Dżem ze świdośliwy albo coś innego

10.07.12, 09:22
Chłop polazł wczoraj w chaszcze w poszukiwaniu grzybów i zauważył z zachwytem (fajne takie odkrycia, nie?), że świdośliwa robi owocki. Zapytawszy, co to, zażądał przedstawienia do spożycia. Tylko on organicznie nie cierpi cierpkiego, aż nim rzuca, jak przypadkiem zje. Macie jakiś pomysł, z czym tę świdośliwę pomieszać? :)
    • hesperia1 Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 09:54
      Nalewkę zróbcie.Jak cierpka to nalewka pyszna będzie.
      • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 10:03
        Nie, właśnie do spożycia, a nie do wypicia :)
    • leloop Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 09:58
      morele są raczej mdło-słodkawe, może być razem interesująco.
      • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 10:02
        No, no... i jeszcze na pikantnie, do mięska. Dzięki.
        • leloop Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 10:25
          > No, no... i jeszcze na pikantnie, do mięska.
          no, trochę cebuli i piripiri :)
          • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 10:29
            bez cebuli :) albo w stronę curry pójść.
            • leloop Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 10:32
              z cebulo, tak jak węgierki :)
              • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 10:36
                I może jeszcze z kukurydzą dla słodkości? :)

                A z malynami?
                • leloop Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 11:05
                  > I może jeszcze z kukurydzą dla słodkości? :)
                  przecież już morele maja być słodkie a maliny z kolei kwaskowe są. lepiej nie przedobrzać.
                  cebula daje wytrawny smak, wtedy wiadomo, ze nie dżem tylko mazidło do ścierwa.
                  ja robiłam w zeszłym roku węgierki+cebula+ocet dla kwaśności. dziecko mi łyżką wyżerało ze słoika, ja zresztą tez ;)
                  • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 10.07.12, 11:33
                    Dzięki. Poeksperymentuję, będzie się działo :) Na razie i tak świdośliwa jeszcze niedojrzała, chwalić bogów.
                    • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 11.07.12, 09:37
                      zdaje się, że ptaszyska ją załatwią i problem upadnie :)
                      • niebieska.kokardka Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 11.07.12, 14:02
                        A jaki to ma smak, cierpki jak np. aronia?
                        Moja rodzicielka namieszała kiedyś na dżem aronii właśnie z papierówkami, w życiu lepszego z naleśnikami nie jadłam;)

                        A nie słyszałam nawet o czymś takim jak świdośliwa, za cienka w uszach jeszcze jestem:D
                        • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 11.07.12, 15:52
                          Takie slodkokwaśnocierpkie... no nie wiem, jak określić. Może i podobne do aronii, ale nie jak aronia. No nie wiem. Ale papierówka mi latoś obrodziła, dzięki za pomysł :)

                          A jest to krzak wdzięczny bardzo, rośnie wszędzie, w cieniu, na piachu, rozłazi się, ale umiarkowanie, nie trzeba go ganiać po całej działce, kwitnie w kwietniu, jak jeszcze mało co kwitnie i jeszcze robi owocki :)
                          • niebieska.kokardka Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 11.07.12, 15:59
                            O, to może kiedy sobie wsadzę w ziemię.. Hm.. wygląda ciekawie, niestandardowo:D
                            • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 11.07.12, 16:13
                              Naprawdę fajna, bardzo ją lubię. Żywopłot z niej można zrobić, duża rośnie i cięcie znosi dobrze.
                              • se_nka0 Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 11.07.12, 16:29
                                Żywopłot powiadasz. Trzeba pomyśleć. Tylko, czy - skoro wysoka rośnie - nie będzie szybko drewniała przy ziemi?
                                • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 11.07.12, 17:19
                                  Drewnieć drewnieje, jest to w końcu krzew... a, chodzi ci o to, że obłysieje u dołu i będzie brzydkie? Chyba nie będzie, bo ona gęsta. Aż pójdę zobaczyć, jak ta moja z liśćmi u dolu wygląda.
                                  • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 11.07.12, 17:22
                                    Wygląda OK, bo mlode odrosty sprawiają, że łysego u dołu nie widać.
                                    • se_nka0 Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 11.07.12, 17:47
                                      Drogie trochę te sadzonki, ale zapisałam w kajecie. Nawet jakby się rozrosła, to ma gdzie.
                                      • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 12.07.12, 10:07
                                        Jeśli to się rozmnaża przez kije, to ci mogę naciąć, ukopywać odrostów wolałabym nie.
                                        • se_nka0 Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 12.07.12, 13:42
                                          W jednym przypadku, gdybyś nadmiar kij wyrzucać miała, to poproszę. Odrostów w takiej piękności nie ruszaj, niech się rozmnaża.
                                          • yoma Re: Dżem ze świdośliwy albo coś innego 12.07.12, 18:13
                                            Wiesz, bo ja tam mam i mech bardzo piękny... a kija uciąć nie problem. Guglnij, jeśli możesz, kiedy to najlepiej ciąć, bo mnie internet zrywa co chwila.
Pełna wersja