yoma 06.07.12, 12:24 no, znalazłam. Klucz do rozpoznawania www.cbe-pan.pl/harmonia/rozpoznanie.htm Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
niebieska.kokardka Re: O azjatyckich biedronkach raz jeszcze 06.07.12, 21:30 O wow, ładnie to ktoś rozpisał. Moje to chyba były jednak siedmiokropki. Niestety stety, mszyce z kukurydzy zostały wyczyszczone a biedronki chyba odleciały, albo sie pochowały:D Odpowiedz Link
kizuk Re: O azjatyckich biedronkach raz jeszcze 06.07.12, 22:58 To teraz wyjaśniło mi się coś,co przeżyłam ze 20 lat temu na plaży w Świnoujściu.Był ogromny najazd biedronek,które zawsze lubiłam,a te tam gryzły ludzi,że wysiedzieć się nie dało,a byłam z dziećmi i co przeżyłam,to moje.Myślałam,że one jakieś sfrustrowane,albo co,a to po prostu był desant z Chin. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: O azjatyckich biedronkach raz jeszcze 07.07.12, 04:40 Te biedronki na Stogach i ja przeżylam. W lipcu było mrowie a mrowie. Na początku września - będąc na weselu - poleciałam na plażę, czyściutko. Znikły. Odpowiedz Link