oj nie lubia mnie

22.07.12, 09:26
te dorkaszowe hopsasanki, wysiałam część z tych, które dostałam i dooopa :(
inne wysiane powschodziły a te nie :(
podobnie ma się z konwaliami od Yomy, widać brakuje im nadwiślańskiego piachu, przypadkowo zaplatane lellowe tez już chyba zakończyły żywot :(
    • lellapolella Re: oj nie lubia mnie 22.07.12, 11:53
      konwalie u mnie też bez szału, tyle, że wiem, kiedy kwitną;)
      sasanki jeszcze chyba mogą wyleźć, zresztą w tym roku wysiewałam wiosną zeszłoroczne dostane nasiona i całkiem porządne wschody były. Chyba musisz się przegryźć przez waszą wzajemną nie najszczęśliwszą karmę;)
    • yoma Re: oj nie lubia mnie 22.07.12, 19:49
      > z konwaliami od Yomy,

      Se ukopiesz na sabacie nowe...
      • leloop Re: oj nie lubia mnie 22.07.12, 22:45
        > Se ukopiesz na sabacie nowe...
        nieee ..., chyba nie. to już drugie podejście, widać za ciężko im.
        • andziaos Re: oj nie lubia mnie 23.07.12, 01:08
          ciiiii....
          u mnie też żadna nie dała znaku życia ale wciąż podlewam, bo a nóż widelec i się pojawią?
          Za to inne dostwsze od Dorkasz, owszem, owszem panie dzieju:)
          • dorkasz1 Re: oj nie lubia mnie 23.07.12, 08:12
            Nie traćcie nadziei. Hopsasanki kiełkują bardzo nierówno, zajmuje im to nawet kilka tygodni, a część skiełkuje dopiero na wiosnę. Oznaczcie dobrze miejsce wysiewu, żeby go nie zadeptać. Nasiona były świeże, odpowiednio zebrane, więc raczej coś powinno z nich być.
            Zoja o sasankach: zojalitwin.wordpress.com/2010/09/21/sasanka-zyczajna/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja