A jednak jestem pazerna:)

31.07.12, 19:05
Siedzieliśmy wczoraj na działce korzystając z pięknej pogody i doszłam do wniosku że mało mi tej działki.Chętnie przywłaszczyłabym sobie sąsiednią,zwłaszcza że z murowaną altanką,z kominkiem i szklarenką.Działka należy do pana z Poznania który przyjeżdża dwa razy w roku.W tym nie był ani razu.Po co mu działka,mi tak bardzo przydałby się ten skrawek ziemi,bo kwiatki się rozrosły(jak to możliwe?)i ciasno strasznie.
Teraz doszłam do wniosku że to nie ja jestem pazerna lecz sąsiad mój.Sam nie używa i komuś nie pozwoli.
    • yoma Re: A jednak jestem pazerna:) 31.07.12, 19:11
      A jest chyba jakieś takie prawo, że jak kto nie używa, to się go pozbawia.
      • hesperia1 Re: A jednak jestem pazerna:) 31.07.12, 19:20
        Alechyba niemaprawa ze jak ktoś płaci ale nieużywa to sie gopozbywaKla wiatyra miwariuje
        • yoma Re: A jednak jestem pazerna:) 31.07.12, 19:22
          No w ROD właśnie tak, bo działka w ROD nie jest gościa, on tylko użytkuje, a jak nie użytkuje, to won. Już tu kiedyś było, Senka chyba miała taki problem.
          • se_nka0 Re: A jednak jestem pazerna:) 31.07.12, 19:27
            Jak płaci i bardzo nie zapuści, to trudna sprawa. Spróbuj może porozmawiać z panem po dobroci , jesli będzie wiedział, że ktoś chętny, to zdecyduje się sprzedać? Bo za nasadzenia i postawioną altanę będziesz musiała zapłacić.
            • hesperia1 Re: A jednak jestem pazerna:) 31.07.12, 19:44
              Poznaniak krew ze mnie wypije,zedrze ostatnia koszulę(coby nie było takie złe gdybym mężatką niebyła).On dał 6000,teraz pewnie więcej zawoła i Krzyśka musiałabym za granice wysłać.

              A działka zadbana bo ktoś kosi trawkę,żywopłot przycina.
              Tak mi przyszło do głowy że może w tej szklarence można by było coś nielegalnego wyhodować;)W razie czego na właściciela by było;)
              • yoma Re: A jednak jestem pazerna:) 31.07.12, 20:01
                Ty, Grace :)
                • lellapolella Re: A jednak jestem pazerna:) 31.07.12, 21:32
                  dobry pomysł nie jest zły;) Jak się wyda, będzie na niego, jak nie- będzie na działkę;)
                  • andziaos Re: A jednak jestem pazerna:) 01.08.12, 00:48
                    :)
                    Wielbię Was, baby:)
                    • hesperia1 Re: A jednak jestem pazerna:) 01.08.12, 08:00
                      I kupimy se kapelusze,a potem upalimy całą wieś:D
                      • yoma Re: A jednak jestem pazerna:) 01.08.12, 09:40
                        Herbatką. Herbatką poczęstujemy :)
                        • hesperia1 Re: A jednak jestem pazerna:) 01.08.12, 10:03
                          No tak:)
Pełna wersja