Z innej beczki..

19.09.12, 10:49
Mam nadzieję zakończyć dzisiaj moją edukację wyższą, 5 lat płacenia za studia i brak wolnych weeckendow dzisiaj, oby się zakończyło:D
Trzymajcie kciuki! I żebym rodzić nie zaczęła, hahahaha..
    • hesperia1 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 10:51
      Trzymam z całych sił!!!!!
      • lellapolella Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 11:00
        Trzymam, Kokardko, powodzenia:))
    • leloop Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 11:00
      kopniak w tylek i nie dziekuj :)
      a potem se rodz ;)
      • asta6265 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 11:25
        W kciuki chucham, a na maluszka dmucham niech poczeka!
    • wadera3 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 11:56
      Nie słyszałam żeby jakakolwiek ciężarna oblała ostatni egzamin;)
      Powodzenia!
      • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 19:29
        I od dzisiaj jestem MarGaRyna na 4:D:D
        Powiem Wam, że całe studia zrobiłam zaocznie, po maturze studium i praca. Szybko następnych studiów nie zacznę, o nie! Chyba, że będę musiała:D:D
        No, i córka może się teraz rodzić:D
        Dzięki:)
        • hesperia1 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 19:39
          Gratuluję:)Oblewamy sokiem Twój sukces?
          • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 19:41
            A jak! Ja stawiam! Wiśniowy czy malinowy? Własnej roboty:D
            • se_nka0 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 19:45
              Gratulacje. Córka bardzo uprzejma, przeczekała obronę ;) :)
              • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 19:47
                Oj dobrze dobrze.. Teraz tylko czekać i świętować:D
                A do soku proponuje mus z kaszy manny, pycha pycha;D
                • dorkasz1 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 20:10
                  Ci co nie mogą niech piją sok albo wodę (jak zwierz) a ci co mogą niech piją konkretne trunki. Na ten przykład nalewkę na czarnych jagodach od matki swojej rodzonej. Pychota.
                  A tak przede wszystkim - G R A T U L A C J E ! ! !
                  • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 20:31
                    Dajcie powąchać chociaż..
                    No w sumie tak, wódka weselna stoi, śliwowica stoi, miód pitny stoi, bimber stoi, nalewka jakaś kawowa stoi, 'jakiś wynalazek nie wiem skąd' stoi, piwa tylko nie ma ale to nie problem:D
                    • leloop Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 21:37
                      gratulacje Kokardko, a można wiedzieć w jakiej dziedzinie ?
                      piwo, same witaminy, szklaneczka Wam nie zaszkodzi :)
                      ja tam popijałam, wino czasem tez. wszystko dla ludzi :)
                      • newill6 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 21:53
                        ...no to se rąbnę za te papiery..widzisz jakiego wysiłku dokonam,,:)
                        powodzenia życzę........
                        • newill6 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 21:58
                          fotoforum.gazeta.pl/photo/3/nf/fi/tb1u/0gUymA0LrSIDQDJWAB.jpg
                          ..i kfiatki za ten wysiłek i przyszły:)
                          • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 22:00
                            Ooo.. Dziękuuję pięknie, a sam wyhodowałeś?;)
                            Oby te studia sie jednak przydały, bo już mi starczy kolekcjonowania papierków...
                            • dorkasz1 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 22:05
                              Newill, ale mnie dręczysz tymi Chopinami... Mój dokonał żywota ubiegłej zimy, ale jak patrzę jaki on cudny, to może nawet znajdę miejsce dla następcy?
                              • newill6 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 22:23
                                Dorcia..idą ,idą,,zimy sie nie boją..sam nie wiem co jest grane:)
                      • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 21:57
                        Oj z tą ciążą... Na początku myślałam, że to takie proste, zachodzisz, mija 9 miesięcy i rodzisz ale niestety, czasami nie układa się tak jak w filmach;)

