dostaliśmy ostrzeżenie

19.07.12, 11:35
że do godz.23.00 mogą wystąpić u nas straszne burze i zawieruchy. Cześć mojej pamięci, tak na wszelki wypadek;)
    • lampka_witoszowska Re: dostaliśmy ostrzeżenie 19.07.12, 12:03
      Zobowizuję się oddać dach każdemu, kto go straci, a który nieprzewidzianym trafem znajdzie się na terenie mojej posesji. Transport niewykluczony choć możliwe, że partiami.
      Z poważaniem, L.Witoszowska
    • leloop Re: dostaliśmy ostrzeżenie 19.07.12, 12:36
      jakby co Lella to skręcaj letko na pd-zachód. jak zobaczysz wrak białej ciężarówki w polu a obok czarnego ogiera-inaczej to możesz lądować ;)
      a tak wogle to jak tylko będziesz miała kontakt ze światem to dawaj znaki.
      • se_nka0 Re: dostaliśmy ostrzeżenie 19.07.12, 12:45
        Czytam od rana, że w moim rejonie trąby powietrzne też będą. Nawet łowcy burz szykują się dziś odwiedzić krze. Na razie sucho, ciepło i słonecznie.
        • yoma Re: dostaliśmy ostrzeżenie 19.07.12, 12:49
          U mnie duje.
          • lellapolella Re: dostaliśmy ostrzeżenie 19.07.12, 14:54
            ja już rano po wejściu do łazienki myślałam, że jest trąba ale to tylko Młody powiesił na sznurku swoje skarpety pomeczowe... Jest, prawdę mówiąc, jak co dzień, czyli deszcz, wiatr, słońce i brak neta. Nie wiem, skąd Urząd Gminy wykombinował te zagrożenia, może burmistrz wstał i rzekł niczym Martin Luther King: I have a dream last night, a że miał darmowe esemesy to powysyłał wszystkim...
            • yoma Re: dostaliśmy ostrzeżenie 19.07.12, 20:04
              Ja cię wiercę, e-administracja! Jooooo!

              Maksio do nas przyjechał wczoraj skuterem, po drodze złapała go ulewa, więc kazaliśmy się przebrać i też porozwieszał różne części odzieży...
              • asta6265 Re: dostaliśmy ostrzeżenie 20.07.12, 10:55
                U nas wczoraj nawałnica przeszła bez ostrzeżenia niestety:(
                Trwało 20 minut. Grad, ulewa okrpona, gradobicie i wiatrzysko.
                Straty:
                Złamana wierzba w ogrodzie, wszystko ścięte przez grad. pokrywę od basenu porozrywało w strzępy, hamak wywrócony dziś znalazłam poduszkę od niego po drugiej stronie posesji, w domu poleciało mi po ścianie w salonie prosto na komputer, na starej szopie zerwało kilkanaście dachówek wszystkie donice z kwiatami poprzewalane i połamane, krzesła z altany porozrzucane po całym podwórku Jak walnęło to w męża i moim samochodzie autoalarm i światła awaryjne się włączyły.Gniazdo bocianie trzyma się na słupie ledwo, że ledwo, prądu nie było do dzisiaj rana teraz energetyka stara się umocować spowrotem bocianie gniazdo. Koniec świata nadchodzi naprawdę wczoraj stanęłam w domu i się zaczęłam bać:(
                U sąsiada eternit na domu zerwało:(
                • se_nka0 Re: dostaliśmy ostrzeżenie 20.07.12, 12:55
                  O rany ! Nie dziwię Ci się, że strach ogarnia. Po tylu zniszczeniach.
                  U nas zapowiadali trąby powietrzne, ale na szczęście cicho i spokojnie było. Pół godziny deszczu raptem, z lekkimi grzmotami. Chociaż grożnie chmury wyglądały.
                  • lellapolella Re: dostaliśmy ostrzeżenie 20.07.12, 15:02
                    Asta, strasznie Ci współczuje, mam nadzieję, że jakoś to ogarniesz. U mnie bez zmian- leje. Rano nie było prądu, pewnie druty zamokły;)
                • hesperia1 Re: dostaliśmy ostrzeżenie 20.07.12, 15:38
                  Przytulam,biedactwo.Jak nie bratowa to nawałnica:(
                • yoma Re: dostaliśmy ostrzeżenie 20.07.12, 18:03
                  Przyjmij serdeczne wyrazy. Na pociechę ci powiem, że mnie kiedyś pierun dupnął w samą chałupę :)
                • leloop Re: dostaliśmy ostrzeżenie 21.07.12, 00:07
                  o matko Asta :0
                  trzymaj się babo
                  • dorkasz1 Re: dostaliśmy ostrzeżenie 21.07.12, 22:04
                    Co mogę powiedzieć? Trzymaj się kobito, no bo co innego możesz zrobić?
                    • bei Re: dostaliśmy ostrzeżenie 22.07.12, 09:25

                      Astuniu, bardzo, BARDZO Ci wspolczuję.....i przytulam.

                      U nas tylko grad, mniej szkod niz w czerwcu....ech, natura sama w sobie jest okrutnym zywiołem, wpierw pozowli na zywiol zakwitnąć, później zywiołowo poniszczy do ugoru:(

                      Trzymaj się ...
Pełna wersja