lellapolella Re: Pokrzywa, wyciąg z 13.03.12, 11:59 ja robiłam i działa:) Robiłam nastaw 24-godzinny, przecedzony, rozcieńczony 5-krotnie wodą i tym pryskałam. Trzeba pryskać trzy dni pod rząd- robale, jeśli nie występują w formie plagi(u mnie to były mszyce) idą w diabły a same rośliny dostają niezły power. Odpowiedz Link
bei Re: Pokrzywa, wyciąg z 13.03.12, 23:32 Ja rozcienczoną gnojowką pryskalam profilaktycznie i przędziorki nie przyszly do conik. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Pokrzywa, wyciąg z 14.03.12, 13:08 U mnie pokrzywka też nie działała. Natomiast na mszyce robiłam oprysk z wody i czosnku, bo mi wlazły na surfinie i pomogło. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Pokrzywa, wyciąg z 14.03.12, 14:48 ja robię ten trzykrotny oprysk profilaktycznie mniej więcej w połowie maja, gdy jest duża różnica temperatur między dniem a nocą. Soki zawierają wtedy dużo cukru i robale legną się masowo, żeby skorzystać ... Z suszu nie robiłam, bo w tym czasie jest już świeża pokrzywa. Co się tyczy robali, które już są, a głónie mszyć, bo u mnie to one grasują w sporych ilościach, dobrze działa oprysk z samego mydła potasowego z wodą, a na twardych pędach strząsanie "mieczem świetlnym" Odpowiedz Link
yoma Re: Pokrzywa, wyciąg z 14.03.12, 14:50 Opryskałam wszystko domowe profilaktycznie, suszem, bo skąd wezmę świeże o tej porze. Jak dostaną poweru, to się tylko ucieszę. Odkryłam mączlika na psiance. Grrr. O efektach doniosę. Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Pokrzywa, wyciąg z 05.07.12, 12:56 I jak, pomogło? Bo i mszyce chyba oblazły moje surfinie, lepią się piekielnie. Może więcej biedronek nazbierać? Bo czy ta pokrzywa, czosnek nie wypędzą biedronek? Odpowiedz Link
yoma Re: Pokrzywa, wyciąg z 05.07.12, 13:17 Dobre pytanie. Podobno nie. Psikam gnojówką z pokrzywy i mniszka gruszę wierzbolistną, którą mi coś je, i biedronkom nie przeszkadza, ale to ogród, większa przestrzeń. Surfinie są mszycolubne, nasturcji trzeba było obok nasiać, siedziałyby na nasturcjach :) Biedronek nazbierać nie zaszkodzi... Odpowiedz Link
asta6265 Re: Pokrzywa, wyciąg z 05.07.12, 21:38 Ja dzisiaj gnojóweczką pokrzywową zaczęłam walkę z mrówkami. Podobno skuteczna - nie wiem jeszcze okaże się za kilka dni. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Pokrzywa, wyciąg z 05.07.12, 21:41 Kokardko jeśli chcesz niechemicznie ekologicznie to fajne jest MYDŁO POTASOWE O ZAPACHU CZOSNKU. Skuteczne, a jego główną zaletą jest jego selektywność - niszczy tylko szkodniki, nie zabija biedronek, złotooków ani innych owadów pożytecznych. Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Pokrzywa, wyciąg z 05.07.12, 23:36 A gdzie takie mydło można dostać? To jest jakieś specjalne? Odpowiedz Link
andziaos Re: Pokrzywa, wyciąg z 05.07.12, 23:38 Asta, a takie mydło kupuje się w ogrodniczym czy w mydlarni? Odpowiedz Link
leloop Re: Pokrzywa, wyciąg z 05.07.12, 23:51 oj baby, baby. toż wrzuca się guglom i natychmiast wiadomo ;P sklep-ogrodnik.pl/himal-mydlo-potasowe-ogrodnicze-silny-zapach-czosnku-500ml-p-736.html Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: Pokrzywa, wyciąg z 05.07.12, 23:55 O, dziękuję. Kupię sobie:) może na tych surfiniach to nie mszyce, ale przez te ulewy to w skrzynkach ciągle mokro, chyba korzenie przerosly. Podstawki dawno zdjęłam. Odpowiedz Link
andziaos Re: Pokrzywa, wyciąg z 11.07.12, 00:10 odzyskałam internet po burzach :) No właśnie, baby. Kupiłam to mydło - na etykiecie napisane coby stosować do mycia narzędzi i pojemników i ani hu hu jak stosować do oprysków. Butla plastikowa ok 0,5 l, nazwa: mydło ogrodnicze potasowe dla gospodarstw ekologicznych i działkowców, firma Himal. Mam rozcieńczyć? (jeśli tak, jakie proporcje?). Czy takim z butelki psikać? I nie odsyłajcie mnie proszę do wujka G. Ja szukam porad sprawdzonych :) Odpowiedz Link
yoma Re: Pokrzywa, wyciąg z 11.07.12, 09:28 Pan Czuksanow powiada, że na litr wody 2-3 łyżki stołowe mydła i żeby nie stosować na to, co jadamy, albowiem śmierdzi. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Pokrzywa, wyciąg z 11.07.12, 11:58 no, ja daję góra 2 łyżki na litr, ale te mydła się różnią gęstością, skrzypowe na przykład jest jak miód. Ostatnio dodałam dodatkowo pół łyżeczki sody(tylko najpierw trzeba ją rozpuścić w tej wodzie, najlepiej ciepłej, roztrzepać a potem dodać mydło... Pryskać wieczorem, nie na słońcu. Ale na różach było szaleństwo i teraz widzę, że dostały małpy w kość na dłużej:) Odpowiedz Link