Iiihahaha Hes :)

06.08.12, 15:24
allegro.pl/piekna-kolekcja-kaktusow-i2541434810.html
    • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 06.08.12, 15:36
      A co tam,remont może poczekać,szafa i nowa kanapa też.Najwyżej będziemy spać na podłodze;)
      • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 06.08.12, 15:45
        Ten sam koleś sprzedaje jeszcze furgonetkę VW, będzie czym przewieźć :)
        • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 06.08.12, 15:54
          Kiedyś będę miała tyle kaktusów.Choć szczerze powiedziawszy wolałabym zbierać latami niż kupić gotową kolekcję.Ciekawe czy mu nie żal.
          • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 06.08.12, 15:58
            Albo wyjeżdża na resztę życia do Australii, albo ktoś mu umarł. Tu masz taniej i po sztuce, tylko podany link nie działa

            allegro.pl/sprzedam-kaktusy-i2512637039.html
            • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 06.08.12, 16:13
              Ty! Koleś ma bowieę, bierzemy sobie? Po dychu.
              • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 06.08.12, 17:42
                no tak, a linka dadzą krasnoludki

                allegro.pl/kaktusy-boviea-volubilis-caudex-w-doniczce-6x6cm-i2538711518.html
                • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 07.08.12, 08:03
                  Yoma,Tyś jak Ewa,kusisz i kusisz.Dziś w nocy śniło mi się że kaktusy taczkami zwoziłam:)Muszę pomyśleć bo ostatnio kaktusów mi przybyło.Gdzie ja ją postawię?
                  • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 07.08.12, 14:35
                    Powiesisz.
                    • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 07.08.12, 16:11
                      Powieszę się chyba ja.Już i tak dwa kaktusy wiszą i robią za bluszcz;)
                      • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 07.08.12, 16:13
                        Ja się zastrzelę, ty się powiesisz... no bo ona jak ma zielone, to wisi, a jak nie ma zielonego, to może stać gdziekolwiek w charakterze bulwy... co się przejmujesz, u mnie pitahaya wisi, starce i dischidia.

                        W ogóle będę musiała jesienią zrobić potężną reorganizację.
                        • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 07.08.12, 16:32
                          Raz się żyje,najwyżej spakuję moje kaktusy i do Ciebie się przeprowadzę jak mnie chłop wyrzuci.Wieś duża,okna piękne,w zimie dopilnuję,odśnieżyć mogę,Cześce towarzystwa dotrzymam...
                          • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 07.08.12, 17:26
                            Na razie no way, a z powodu, że w zimie raz Wieś zamarza, dwa ciemno w niej jak w... i dla kaktusów się nie nadaje, swoje też w mieście na klatce schodowej trzymam. Ale jak już zbudujemy tę oranżerię...:)
                            • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 07.08.12, 20:40
                              ...to będziemy kupowały po 300sztuk jednorazowo:)
                              • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 08.08.12, 11:38
                                Chłop coś przebąkuje o zielonym dachu, latem kaktusy miałyby się świetnie...

                                I co, wzięłaś tę bowieę?
                                • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 08.08.12, 12:52
                                  Myślę nadal.Jeśli wezmę to dopiero w poniedziałek.Młodemu wczoraj wyprawkę do zerówki kupiłam i 300zł pękło.A to jeszcze nie koniec,kapcie,tenisówki,strój do rytmiki,plecak...zaczęło się:/Jak Kajetan wyrósł ze wszystkiego zobaczyłam dopiero wtedy jak zrobiło się zimno i trzeba było długie spodnie powyciągać.bla,bla,bla
                                  • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 08.08.12, 13:24
                                    Aaaa, do zerówki idziemy? To słuchaj, to może ja ci tę bowieę kupię Kajetanowi w prezencie? No wiesz, takie uczczenie ze strony ciotki Yomy :)

                                    I się nie kryguj, bo ja też się waham, bo gdzie to trzymać, a z drugiej strony tyle jej szukałam, a tak miałabym pretekst :)
                                    • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 08.08.12, 13:43
                                      Yoma,oszalałaś już do reszty:D To nie jest tak że głodem przymieramy i 10zł nie mam,tylko że ja zapomniałam że te książki i inne duperele trzeba kupić i żyłam sobie beztrosko jak motylek.Obudziłam się jak w portfelu zostało mi 300zł i akurat tyle puściliśmy w księgarni.
                                      Rozczuliłaś mnie :)
                                      • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 08.08.12, 13:50
                                        Jasne i bez urazy, tylko wisz rozumisz, to byłby pretekst i dla mnie :)

                                        I dla ciebie też, bo nie dla ciebie, tylko dla Kajetana bowiea :)
                                        • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 08.08.12, 14:07
                                          > Jasne i bez urazy,
                                          A w życiu.Musiałabyś się bardzo napocić żebym poczuła się urażona.I szerze mówiąc nie miałabym oporów,gdyby było finansowo źle u nas,powiedzieć żebyście wysyłały nam suchy chleb,konserwy turystyczne i bowieę;)No i w Kinie chmury się rozeszły to i mi słoneczniej:)Tak,zdecydowanie humor lepszy mam!
                                          • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 08.08.12, 14:28
                                            > ,powiedzieć żebyście wysyłały nam suchy chleb,konserwy turystyczne i bowieę

                                            boskie :)
                                  • leloop Re: Iiihahaha Hes :) 08.08.12, 14:02
                                    Jak Kajetan wyrósł ze wszystkiego zobaczyłam dopi
                                    > ero wtedy jak zrobiło się zimno i trzeba było długie spodnie powyciągać.bla,bla
                                    > ,bla
                                    Hes, ja mam w Sopocie chłopca trochę starszego niż Kajetan i jego mama regularnie wyzbywa się ciuchów, a ze ma wokół znajomych z dziećmi w tym samym wieku wiec ma kłopot. jakby Ci nie przeszkadzało, ze używane to daj znać. ciuchy dobre gatunkowo bo rodzice zamożni :)
                                    jakby co to ślemy pakę :)
    • niebieska.kokardka Re: Iiihahaha Hes :) 11.08.12, 19:47
      o, a ja mam takie coś www.google.pl/search?q=Hatiora+salicornioides&hl=pl&client=firefox-a&hs=XKw&rls=org.mozilla:pl:official&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=UJomUI3QMIzMsgas3YGgBg&ved=0CFEQsAQ&biw=1280&bih=646
      myślałam, że to to samo, ale chyba nie:D

      a może coś takiego w zamian kaktusowej kolekcji? babeczkaa.blox.pl/2010/01/kaktus-z-kolcami.html

      I witam po długiej nieobecności i wakacjach;)
      • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 11.08.12, 21:28
        Cześć Kokardko. Taką hatiorę też z Hes mamy, a ta bowiea jest fajna, bo jak śpi, to wygląda jak cebula, a jak nie śpi, to wypuszcza z cebuli długi kłak. Osobliwie fajnie wygląda, jak jest ich kilka cebul w przyciasnej doniczce i to jest nie do dostania i zajeżałam się na to ładnych parę lat, a teraz, jak znalazłam, to mam jakieś skrofu... skrupuły :)

        Tamto chłopu zaraz pokażę, to on mi ściąga do domu wszystkie opuncje :) Albo i nie pokażę. To jest do kupienia gdzieś? :)
        • leloop Re: Iiihahaha Hes :) 11.08.12, 22:22
          taka opuncje sama chętnie bym przygarnęła :)
          Yoma, wszystko jest do kupienia, kwestia ceny :}
          • hesperia1 Re: Iiihahaha Hes :) 12.08.12, 09:26
            Kokardko,czyżby z Ciebie kaktusiara?:)
            Yoma,pokarz,będziesz miała przytulną opuncję:)Fajna jest.
            • niebieska.kokardka Re: Iiihahaha Hes :) 12.08.12, 13:47
              Kaktusy bardzo lubię, ale póki jesteśmy na wynajmowanym to mogę sobie hodować trzykrotkę i trawkę;) tym bardziej, że mamy wschodnie mieszkanie.
              Tego patyczaka dostałam od kierowniczki z pierwszej pracy i jakoś tak sentyment mnie do niego trzyma, o dziwo, bardzo dobrze rośnie na tym wschodnim oknie. Próba przetrzymania pięknych okazów w domu rodzinnym zawsze kończy się ususzeniem:D więc zdecydowałam na razie, że jedyne kwiatki, jakie będę posiadać to te, które aktualnie mam. Czyli: woskownica, trzykrotka (jakieś dwie odmiany, jedna to taka a druga bliżej nieokreślona - ma bordowo czerwone podłużne liście), patyczak, scindapsus, skrzydłokwiat, "strzałka", zielistka i dwa storczyki. A i jeszcze jak ja to mówię "pokrzywki" - za chiny nie mogę znaleźć ich nazw. Jedna to coś takiego a drugie to tez przypomina koleusa ale nie wiem czy nim jest, ma duże postrzępione, centkowane liście. Jeszcze jeden rośnie, zachachmęciłam od mamy zaszczepkę, ma zielone okrągłe liście i rośnie;)
              Na więcej nie pozwala mi ilość miejsca w mieszkaniu, bo już wszystko mam zastawione:D

              A co do opuncjowego krzesła, nie mogę nigdzie tego znaleźć, gdzieś w Meksyku chyba to zrobili albo z Meksyku projektantka, pewnie taniej było by zamówić to gdzieś w Polsce:D
              • yoma Re: Iiihahaha Hes :) 12.08.12, 14:00
                Ta bordowa trzykrotka to zapewne trzykrotka zebrina, kiedyś to wyłączali w osobny rodzaj Zebrina, a teraz dołączyli do trzykrotek (Tradescantia zebrina). Mam ją, pomalu w chałupie się przestaje mieścić.

                > > Na więcej nie pozwala mi ilość miejsca w mieszkaniu, bo już wszystko mam zastaw
                > ione:D

                Aha... łelkam tu de klab... :)

                A co do krzesła, to pomyślałam, że chłopu na rocznicę bym, ale do Meksyku to teraz nie zdążę pojechać :)
Pełna wersja