dlaczego róże puszczają pędy bezpąkowe,..?

26.05.12, 23:29
trafiają się takie...jak temu zaradzić ?
    • bei Re: dlaczego róże puszczają pędy bezpąkowe,..? 27.05.12, 08:37
      Z podkladki?
      Bezpąkowe-ze bez lisci czy bez bocznych galązek czy ze nie kwitną?
      Zabrzmialo, jakby to jakies "dzikie" pędy- tak?
      • lellapolella Re: dlaczego róże puszczają pędy bezpąkowe,..? 27.05.12, 11:30
        Newill, a jakie to róże?
        Czasem jeśli przegapimy nalot zwiota czy innej bruzdownicy, szczególnie przy takich upałach, koniec pędu szybko więdnie, odkrusza się i kończy niczym- naprawdę nie widać, żeby ktoś żerował- miałam tak w zeszłym roku na Pink Peace.
        Jeżeli ta bezpąkowość nie występuje u różnych odmian tylko u jednej, to nie wiem- mam taką jedną i przez dwa lata kwiatu nie widziałam, nie wiem, na dobrą sprawę, co to za jedna. Miała być angielka i nawet wygląda, więc powinna kwitnąć na nowych pędach i nic. Ręce opadają:(
        • newill6 Re: dlaczego róże puszczają pędy bezpąkowe,..? 27.05.12, 20:42
          ..normalny zdrowy pęd,żadna dziczka,wyrasta nie tworząc pąka kwiatowego,obcinam 2liście w dół czekając na nowy przyrost......mam to na kilku zeszłorocznie posadzonych krzakach wielkokwiatowych...nazwy?...gdzies mam zapisane?......
          • lellapolella Re: dlaczego róże puszczają pędy bezpąkowe,..? 27.05.12, 21:04
            h wiesz, Newill , jeśli masz to na kilku różnych odmianach a to nie żaden zwiot ani inna menda, to może czegoś im brak? Jakiś nawozik dla kwitnących dla spokoju ducha?
            • newill6 Re: dlaczego róże puszczają pędy bezpąkowe,..? 27.05.12, 23:43
              tak,tak..dostały już ,,,,,,,zobaczymy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja