Sezon uważam za otwarty:)

07.09.12, 13:49
Poszłam na spacer z psem. W moje miejsca zobaczyć czy coś jest. Musiałam się wrócić po wiaderka:) Same kozaki i kilka kani:)

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/pjg6qwZFiF6xSNPGDB.jpg

Ogłaszam otwarcie sezonu grzybowego na dobre:)
    • yoma Re: Sezon uważam za otwarty:) 07.09.12, 14:23
      Uch! No pjiknie. Ja nawet nie próbuję, sucho jak nie powiem gdzie i u kogo.

      A właśnie myślałam o tobie i o twoim mężu, bo mi jak raz raczyła zakwitnąć karłowa fasolka szparagowa, rychło w czas, i oczywiście nie pamiętam, co to za odmiana, ale wręcz idealna do kącika kibica. Biało-czerwona jak sto pięćdziesiąt.
      • newill6 Re: Sezon uważam za otwarty:) 07.09.12, 14:59
        ..wody,wody...!!! muszę popić,..nie mogę oglądać takich fotek:)))
        • dorkasz1 Re: Sezon uważam za otwarty:) 07.09.12, 15:09
          Serca nie masz! Zazdrość mnie zje razem z kośćmi i moją nadwagą...
        • leloop Re: Sezon uważam za otwarty:) 07.09.12, 15:29
          > ..wody,wody...!!!
          wody ??? Newill, chory jestes ???
          ja tam sie upije z rozpaczy, zazdrosci i czego tam jeszcze.
          wody to potrzebuje teraz moj las, zeby cos w nim wyroslo, nedza straszna, wyrastaja juz suche :/
          • lellapolella Re: Sezon uważam za otwarty:) 07.09.12, 17:46
            a u mnie ino kurki, póki co... Przepchnij, Asta, trochę na północ:)
            • yoma Re: Sezon uważam za otwarty:) 07.09.12, 18:13
              U mnie jęło lać. Jutro na podwórku będzie pełno kań.
              • andziaos Re: Sezon uważam za otwarty:) 07.09.12, 21:58
                Asta, pastwisz się nad nami !
                Ale grzyby, ale grzyby, ech ....
                • asta6265 Re: Sezon uważam za otwarty:) 08.09.12, 10:08
                  Jeszcze trochę się popastwię:)
                  Już przerobione:

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/rMcuU3GS3nCkYca7SB.jpg

                  Założyłam nowe firanki w kuchni:)

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/amyk2G0vLHvkBtjDsB.jpg

                  Mąż już dziś przyniósł kolejne wiaderko i znowu same kozaki:)
                  • yoma Re: Sezon uważam za otwarty:) 08.09.12, 10:44
                    Jaaaaa cię :)

                    Firanki debeściaki, bardzo mi się podobają, zostaw tak!

                    U mnie a nie mówiłam? Przestało lać, przestaje duć, kanie powyłaziły, słoneczko wyłazi, żyć się zachciewa. Trzeba iść do lasu nowe buty do łażenia porozpychać....
                  • leloop Re: Sezon uważam za otwarty:) 08.09.12, 14:30
                    o matko, o matko, o matko ...
                  • andziaos Re: Sezon uważam za otwarty:) 08.09.12, 14:35
                    To już podpada nad znęcanie się ;)
                    Fierany mniam !
                    • asta6265 Re: Sezon uważam za otwarty:) 08.09.12, 18:35
                      Yoma leć jak najszybciej bo po deszczu idą jak burza. Panie pychą jak schabowy.
                      • hesperia1 Re: Sezon uważam za otwarty:) 09.09.12, 10:36
                        Panie pychą jak schabowy.:D
                        Kiedyś,gdzieś przeczytałam wyznanie miłosne na jakiejś ścianie które brzmiało:Kocham Magdę jak zupę pomidorową mojej mamy:)
                        • leloop Re: Sezon uważam za otwarty:) 09.09.12, 10:39
                          wiadomo, przez żołądek do serca :)
                        • asta6265 Re: Sezon uważam za otwarty:) 09.09.12, 13:12
                          Oj Hes. Piszę na komórce i stąd te błędy:-)
                          • dorkasz1 Re: Sezon uważam za otwarty:) 09.09.12, 16:46
                            Nooo ... sezon otwarty. Byłam na spacerze w lesie. Przyniosłam cztery. Sztuki. Jakby je skleić do kupy byłoby tyle, co Twój jeden grzybek. Wcale nie największy. Dlaczego u mnie nie ma grzybów Droga Redakcjo? :(((
                            • andziaos Re: Sezon uważam za otwarty:) 09.09.12, 18:38
                              ja nie Redakcja ale spróbuję odpowiedzieć:
                              Dlatego nie ma u Ciebie, u mnie i u wielu innych, bo wszystkie są u Asty:)
                          • hesperia1 Re: Sezon uważam za otwarty:) 09.09.12, 19:36
                            Asta,wcale się nie czepiam.Ładne to było i tyle:)
                            • dorkasz1 Re: Sezon uważam za otwarty:) 10.09.12, 06:55
                              I pewnie część grzybów będzie jeszcze u Lelli.
                              • asta6265 Re: Sezon uważam za otwarty:) 10.09.12, 14:20
                                Lella przepchnięte. Teraz tylko czekaj na pierwszy deszcz i zbiory murowane;-)
                                • yoma Re: Sezon uważam za otwarty:) 10.09.12, 21:48
                                  Kumpel mi kiedyś wyznał, że kocha mnie jak Finlandię, ale nie do końca trzeźwy wtedy był.
                                  • horpyna4 Re: Sezon uważam za otwarty:) 11.09.12, 07:53
                                    Znaczy, urżnął się wtedy właśnie Finlandią?
                                    • yoma Re: Sezon uważam za otwarty:) 22.09.12, 14:54
                                      Znaczy :)
                                • lellapolella Re: Sezon uważam za otwarty:) 11.09.12, 08:44
                                  dzięki, Asta:) Podobno mają jakie burze pomykać z wieczora, idę szykować wiadra:)
                  • niebieska.kokardka Oczy aż mnie zabolały i ślinotoku dostałam... 11.09.12, 10:17
                    Normalnie brak słów:D
                    • lellapolella Re: Oczy aż mnie zabolały i ślinotoku dostałam... 22.09.12, 14:05
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/hvjVFVbz5rby2aN79B.jpg

                      dotarły i przeminęły:(
                      Asta, na drugi raz pchaj bez rozbiegu, bo tylko przeleciały;)
                      • dorkasz1 Re: Oczy aż mnie zabolały i ślinotoku dostałam... 22.09.12, 14:25
                        Ale na zimę Ci wystarczy, a ja nawet nie mam gdzie kupić, bo nie mogę spotkać żadnego sprzedającego.
                        • lellapolella Re: Oczy aż mnie zabolały i ślinotoku dostałam... 22.09.12, 14:38
                          na zimę nie, zwłaszcza, że Młodej odsypałam ale na święta styknie:)
                          wczoraj byłam na rynku i nawet nikt nie stał z porządnymi grzybami, tylko niemki i kurki... co za sezon, czy raczej brak!
                          • yoma Re: Oczy aż mnie zabolały i ślinotoku dostałam... 22.09.12, 14:56
                            No ładnie, a my jak raz daszek nad drewutnią konstruujemy, no chyba że się urwę do lasu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja