yoma 02.01.12, 14:22 przytulę do serca z pocałowaniem ręki. Obleciałam wszystkie okoliczne warzywniaki i wszędzie patrzyli jak na wariatkę, korzenia chrzanu baba szuka, głupia czy co... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hesperia1 Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 14:25 Yoma ja mam,ale teraz nie dam rady,u nas leje.Moze w sobotę nam się uda.Tylko musisz mi powiedzieć co i jak.No chyba ze u nas w warzywniaku będzie,albo na targu. Odpowiedz Link
yoma Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 14:29 Z tego, co wiem, to się bierze widły i wyszarpuje korzeń i wysyła i dalej sobie poradzę :) U mnie 8 na plusie, wilgotno, jak sprawdziłam wczoraj w mądrej książce, to idealne warunki do sadzenia chrzanu... Wdzięczna bym była niesłychanie. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 14:38 Jeśli w sobotę,albo piatek nie będzie padało to masz Yomka chrzan.W tygodniu nie dam rady,robię za opiekunkę przedszkolną:( Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 14:46 Dupa ze mnie jest.Yoma,ja pod nosem mam pole chrzanowe,w zeszłym roku kopałam tam chrzan do ogórków.Odmóżdżyły mnie te święta. Odpowiedz Link
yoma Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 14:51 Może być w sobotę, może być byle kiedy, toż się nie pali. Baaardzo dzięki. Jakim sukulentem się zrewanżować? :) Odpowiedz Link
yoma Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 16:23 :) Oj no bo Hes zbiera. Hes, a mam takiego starca, długie, zielone, sterczy do góry i wygląda jak pokryte łuską krokodyla. Muszę sprawdzić, jak się nazywa, bo na pamięć nie pamiętam, ale mam zapisane:) Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 16:51 Yoma,ja to tylko czekałam żebyś Ty jakiegoś chrzanu szukała,czy innego,żebym mogła Cię niecnie wykorzystać po raz drugi. Odpowiedz Link
yoma Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 18:26 Hy hy hy hy. Senecio gregori. No tyle to mogłam zapamiętać szczerze mówiąc, następnym razem się poprawię :) www.lapshin.org/succulent/album/Senecio-gregori-GP.jpg Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 19:26 Yoma,ja muszę mieć wszystko tycie,a i dla tyciego już miejsca brak. Odpowiedz Link
yoma Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 19:38 No to jak nie chcesz jednej chudej nóżki, to nie :) Odpowiedz Link
yoma Re: Chrzan, korzeń 02.01.12, 19:51 Bo ze mną nie ma co się bawić w dyplomację, bo nie załapuję; znajdziesz kawalek miejsca, to wal w krótkich żołnierskich: Yoma dawaj starca! :) Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Chrzan, korzeń 05.01.12, 12:21 Yomeczko kochana,będzie poślizg:(Zasypało nas przez noc.Chrzan na razie odwołany,śnieg pada jak głupi.Mogę wstawić fotkę na dowód że zima do nas przyszła:( Odpowiedz Link
yoma Re: Chrzan, korzeń 05.01.12, 12:54 Hes, no co ty. I tak bym teraz nie sadziła, bo żadna przyjemność, jak się leje ma głowę. Dzięki za pamięć :) Odpowiedz Link