                        A jestem magistrem w dziedzinie... Zarządzanie w oświacie:D generalnie, niezła pedagożka ze mnie;)
                        • newill6 Re: Z innej beczki.. 19.09.12, 22:26
                          acha...wtórny podział płacy..:)))
                          • asta6265 Re: Z innej beczki.. 20.09.12, 11:52
                            Dołączam się do toastów i wielkie gratulacje:)
                            • yoma Re: Z innej beczki.. 21.09.12, 19:55
                              Gratulacje i ściskam i poproszę malinowy :)

                              BTW byłam w sobotę na weselu i do dziś się zastanawiam, kiedy państwo młodzi to wino wypiją, bo mają zapasy na dobre 50 lat. Zdaje się, że z całego weselicha na 200 osób tylko ja piłam wino :)
                              • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 10:58
                                Dziękuję dziękuję, polewam raz, polewam dwa, komu komu...?
                                Teraz to z wina to grzańce niedługo będziemy robić:D
                                U nas dlatego wina nie było, tylko miód pitny, który był baaaardzo popularny a i bimber taki swojski pędzony też, prawie nic nie zostało a było tego sporo. Od ponad roku kombinuje co z wódką zrobić, bo stoi to to i się kurzy:D Mam lipę i czarny bez i jarzębiny nachonopić jeszcze muszę, może co i będzie:D
                                • lellapolella Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 14:25
                                  gratulacje, Kokardko, teraz faktycznie, jeszcze urodzić i z górki;)
                                • yoma Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 14:57
                                  Lipówka powiadasz? Robiłaś już?
                                  • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 16:04
                                    Nie, jeszcze nie, mam kwiat lipy, ekologiczny, bo zebrany z drzewa rosnącego za starym wychodkiem u babci, hahahahahahah... I kwiat czarnego bzu, miała być z tego herbatka wzmacniająca, mam przepis w książce M.Kuronia. Na nalewkę trzeba czekać pół roku, za późno się obejrzałam, ale może zrobię to będzie na następny rok. Bo z nalewkami to tak jest, że muszą postać jakiś czas? No i to niby na spirytusie ma być, ale jak wódki dam zamiast spirytu, to tez będzie git, nie?
                                    • horpyna4 Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 16:12
                                      Ja tam robię nalewki na mocnej wódce, obywam się bez spirytu.

                                      A z tym czarnym bzem to są podzielone zdania. Czesi ponoć robią wino z owoców czarnego bzu, a u nas się zawsze uważało, że nie należy łączyć czarnego bzu z alkoholem, bo to wychodzi nieco toksyczne. Znaczy wino pewnie mniej toksyczne od nalewki.
                                      • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 16:18
                                        Ale wtedy tej wódki można dać więcej, zresztą to pewnie kwestia gustu? A no coś i ja wyczytałam, do tej herbatki potrzebny był kwiat czarnego bzu, jeszcze jarzębina i głóg, susz z jabłek, aronia. Ale sama lipowo bzowa też nie będzie chyba zła;)
                                        Zobaczymy, bo nie mam zimnego miejsca do przetrzymywania nalewek, nowy blok bez piwnicy, dobrze, że wynajmujemy.
                                        • yoma Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 16:21
                                          A aż spytam kumpla o lipówkę, bo maniak hobbysta i robi ze wszystkiego, a jakie dobre...
                                          • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 16:22
                                            Ja to lubię słodkie alkohole, a jak tak sobie pomyślę o lipie i miodzie to ślinotoku dostaję. Tylko skąd wziąć miód lipowy, ech..
                                      • leloop Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 18:49
                                        > A z tym czarnym bzem to są podzielone zdania. Czesi ponoć robią wino z owoców c
                                        > zarnego bzu, a u nas się zawsze uważało, że nie należy łączyć czarnego bzu z al
                                        > koholem, bo to wychodzi nieco toksyczne. Znaczy wino pewnie mniej toksyczne od
                                        > nalewki.
                                        widocznie teraz zrobili nalewkę i oto skutki ;)
                                        • niebieska.kokardka Re: Z innej beczki.. 22.09.12, 18:58
                                          I zwalają winę na metanol:D
Pełna wersja