se_nka0
03.07.12, 13:04
Nie? Jak nie, jak tak.;)
Najpierw groszek. Mnniammm - przecież cała radość groszek jeść. Nareszcie dobry.
Potem czarne porzeczki - kuszą i kuszą więc skubnąć trzeba. Nawet sporo skubnąć.
Ogórek! Własny, nie pryskany, swieży i zieleniutki. Trzeba obrać i na miejscu zjeść.
Po to jest działka. Mineralna była pod ręką, więc na tej saharze się przydała.
Pyszne wszystko i zdrowe. Prawda, że zdrowe? :)