Dodaj do ulubionych

Co słychac w karmnikach?

31.01.12, 08:50
Cieszy mnie jak dziecko moja ptasia stołówka.
W ubiegłym roku działała całą zimę, bo zima była prawdziwa, miałam stałych gości: kosa, rudzika, sikorki, 3 gołębie, nawet sójkę. W tym roku, stołówkę otworzyłam dopiero zimą, czyli kilka dni temu. I jestem pewna, że teraz przylatuje do mnie ten sam kos i ten sam rudzik, ba, podejrzewam, że wręcz kojarzą mnie z dostawami jedzenia.
Myślałam, że znów będzie musiał co najmniej tydzień zanim ptaki zorientują się, że można u mnie dobrze zjeść. Ale nie, tylko przyszedł mróz, a kos już zaglądał tam gdzie w ubiegłym roku dostawał jabłka. Dziś rano czekał już na trawniku i jak mnie zobaczył, od razu poleciał do stołówki.
W menu mam: mieszankę zbóż (pszenica, owies, słonecznik, do tego reszki karmy mojej prywatnej papugi, która z karmy wyjada tylko proso, a reszty dobra nawet nie ruszy), suszoną jarzębinę, zebrane jesienią żołędzie i buczynę i jabłka. Muszę jeszcze je uzupełnić o coś tłuszczowego dla sikorek, bo na razie gardzą jadłospisem.
A jak u was z karmnikami?
Mnie marzy się wiewiórka :) Cały czas mam nadzieję, że skusi się na tę buczynę albo chociaż jednego żołędzia. Oczywiście zanim sroki wyjedzą je do ostatniego.


Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka