lellapolella
02.08.12, 19:37
droga redakcjo, mam ją drugi rok i niestety, reguła się potwierdza:/ zaczyna sezon z przytupem, kwitnie zabójczo, pachnie niesłychanie: coś jakby nagryziony pączek z marmoladą różaną, posypany cukrem pudrem z wanilią
a potem, po tym spektakularnym pokazie, liście żółkną, twarz jej blednie, psują jej się zęby przednie i zostają gołe badyle, nawet i one zanikają z czasem
Ciężko, oj, ciężko, znieść takie coś w ogrodzie... Przesadzić? Czy to coś da? Wywalić? Omijać? Inne opcje?