podłość ludzka...

03.08.12, 08:15
Ludzie to jednak durnowate pomysły mają.
Dostałam na imieniny kaktusy,wczoraj postanowiłam je przesadzić i zgadnijcie co z nimi jakiś palant zrobił.Cztery kaktusy były przyklejone do siebie klejem! W jakim celu ja się pytam.Może ciule liczyć nie potrafią i jak im ktoś sklei po 4 sztuki to się nie pomylą?
    • asta6265 Re: podłość ludzka... 03.08.12, 08:27
      Ja to nazywam debilizmem wtórnym:(
      • se_nka0 Re: podłość ludzka... 03.08.12, 09:46
        Olewają, byle się sprzedało. Coś jak z ,,choinkami,, w donicach ale bez korzeni.
    • leloop Re: podłość ludzka... 03.08.12, 10:15
      zeby sie w transporcie nie rozpadla kompozycja :/
      • lellapolella Re: podłość ludzka... 03.08.12, 10:40
        żal...
        • yoma Re: podłość ludzka... 03.08.12, 11:45
          Bo te kaktusy w handlu są męczone strasznie, kwiotki im przyklejają, oczka, kapelusze, jak widzę takiego, to mam ochotę uratować. Ja nie wiem, co za ostatni idiota to wymyślił i skąd taka moda.

          Ale. Dostałam ongi od chłopa takiego pacjenta, chłop bidny myślał, że to jest kwitnący kaktus i bardzo się rozczarował. Odlepiłam mu ten kwiotek (kaktusu, nie chłopu), wyskrobałam kleju co się dało i on jest w tej chwili trzy razy wyższy niż był, a poznaję po bliźnie, która mu została. I mam satysfakcję, o.
          • leloop Re: podłość ludzka... 03.08.12, 13:52
            ja mam trzy kaktusopodobne, latem trzymam je na dworze bo w domu nikt by o nich nie pamietal. stoja przed domem w najbardziej patelnianym miejscu. i co me piekne oczy widza ? ten najbardziej kolczasty obzarty w polowie przez slimory, mam nadzieje, ze cierpialy gady jedne.
            • yoma Re: podłość ludzka... 03.08.12, 14:10
              Bo może to aloes był.
              • leloop Re: podłość ludzka... 03.08.12, 14:34
                > Bo może to aloes był.
                to biale wygryzione i odgryziony czub, oraz kawalek co go na zdjeciu nie widac
                https://lh5.googleusercontent.com/-bCEJ6Q6AY1o/UBvFCs2vvXI/AAAAAAAAOR0/kk7EEuMxLeE/s720/P8030003.JPG
                • yoma Re: podłość ludzka... 03.08.12, 14:44
                  To nie był. Daj spokój, dobre są...

                  BTW opuncja, co ją Hes przysłała Sławkowi i co ją sraki zdeptały, pięknie odrasta.
                  • dorkasz1 Re: podłość ludzka... 03.08.12, 20:29
                    yoma napisała:
                    Odlepiłam mu ten kwiotek (kaktusu, nie chłopu), wyskrobałam (...) I mam satysfakcję, o.

                    Uffff... no całe szczęście, że wyjaśniłaś, bo już się przestraszyłam, że chłopa kwiatka pozbawiłaś. Jak by wyglądał nieborak? Chłop bez kwiatka? Że nie wspomnę o satysfakcji...
                    • yoma Re: podłość ludzka... 03.08.12, 20:52
                      Dlatego bardzo starannie napisałam, bobyście mnie za modliszkę jaką wzięły, wiedźmy :)
                      • bei Re: podłość ludzka... 07.08.12, 22:44

                        Jejku, ja sama jako dziecko 8letnie meczyłam kaktusy- cielam, bandazowalam razem i ZRASTAŁY się!
                        • hesperia1 Re: podłość ludzka... 08.08.12, 08:14
                          Bei,wstydź się!
                          • leloop Re: podłość ludzka... 08.08.12, 09:23
                            wiesz Hes ja będąc młodszą niż Bei wyrywałam biedronkom skrzydełka, żeby nie odlatywały. dopiero gdy matka przyłapała mnie na tym procederze i wytłumaczyła ręcznie, ze jednak nie, to przestałam :}
                          • yoma Re: podłość ludzka... 08.08.12, 11:27
                            Bei szczepiła, to jednak zupełnie co innego niż naklejanie kapelusza...
Pełna wersja