yoma
08.07.12, 12:27
miła ciału temperatura 24, pochmurno, wiaterek, rzuciłam się z szałem sadzić iglakarnię i teraz mam dwie.
Stara iglakarnia od frontu, czyli od furtki
nowe nabytki: roztrzepany jałowiec po prawej z tyłu - jałowiec zwyczajny Hemson
małe roztrzepane pierwsze z prawej na froncie - żywotnik zachodni Philips Magic Moment
(zaczynają mnie kręcić te tuje do thuja niepodobne)
stara iglakarnia od północnego zachodu, czyli od bramy
nowa iglakarnia od frontu, czyli od ogrodu:
z tyłu od lewej: żywotnik zachodni Filiformis, cunninghamia (już była), świerk pospolity Acrocona
w środku chryzantemy i świerk Tabuliformis
na froncie od lewej najprawdopodobniej jałowiec płożący Limeglow, świerk Geel UH, za sosną jałowiec skalny Blue Arrow, nazwy gatunkowe świerków na żądanie, bo mi się nie chce sprawdzać
na tyłach za iglakami widać okop pod przyszłoroczne szparagi
nowa iglakarnia od tyłu, czyli od płotu
i mówta co chceta, ale misie podoba.