Chore róże

18.06.12, 17:11
Podpowiedzcie co im dolega.Próbowałam sama poszukać ale na moje niewprawne oko to wszystkie zarazy pasują.
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/av0UmNszkZDBfb6LDB.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/gvLA9cuPb6ueH6khkB.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/WKiYjKbjtctY7OMYZB.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/v3gdokoMnmcJSEMqaB.jpg
    • asta6265 Re: Chore róże 18.06.12, 17:30
      Hes mnie to wygląda na chorobę grzybową, ale niech dziewczyny jeszcze oberkają.
      • lellapolella Re: Chore róże 18.06.12, 19:26
        Hes, takie srebrne niby nakłucia, chyba na zdj.2 to skoczek różany. Na 4, też srebrne ale między nerwami to takie małe gąsieniczki- obnażacz różówka. Te plamki, chyba na czwartym, to może być czarna plamistość, ale tak wcześnie? Ja bym te chore liście oberwała w cholerę i spryskała całość wodą z sodą(1/4 łyżeczki na l. wody, plus coś dla przyczepności, mydło albo płyn do naczyń.) I podlałabym gnojówką. Tylko operacja wieczorem, nie przy dużym słońcu!
        Zaczekaj, może Dorkasz lepiej to zdiagnozuje, wstyd się przyznać, ale ja po prostu obrywam podejrzane liście i palę, nie wchodząc w szczegóły.
        • newill6 Re: Chore róże 19.06.12, 00:18
          co do robactwa się nie wypowiem ale czarna plamistośc na bank,oprysk konieczny i jak Lella pisze zasilić..może być nawóz do róż.
        • hesperia1 Re: Chore róże 19.06.12, 08:20
          Lella,ucieszyłaś mnie że to sodą można zlikwidować:)Chemii się boję.
          Dziękuje:)
          • leloop Re: Chore róże 19.06.12, 08:36
            > Lella,ucieszyłaś mnie że to sodą można zlikwidować:) Chemii się boję.
            www.oczarjk.pl/index.php?act=258#czarna_plamistosc_lisci
            Hes, chemia jak stosowana wg. przepisu nie zaszkodzi roślinie ale jeżeli są inne środki to oczywiście trzeba wypróbować najpierw te.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja