tak wyczytałam :)
              • lellapolella Re: Co u licha 21.11.11, 21:47
                kroić po kawałku do herbaty, w miedzyczasie trzymając w lodówce
              • yoma Re: Co u licha 21.11.11, 22:02
                "Kochanie, potrzebuję pilnie sześciu par nowych butów, bo muszę włożyć pigwę do mojej koronkowej bielizny!"
                • andziaos Re: Co u licha 22.11.11, 00:07
                  To jest dobre :D
                  A jak gdzieś w necie wyczytałam o zrobieniu słoiczków zapachowej soli (nie do butów - do żarcia:)) - ze startą skórką cytrynową i tymiankiem. Wyglądało super i prawie czułam zapach. Idę szukać.
                  • horpyna4 Re: Co u licha 22.11.11, 07:02
                    Można jeszcze wkroić do jakiegoś innego przetworu typu dżem.
                    • newill6 Re: Co u licha 22.11.11, 07:36
                      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/nf/fi/tb1u/EaznJTSeuFoeyFAGWX.jpg
                      • dorkasz1 Re: Co u licha 22.11.11, 08:46
                        Co za pracowita pszczółka dłubała przy tych pigwach? Tyś to był Newillu? I cóżeś uczynił? Pigwówkę?Takie mam podejrzenie :)
                      • leloop Re: Co u licha 22.11.11, 09:11
                        bardzo malowniczo to wygląda :)
                        sądząc po wielkości owoców to są owoce pigwowca japońskiego jak mniemam ?
                        pytam się bo moja pigwowke nastawiłam z owoców pigwy i zastanawiam się czy będzie różnica.
                        • yoma Re: Co u licha 22.11.11, 11:37
                          Wystawcie oboje przetwór, komisja oceni... :)
                          • leloop Re: Co u licha 22.11.11, 13:02
                            > Wystawcie oboje przetwór, komisja oceni... :)
                            gdzie mnie tam do Newilla w te klocki, nawet spirytu porządnego nie miałam :/ musiał starczyć 37% Sowiecki albo Putinovka
                  • yoma Re: Co u licha 22.11.11, 11:38

                    > To jest dobre :D

                    No jest :) Może w napadzie samouwielbienia wsadzę to sobie w sygnaturkę. Dawaj Andzia tę sól, brzmi dobrze :)
                    • andziaos Re: Co u licha 23.11.11, 01:43
                      yoma napisała:

                      >
                      > > To jest dobre :D
                      >
                      > No jest :) Może w napadzie samouwielbienia wsadzę to sobie w sygnaturkę. Dawaj
                      > Andzia tę sól, brzmi dobrze :)
                      Yoma,

                      zmyslywkuchni.blogspot.com/2010/12/kulinarne-podarki-vol-1.html
                      mam nadzieję, że udało się wstawić tę linę :)
                      • yoma Re: Co u licha 23.11.11, 12:40
                        A udało. No TO jest dobre! :)

                        A kumpel praży sól z siemieniem lnianym i sezamem i to jest jego posypka do wszystkiego.
    • yoma Re: Co u licha 22.11.11, 16:37
      Donoszę, że patent z pigwą przy kompie jest znakomity

      siedzę, pracuję, jak się zmęczę, to wącham i robi mi się błogo. To tak app ziołolecznictwa chyba też.
      • dorkasz1 Re: Co u licha 23.11.11, 09:47
        No bo patent sprawdzony i praktykowany przez kilka lat :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja