Dodaj do ulubionych

Co słychac w karmnikach?

31.01.12, 08:50
Cieszy mnie jak dziecko moja ptasia stołówka.
W ubiegłym roku działała całą zimę, bo zima była prawdziwa, miałam stałych gości: kosa, rudzika, sikorki, 3 gołębie, nawet sójkę. W tym roku, stołówkę otworzyłam dopiero zimą, czyli kilka dni temu. I jestem pewna, że teraz przylatuje do mnie ten sam kos i ten sam rudzik, ba, podejrzewam, że wręcz kojarzą mnie z dostawami jedzenia.
Myślałam, że znów będzie musiał co najmniej tydzień zanim ptaki zorientują się, że można u mnie dobrze zjeść. Ale nie, tylko przyszedł mróz, a kos już zaglądał tam gdzie w ubiegłym roku dostawał jabłka. Dziś rano czekał już na trawniku i jak mnie zobaczył, od razu poleciał do stołówki.
W menu mam: mieszankę zbóż (pszenica, owies, słonecznik, do tego reszki karmy mojej prywatnej papugi, która z karmy wyjada tylko proso, a reszty dobra nawet nie ruszy), suszoną jarzębinę, zebrane jesienią żołędzie i buczynę i jabłka. Muszę jeszcze je uzupełnić o coś tłuszczowego dla sikorek, bo na razie gardzą jadłospisem.
A jak u was z karmnikami?
Mnie marzy się wiewiórka :) Cały czas mam nadzieję, że skusi się na tę buczynę albo chociaż jednego żołędzia. Oczywiście zanim sroki wyjedzą je do ostatniego.


Obserwuj wątek
    • leloop Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 09:00
      ja tez kupiłam jesienią zapas słonecznika i zastanawiałam się już czy czasem do przyszłej zimy nie starczy ;)
      ale nie, zapasy zaczynają się kurczyć. jabłek moje maja pod dostatkiem pod jabłonkami, szpaki i drozdy urzędują na bluszczu i wykańczają zapasy owoców. wewióry są na pólkilometrze bo tam rosną leszczyny, kolo domu nie ma no bo są koty :]
      • dorkasz1 Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 09:52
        U mnie też się pasą ziarnami od kilku dni. Słoninkę wywieszałam już wcześniej, a do karmnika dopiero kilka dni temu zaczęłam sypać. Przylatuje cała ptasia banda: mazurki, sikorki bogatki i modraszki, trznadle. Rudzików jeszcze w tym roku nie widziałam.
        • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 09:57
          U mnie w tym roku karmnik opanowały wróble. Wyjadają całe ziarno, biedny rudzik musi czekać aż sobie polecą i dopiero wtedy skubie proso. Ludzi i innych ptaków nie boją się gołębie, kosy też bardziej interesują się jabłkami niż innymi ptakami. Całe towarzystwo przegania sroka. Srokę przeganiają rybitwy, a rybitwy przeganiam ja :) Mają stałe dostawy jedzenia nad morzem, poza tym w moim karmniku nie ma nic co mogłyby zjeść, więc tylko rozrzucają wszystko ze złością, wstręciuchy.
          Jutro powieszę coś dla sikorek, choć po kilku dniach mrozu w sklepach nie ma już szans kupić słoniny - ludzie wykupują ją dla ptaków, serio :)
          • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 10:17
            A wiewiórki to generalnie nie śpią zimą?
            • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 10:25
              eee, chyba nie. PO co w takim razie zakopywałyby jesienią te żołędzie w charakterze zapasów?
            • leloop Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 10:26
              generalnie powinny ale u nas widywaliśmy je jeszcze całkiem niedawno, jak ciepła zima to hasają. foty nie moje
              https://media-cdn.pinterest.com/upload/81838918198238994_x2F5BAHJ_c.jpg
              https://media-cdn.pinterest.com/upload/81838918198239008_rUuDM3bT_c.jpg
              • asta6265 Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 12:42
                Umnie też wróble górą, a i tak się scwaniły gagatki, że wszystkie inne ptaszyny płoszą - a co będą im wyżerać:)
                • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 12:46
                  ooooooooo, leloop, wiewióra wspaniała!!!!
                  Uwielbiam te rude futra, u mnie w mieście jest dużo parków z buczyna i wiewiórki skaczą sobie tam po ściezkach
                  Mój, myślę że mogę już się z nim spoufalić - znajomy kos. Przy jabłkowym obiedzie.

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/pAAo2egayba09CeCkX.jpg
                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 19:22
                    Hasać hasały jeszcze na początku stycznia, chociaż w inne zimy o tej porze już ich nie było widać. Teraz też nie. Stad supozycja, że śpią. Wiem, że orzesznice śpią, a to przecież prawie wiewiórki. Może mają sen przerywany.

                    Aż poszukam, słowo daję, wypadałoby wreszcie wiedzieć :)
                    • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 19:25
                      Nie śpią

                      > Gryzonie te, jako jedyne spośród polskich przedstawicieli wiewiórkowatych, nie hibernują. Oznacza to, że w czasie zimy pozostają aktywne. W razie niesprzyjającej pogody potrafi ą się na dłuższy czas zaszyć w swoich kryjówkach.

                      żródło: magazyn.salamandra.org.pl/m20a01.html
    • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 18:48
      Do mnie przylatują sikorki,a od wczoraj dwa kosy:)Wyżarły już orzechy,dziś dostały jabłka.
      Tylko woda zamarza tak szybko:(
      • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 31.01.12, 20:09
        Nabyłam kawał słoniny, jutro dostaną, żarłoki :)
    • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 01.02.12, 09:06
      Dziś rano dość ciepło, zaledwie -13 :D
      Powiesiłam dwa kawałki słoniny. Uzupełniłam karmę. Przy okazji obserwuję, że chyba rozpieściłam te ptaszyska, nawet nie ruszyły kaszy jęczmiennej. Wyjadły pszenicę, proso, owies i słonecznik, a kaszy nie. Na pewno wyjedzą ją wróble, one nigdy nie grymaszą, ale muszę chyba ograniczyć frykasy w jadłospisie, bo trochę im za dobrze.
      • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 01.02.12, 09:26
        Moje sikorki olewają słoninę.W d.... im się przewraca chyba.Może na schabowego liczą;)
        • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 01.02.12, 10:43
          A żebyś wiedziała. Moje też olewają, natomiast rąbią boczek, no ostatecznie podgardle. W ptasich móżdżkach się od dobrobytu poprzewracało!
          • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 01.02.12, 14:59
            Tak w ogóle u nas -20 i ptaki zamarzają:(
            • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 01.02.12, 15:45
              U nas teraz -8 do -11, zależy czy bardzo wygwizdów, czy nie. W słońcu.
              • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 01.02.12, 15:55
                A u mnie teraz -8 i ptaki nie zamarzają, a wręcz przeciwnie. Kos pojadł jabłek i teraz skacze za samiczkami.
                • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 01.02.12, 16:03
                  Skakania nie widziałam, natomiast takie niedwuznaczne śpiewy i tiurlikania owszem słychać.
                  • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 11:58
                    Od dzisiaj mam nowego stołownika

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/OaFxYev5f4xhwOL4dX.jpg

                    Według atlasu ptaków może to być kwiczoł, ale nie jestem znawcą. Wielkości kosa, tez jada jabłka, przez kosa tez został przepędzony. Ale wrócił.

                    A przed domem, u sąsiada w karmniku upolowałam dziś rano rudzika.

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/fdqOxGBPQsbchlH3jX.jpg


                    • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 12:04
                      Aha, nikt nawet nie tknął słoniny. Sikorki wolą wyjadać ziarno z karmnika. Chyba im zrobię ziarnowe kule ze smalcu, nie wiem co z tą słoniną, przejadła im się w innych karmnikach czy co?
                      • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 13:36
                        Piękne ptaszyska:)
                        Sikory u mnie też słoniny nawet nie tknęły.Kos za to przyzwyczaił się do nas,już nie ucieka gdy podchodzimy do okna.Często siedzi sobie na parapecie i zagląda co się u nas dzieje:)
                        Niedaleko mnie gruzowisko po wyburzonym budynku opanowały gile.Jeśli się uda to zrobię fotki:)
                        • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 14:01
                          Zeszłej zimy gile całym stadem towarzyszyły mi pewnego ranka przy śniadaniu. Obsiadły drzewo za oknem, błyskały czerwonymi brzuszkami i gapiły się bez żadnego zażenowania. Aż mi głupio było tak przy nich jeść :)
                          • lellapolella Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 15:42
                            ten kolega kosa od jabłek to raczej drozd. U mnie też jest, oprócz tego kosy, niezbędne sroki, a raz sokół nocował na grabie:-O Teraz jeszcze karmimy kaczki na rzece, bo zrobiły sobie koło nas zimowisko.
                            • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 15:47
                              Ja tez stawiałam na drozda, ale nie zgadzały mi się brązowe plamki na klacie. Zresztą nie wiem, w każdym razie coś drozdowatego. Przeganiają się co chwilą wzajemnie z kosem.
                              • horpyna4 Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 16:16
                                Ten na zdjęciu, to na bank kwiczoł. Do mnie przylatuje zimą ich całkiem sporo.

                                Łatwo go poznać po tym, że górną część pleców ma brązową, a niżej i wyżej jest jaśniejszy. Tak, jakby narzucił na plecy brązową, krótką kamizelkę. Wtraja owoce irg, berberysów, jarzębin. Jak były bardziej śnieżne zimy i niskie irgi przykrywał śnieg, to kwiczoły siadały na jakimś wystającym kawałku gałązki i rozgrzebywały śnieg skrzydłami, żeby dostać się do zasypanych owoców.
                              • leloop Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 16:48
                                Horpyna ma racje jak zwykle, to jest kwiczoł ale drozd bardzo podobny, zresztą to ta sama rodzina.
                                https://www.jerzygrzesiak.pl/lato2003/bory2003-1/c_1166-spiewak-d.jpgdrozd śpiewak
                                https://www.pawelwaclawik.pl/pub/upload/1264370391Kwiczo%C5%82_011_E9I7927.jpgkwiczol
                                u mnie drozdy, razem ze szpakami i kosami wtranżalają jabłka.
                                jak powiedziała wielce oświecona nauczycielka mojego syna "drozd to samica kosa" ;D
                                zmieniliśmy szkole ;)
                                • horpyna4 Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 18:26
                                  No właśnie, drozd i kwiczoł mają podobne brzuszki, ale różnią się grzbietami.

                                • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 09:21
                                  Tak, ten mój to na pewno kwiczoł. Ma brązowy grzbiet i trochę brązu na klacie. I taki zółty dziób z czarna końcówką.
                      • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 18:28
                        No mówiłam wam, że chcą boczku :)

                        Nie żartuję.
                        • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 18:36
                          Ja jem pomidory,a sikory będę boczkiem pasła;)
                          • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 18:52
                            Ja ci powiem, że boczek łatwiej kupić niż słoninę, u mnie przynajmniej...
                            • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 18:55
                              Wy tam w stolicy to biedni jesteście,nawet słoniny z chrzanem pojeść nie możecie.Poczułam się jak ta baba co nam jajka ze wsi przynosiła;)
                              Moze ci przysłać?;P
                              • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 18:57
                                A może u was sikory szuszi jedzom?
                                • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 19:53
                                  Nie sprawdzałam :)
                              • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 19:52
                                Dzięki, słonina jest, tylko trzeba wiedzieć gdzie :)
                            • lellapolella Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 18:56
                              u mnie też żrą boczek, słonina jest niedostępna w sklepach;)
                              • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 18:59
                                > u mnie też żrą boczek, słonina jest niedostępna w sklepach;
                                No Tobie Lella to się nie dziwię,twoje sikory powinny na samych ziarenkach tylko;)
                                • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 08.02.12, 19:54
                                  Moje ptaszyska rozpaskudzone, sucha buła i sucha buła, w ziarnach tylko grzebią. Się nie zdziwię, jak mi latem łan słoneczników wedle karmnika wyrośnie.
                                  • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 09:19
                                    U mnie w nocy śniegu nasypało, ze ho ho! Musiałam wygrzebać sobie w zaspach drogę do karmnika, nie żartuję.
                                    Zrobiłam sikorkom tłuszczowe kule. Nietkniętą słoninę zdjęłam i rzuciłam w krzaki, niech sobie z niej skorzysta jakiś lis. Ptaszyska były dziś tak głodne, że kiedy wieszałam kule, wróble już wyjadały resztki ziarna z odśnieżonego kawałka ziemi, 30 cm ode mnie. Jabłka były tak wyjedzone, że została tylko sama zamarznięta skórka. Znając te moje sikorki, zanim zauważą kule z ziarnami, przyjdzie już odwilż :(
                                    • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 10:04
                                      Słuchajcie, w mojej ptasiej jadłodajni rozróba. Kos pobił się z kwiczołem. Poszło o jabłka. Wygrał kos, ale pióra leciały i czarne, i szare :) Udało mi się zrobić 2 szybkie zdjęcia, ale jakość jest dośc średnia - dynamika sceny :)

                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/rJJ7fCxmSyixnkZNwX.jpg

                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/RulZpfxTNTBIuhgfxB.jpg
                                      • dorkasz1 Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 13:56
                                        Ale jazda! Super, że Ci się udało złapać taką bitwę :) Świetne :)
                                        • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 14:28
                                          heh, biły się jeszcze kilka razy, mam jeszcze kilka nieprofesjonalnych, aczkolwiek poglądowych zdjęć. Nie chcę was zanudzać moimi ptaszyskami, ale jesli chcecie, to wam je pokażę - dla mnie to było bardzo ciekawe wydarzenie :)
                                          Aha, okazało się, ze kosy są dwa, kwiczoły też. Kos ganiał kwiczoła, potem potargany kwiczoł wyganiał kwiczoła nr 2, a następnie kos nr 1 - kosa nr 2 :) dołożyłam jabłek w innych miejscach, nie chcę mieć ich na sumieniu :)
                                          • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 14:56
                                            Dawaj, dawaj. Pjikne foto, tylko rozjaśniłabym.
                                            • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 15:17
                                              No to daję fotorelację.
                                              yoma, te fotki są robione przez brudną przyciemnianą szybę, w ruchu obiektów, a potem wycięte i wyzumowane, więc rozjaśnione są jeszcze bardziej niewyraźne, musza wam wystarczyć takie :)

                                              kwiczoł widzi jabłka i wcinającą je konkurencję w postaci kosa, przystepuje więc do ataku

                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/dLgB8bQExGbCUS5EYB.jpg

                                              Jednak kos nie taki głupi, żeby dac sie przepędzić ze stołówki, dobitnie mówi kwiczołowi, ze był pierwszy. Na innych stołownikach, jak widać, nie robi to żadnego wrażenia

                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/2rD2Dqsvmy59PkAd8X.jpg

                                              ...i jeszcze raz. Współposiłkowicz wciąż nieporuszeny.

                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/scoBrBAbzPD0fYZctB.jpg

                                              "...i powiedz swoim kolesiom to samo!"

                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/jToRt7BvmLOfQrElHB.jpg

                                              W rozróbie poleciało kilka piór, ale żadne zwierzę nie ucierpiało :) kos wrócił do stołówki, a kwiczołowi wyłozyłam nowe jabłka z daleka od kosa. Poszarpany, potargany, z obrażoną miną zajął się posiłkiem. Co będzie z głupim kosem gadał.

                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/G038bNNueuJgztbojB.jpg




                                              • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 15:38
                                                Super :)

                                                Co do kwestii technicznych, jak tak, to przepraszam :)
                                              • horpyna4 Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 15:39
                                                Tam chyba siedzi gołąb grzywacz.
                                                • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 15:52
                                                  Grzywacz, grzywacz.
                                                  Był zdegustowany rozróbą w karmniku, kukurydzę mu śniegiem przysypali
                                                  • horpyna4 Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 15:55
                                                    Grzywacze to taka arystokracja gołębia, zwykłe "sraki" (jak to określa Yoma) w ogóle się do nich nie umywają.
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 16:28
                                                    A zgoda. Mam na Wsi parkę (tę samą chyba, nie?). Zresztą bardzo długo żyłam w przekonaniu, że to synogarlice.
                                                  • horpyna4 Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 18:54
                                                    Jak byłam dzieckiem, to nie widywałam synogarlic. Dopiero ok. roku 1970 podczas wakacji na Kaszubach zobaczyłam je w dużej ilości w pewnym miasteczku. Były zresztą dość głośne i zapamiętałam ich zarówno wygląd, jak i to charakterystyczne " tu - kuuu - tu". W Warszawie też się wkrótce pojawiły w zauważalnej ilości.

                                                    A gołębia grzywacza po raz pierwszy zobaczyłam kilka lat później, jak łaziłam po wertepach ulicy Barwnej (obecnie ten jej odcinek to Surowieckiego, okolice Megasamu na Ursynowie) i patrzyłam, jak się buduje osiedle, gdzie zamierzałam mieszkać. Później w Warszawie widywałam ich coraz więcej, one zresztą są ptakami leśnymi i w przeciwieństwie do gołębi skalnych gnieżdżą się na drzewach. Teraz mam ubaw, bo mieszkają na pobliskiej topoli, ale usiłują wmeldować się do mnie, bo podoba się im cypryśnik błotny. Tyle, że cypryśnikiem od dawna władają sroki i przepędzają każdego intruza. Najśmieszniej jest, jak pada deszcz - sroki wtedy ewakuują się gdzieś z drzewa, a grzywacze przylatują (widocznie deszcz im nie przeszkadza). Po deszczu sroki wracają i spuszczają grzywaczom łomot tym skuteczniejszy, że srok jest stado, a grzywacze trzymają się zaledwie w parach (jak słusznie zauważylaś) i uciekają z furkotem, gubiąc piórka.
                                                  • lellapolella Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 19:07
                                                    Bakali, świetna fotorelacja:)
                                                    Mnie zawsze dziwiła niechęć Yomy do gołębi ale, generalnie, "sraki" widuję tylko w miastach, czyli rzadko;) Do siódmego roku życia budziły mnie synogarlice, moja mama ich nie znosiła, podejrzewam, że głównie dlatego, że pracowała na zmiany a one nie dawały jej spać. Teraz mam na świerku gniazdo grzywaczy i uważam, że są cudne. Jeśli chodzi o ścisłość, chętnie bym sobie zapuściła jakieś hodowlane, tym bardziej, że mam wolierę ale za dużo drapieżnych ptaków w okolicy... Musi mi wystarczyć, ze czasem przysiadają jakie z lotów...
                                                  • horpyna4 Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 19:19
                                                    "Sraki" są gołębiami skalnymi i murowane wysokie miejskie domy to dla nich skały; dlatego też lubią zakładać gniazda na balkonach. Kto ma w ten sposób z nimi do czynienia na codzień, ma prawo je znielubić.

                                                    A synogarlice i gołębie grzywacze mieszkają na drzewach, nie są więc tak uciążliwe. Najwyżej budzą.
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 19:31
                                                    Lella, pomieszkaj w mieście, zaprowadź sobie wychuchany balkon, zmienisz zdanie.
                                                  • lellapolella Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 19:42
                                                    pewnie tak by było
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 09.02.12, 19:51
                                                    I jeszcze miej do tego sąsiadów balkon w balkon, którym wylęgarnia sraków i tony gówna nie przeszkadzają. Ja to mam swoją drogą farta do sąsiadów. To ja jestem nienormalna czy świat?
                                                  • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 09:43

                                                    Ptasia bitwa super:)
                                                    Dziś rano obudziło nas stukanie.Mały wyskoczył z łóżka z piskiem:dzięcioł.
                                                    Zaglądamy na parapet a tu kos wali dziobem w zamarzniętą słoninę:)Kiedy już się najadł przysiadł,wyciągnął szyje i z zaciekawieniem przyglądał się co się dzieje po drugiej stronie. Jabłko nietknięte,może sikory na owoce się przestawią?
                                                  • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 10:10
                                                    A to ci kos.
                                                    Mój kos też jest niezły, próbuje zaanektować całą stołówkę. Po spuszczeniu łomotu kwiczołowi obrósł w piórka i ma się za władcę jadłodalni. Próbuje pzreganiac nawet stado wróbli i grzywacza, ale z marnym skutkiem, bo wróbli jest cała chmara, a grzywacz jest 2 razy większy i ma w nosie humory kosa.
                                                    A kwiczoły są już dwa i korzystają z momentów kiedy kosa akurat nie ma. Bo nawet kiedy jedzą jabłka wyłożone 10 metrów dalej, kos i tak je przegania, drań.
                                                  • horpyna4 Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 10:38
                                                    Grzywacz jest od kosa dwa razy dłuższy, ale cięższy to chyba jakieś pięć razy. Może spokojnie pozwolić sobie na olewanie kosa.
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 10:55
                                                    Jak ty to robisz, że ci żywina je jablka? Moja nie chce.
                                                  • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 11:02
                                                    Przecinam na pół i rzucam na ziemię. Samo się zlatuje i wyjada.
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 11:03
                                                    OK, spróbuję :)
                                                  • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 11:06
                                                    Jest jeden warunek: w okolicy muszą mieszkać miękojady, bo jak ich nie ma, to sikorki ani wróble raczej jabłek nie ruszą :P :D
                                                  • lellapolella Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 14:18
                                                    Yoma, musisz jabłka koniecznie rozciąć, one całych nie tykają- wygodne jakieś albo ciężko kapujące
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 14:24
                                                    I to wyjaśnia, dlaczego cały plon z moich rajskich idzie się truskawkować. Dzięki. Nie wiedziałam.
                                                  • horpyna4 Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 15:39
                                                    Z rajskimi radzą sobie jemiołuszki, one przywykłe do małych owocków w całości.
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 16:14
                                                    A idzis. Jemiołuszek u się nie widziałam.
                                                  • leloop Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 14:30
                                                    może skórka zmarznięta to im niewygodnie, moje robią dziurkę w jabłku i potem zostawiają sama skorupę ;)
                                                  • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 15:55
                                                    Ciekawski kos:)

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/NU0kWYAttQspvrdbwB.jpg

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/byBR9G75RMAT4zWPtB.jpg
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 16:14
                                                    Oj jakie fajne! Ekstra!

                                                    A to czasem nie Yomek po lewej? :)
                                                  • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 16:18
                                                    Yomek:)
                                                    A to kos dziobiący słoninę(fotka jeszcze cieplutka),jabłko przekrojone nawet nietknięte:)

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/pUmkhbvJVWyWCSni7B.jpg
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 16:35
                                                    Bardzo ładne, z tym upapranym dziobem :)

                                                    A to po prawej to co to to? :P
                                                  • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 16:52
                                                    www.belgicactus.be/succulentindex/cactus/mammillaria_toluca.html
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 17:00
                                                    Bardzo ładne :)
                                                  • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 17:16
                                                    :)
                                      • leloop Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 14:16
                                        świetne :) tylko rozjaśnić trochę trzeba
                                        • leloop Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 14:31
                                          https://lh3.googleusercontent.com/-9v-B5iAYv0Q/TzUazxS2RQI/AAAAAAAAMz0/y9nvF_elSeY/s512/dLgB8bQExGbCUS5EYB.jpg
                                          troszku jaśniej
                                          • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 16:03
                                            hes, ale super
                                            a leloop wyraźnie cierpi na brak światła :P
                                            • lellapolella Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 17:42
                                              ten kos za szyba wygląda, jakby oglądał przez szybę ulubiony serial:)
                                              • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 17:56
                                                Mnie się skojarzyło, że w środku łiskasa otwierają :)
                                                • lellapolella Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 18:23
                                                  App. łiskasa, Budyń jest wybredny jak diabli i zostało mi po nim kilka torebek, których już się nie chwyci- wzbudziły żywiołowy entuzjazm u srok. Tak się obżarły, że dały spokój reszcie podjadających ptaków, baliśmy się, że postrzelają w locie, jak ten ptaszek ze "Shreka";)
                                                  • leloop Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 18:30
                                                    moje sroki wykończyły 2letniego makowca co gom z zamrażalnika wreszcie wywaliła, był niejadalny bo przeszedł smrodem lodówki ;) a onegdaj regularnie wyżerały kotom sucha karmę a to częstując się w garażu gdy otwarte były drzwi albo z miski co stała na zewnętrznym parapecie, wyrzutnie miały na głowicy satelitarnej. koty tylko przyglądały się bo się boja srok ;)
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 18:36
                                                    U mnie w karmniku też makowiec poszedł bardzo ładnie :)

                                                    BTW chłop upiekł chleb na kutii, co zostala ze świąt. Bardzo dobre wyszło.
                                                  • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 18:35
                                                    No ja w lecie wyrzucam resztki po Marcel pod płot i zawsze je coś zeżera. Ciekawe, co. Jeże może?
                                            • leloop Re: Co słychac w karmnikach? 10.02.12, 18:31
                                              > a leloop wyraźnie cierpi na brak światła :P
                                              nie cierpi tylko ma takie zboczenie ;)
    • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 15.02.12, 10:14
      Wieści szybko sie rozchodzą.
      Dziś taki wiatr, ze drobnica: sikorki, wróble, rudziki siedzą w domach. Tylko większe wybrały się do karmnika. Naliczyłam 9 grzywaczy! Zawsze był tylko jeden, gościnnie, najwidoczniej się sypnął kolegom :)
      • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 15.02.12, 18:38
        Może dostał podwyżkę i zaprosił z okazji...
    • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 17.02.12, 11:33
      Kosy robią dziury w ścianach i to spore.Myślicie żeby im kupić taką kredę jak dla kanarków?
      • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 17.02.12, 11:54
        Spróbować nie zawadzi...

        Nie wiem, czy kreda nie za miękka, może raczej takie, co się za moich czasów nazywało sepia. Taki gnat z ośmiornicy :)
        • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 17.02.12, 12:56
          Wapienka dla kanarków są higroskopijne, po wystawieniu na zewnątrz w kilka dni zmienią się w białą papkę.
          Może kos jest po prostu ciekawy co się dzieje w mieszkaniu i stuka, zeby dostać się do środka?
          • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 17.02.12, 15:21
            Dam Wam znać jak już się przebije:)
            • bakali Re: Co słychac w karmnikach? 17.02.12, 15:25
              Oswój go i hoduj dla guana :)
      • leloop Re: Co słychac w karmnikach? 17.02.12, 18:08
        może kombinują jakby się zagnieździć, wyżerka obok, pogapić jest się na co ;)
        moje kosy już latają z trawkami w dziobach :)
        • hesperia1 Re: Co słychac w karmnikach? 18.02.12, 10:01
          Odłupały kawał muru:(Jak tak dalej pójdzie to wydziobią dziurę na wylot.Ja je karmie,wodę zmieniam,sprzątam,atrakcji dostarczam,a one chałupę mi demolują.Żmije!
          • yoma Re: Co słychac w karmnikach? 18.02.12, 11:37
            Może dziuplę na gniazdo rąbią :)
            • horpyna4 Re: Co słychac w karmnikach? 19.02.12, 10:25
              A u mnie w tej chwili nie widać srok (może dlatego, że pada), za to cypryśnik błotny obsiadła ogromna ilość kwiczołów. Jeszcze nie widziałam tylu na raz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka