No to chyba wyszłam na prostą z ogrodem

09.07.12, 20:12
i bardzo mnie to cieszy. Do końca przyszłego tygodnia skończę takie jedno, co nade mną wisi, w tym umówiłam się z takimi jednymi, co czegoś ode mnie chcą, jak to będzie coś dużego na cito, to nie biorę, chrzanię - i będę footloose & free.

Kosiłam truskawki. Potwory wzięły się na sposób: zawijają odrosty pod spód tych starych :)
    • yoma Re: No to chyba wyszłam na prostą z ogrodem 09.07.12, 20:25
      a! jeszcze jedną Tesskę muszę przesadzić, bo mi ją obcy atakuje w postaci rugosy...
Pełna wersja