lellapolella 04.09.12, 19:36 czemuś mnie zaraziła persikarią?! Przeca mie uny zezrą... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leloop Re: Leloop,dlaczegoś mi to uczyniła 04.09.12, 20:09 spoko, biere każdą ilość ;) z moich co zanabyłam wyrosły 3 odętki wirginijskie i jedna szarotka :} Odpowiedz Link
yoma Re: Leloop,dlaczegoś mi to uczyniła 04.09.12, 20:41 Una się po angielsku nazywa mile-a-minute weed, czyli zielsko Mila na Minutę... :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: Leloop,dlaczegoś mi to uczyniła 04.09.12, 21:17 a, bardzo słuszna nazwa:) ale sobie wyrąbałam fajny kawałek na potwory, z jednej strony mają ścianę a z drugiej działa kosiara;) Odpowiedz Link
yoma Re: Leloop,dlaczegoś mi to uczyniła 04.09.12, 21:20 czyli odtąd dotąd i ani kroku dalej? Wyczytałam, że w Stanach rozprzestrzeniło się toto w promieniu 500 km w przeciągu 50 lat, czyli do mili na minutę jednak mu daleko :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: Leloop,dlaczegoś mi to uczyniła 04.09.12, 22:32 dokładnie tak, chyba że przejdą do podziemia ;) Odpowiedz Link
newill6 Re: Leloop,dlaczegoś mi to uczyniła 04.09.12, 23:28 ..w ogrodnictwie używa sie raczej łaciny. Odpowiedz Link
leloop Re: Leloop,dlaczegoś mi to uczyniła 05.09.12, 08:20 > ..w ogrodnictwie używa sie raczej łaciny. chodzi o nazwę zwyczajowa Newill, przecież w Polsce mamy podobnie, np. marcinki. angielskie nazwy są często bardzo opisowe. Odpowiedz Link