yoma 26.06.12, 13:01 12 stopni, zimno, mokro, jaja mi w zaspach odmarzają, kiedy wreszcie przyjdzie wiosna! K...! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leloop Re: No i co to k... jest! 26.06.12, 13:19 > 12 stopni, zimno, mokro, jaja mi w zaspach odmarzają, kiedy wreszcie przyjdzie > wiosna! K...! najbliższa ? 2013 :} Odpowiedz Link
yoma Re: No i co to k... jest! 26.06.12, 13:29 No dziękuję :) jeszcze do tego wiater ep urywa, tyle z tego dobrego, że kiełbasa się suszy, ale zaraz przestanie, bo drewno zamokło... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: No i co to k... jest! 26.06.12, 13:46 Myślalam, że tylko ja brukowanymi słowami obrzucam pogodę ;) No, paskudnie, zimno i wietrznie jest. Sucho. Za sucho. Odpowiedz Link
asta6265 Re: No i co to k... jest! 26.06.12, 15:45 Do dupy ta pogoda. U nas też zimno, ale wciąż leje deszcz. Codziennie ulewy i wiatrzysko. Odpowiedz Link
lellapolella Re: No i co to k... jest! 26.06.12, 16:02 Chrzanić pogodę... Zakwitła mi w końcu mchówka i chyba to "William Lobb":)))))))))))))))))) Marzyłam o niej ale była nie do dostania i proszę, warto jeździć z chłopem na złom, gdziem ją wypatrzyła. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: No i co to k... jest! 26.06.12, 16:56 Prawdę powiadają, że złomowiska to skarbnica dobra wszelkiego :) Odpowiedz Link
newill6 Re: No i co to k... jest! 26.06.12, 22:57 ..kurki i jagody sprzedają na trasie...pogoda sprzyja Odpowiedz Link
andziaos Re: No i co to k... jest! 27.06.12, 00:29 leloop napisała: > znajomi z fejsa napisali : > lipcopad i siąpień pikne:D Odpowiedz Link
yoma Re: No i co to k... jest! 27.06.12, 10:40 Pjikne :) Lella, a tak mi po łbie chodzi, żeby od ciebie nieśmiało jaką piżmówkę wysępić... Odpowiedz Link
bakali Re: No i co to k... jest! 27.06.12, 11:27 Zimno wam i mokro? A macie wichury że urywa głowę i rośliny z korzeniami? Bo ja ma :( I wolałabym juz chyba mieć tylko mokro i zimno. Odpowiedz Link
lellapolella Re: No i co to k... jest! 27.06.12, 11:37 piżmówkę? piżmówkę mam tylko jedną chyba- Mozarta. Chyba, ze o mchowe Ci chodzi... Odpowiedz Link
yoma Re: No i co to k... jest! 27.06.12, 12:00 > tylko jedną Ale masz :) Mchówki nie śmiałam sępić... Odpowiedz Link
lellapolella Re: No i co to k... jest! 27.06.12, 14:45 wczoraj ta wichura rozpieprzyła mi doniczkę z mchówką i musiałam ją posadzić, co oznacza, że pewnie będą jakieś odrosty, no ale nie wcześniej niż za rok;) Z Mozartem nigdy nie próbowałam, ale mogę, czemu nie? Najwyższy czas się przymierzyć;) No i mam przecież jeszcze Paul' s Himalayan Musk, też piżmówkę i to for You i to zrobioną:) Najgorsze, że mi zginęła róża wysępiona od tego pana, co zanim go nie napadłam, gadał tylko z nieboszczykiem-ojcem:( Jakby Ci czasem gallica ode mnie zakwitła bardzo ciemnym półpełnym kwiatem to daj znać. Te cholerne sroki mi wciąż wyciągają znaczniki, diobły. Odpowiedz Link
yoma Re: No i co to k... jest! 27.06.12, 15:19 > Paul' s Himalayan Musk, też piżmówkę i to for Yo > u i to zrobioną:) Idzis, dobrze mi po łbie sępienie chodziło :) Dzięki bardzo piękne, dyg i rączkicałuję... Odpowiedz Link