Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia.

21.09.12, 19:00
Lella, a Ty mi powiedz co mi dałaś takie coś co wygląda trochę jak maluśka paprotka, a trochę jak krwawnik i jest płaskie. No i poza tym, jaka duża rośnie dziewanna fenicka???
I jakiego koloru jest penstemon? Czerwonego? A kokoryczka niska chyba nie chce współpracować. Uschło wszystko co było na wierzchu, a do majtek jej na razie nie zaglądałam. Może tam coś mieć?
Leloop, a jak gięsto sadzi się te Twoje irysy? Co 30 cm będzie dobrze?
Pięknie się ukorzeniły w doniczkach te iryski, normalnie leguralna bryła korzeniowa się zrobiła. Zrobiłam sobie irysowe poletko obrzeżone żurawkami, takimi które lubią słońce raczej niż cień.
Newill, Twoja/moja świecznica już, już prawie że kwitnie.
Yomkowe potwory mają nowe listki i mimo że siedzą jeszcze w doniczkach, to wyglądają całkiem dziarsko.
Napracowałam się dzisiaj jak wół w czasie orki, a może raczej włóki?
Posadziłam wszystko co dostałam od dobrych ludzi, a także to, co sobie nabyłam w drodze kupna.
www.acer-it.com
    • lellapolella Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 21.09.12, 19:41
      takie coś co wygląda trochę jak maluśka papr
      > otka, a trochę jak krwawnik i jest płaskie.


      wiązówka bulwkowa
      No i poza tym, jaka duża rośnie dz
      > iewanna fenicka???


      w opisach piszą, że jest mniejsza od zwykłej, tak do sześćdziesięciu centymetrów- to siewki z kupnych nasion, więc wiem to, co napisali;)

      I jakiego koloru jest penstemon? Czerwonego?
      miałam czerwony, strictus i strictus Royal, dwa ostatnie z nasion od Leloop. adzonki są podobne, zdaje mi się, że dostałaś czerwonego ale głowy sobie nie dam uciąć. Jeśli tak, to jest czerwony:)
      kokoryczka niska chyba nie chce
      > współpracować. Uschło wszystko co było na wierzchu, a do majtek jej na razie ni
      > e zaglądałam. Może tam coś mieć?

      nie wiem, moja też zdycha... dostałam trzy sadzonki na FO, jedną mam, jedna u ciebie, jedna u Leloop. Ja mojej nie zaglądam, oznaczyłam, gdzie jest i zobaczę wiosną- wylezie albo nie. Nie będę już kupować u tej dziewczyny, zawiodłam się:(

      Ja też tyram i zdycham do tego, dziś plewiłam szpinak i cebulę "Hibernę" Czasami chciałabym mieć sucho... Szczególnie wczesną wiosną i jesienią;) I eksterminuję w pocie czoła, ostatnio floksy a jeszcze dziurawiec "Hidcote" czeka na swoją kolejkę, musi zwolnić miejsce dla hortensji.






      • leloop Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 21.09.12, 21:28
        za wiązówkę bulwkową dziękuję bo tez właśnie miałam się zapytać jak to się zwie, wprawdzie mam od teściowej ale od przybytku etc., może będzie miała inny kolor ;)
        przykro mi, kokoryczka tez jakaś niewyraźna, w sensie, ze jej nie ma. jako jedyna nie przeżyła podróży (chyba). wsadzona do doniczki jak cala reszta towarzystwa, zobaczymy.
        irysy mogą być co 30 cm, jak będą się szybko rozrastać to najwyżej będziesz rozdawać :)
        jak zakwitną to koniecznie zrób foty bo nie wiem jakie kolory dostałaś, wtedy doślę Ci inne. może trochę je okryj gdy przyjdą mrozy (kłącza) wiesz one nie zwyczajne.
        świdośliwa ścięta i puszcza już listki a wyglądała na takom umarnientom ;)
        • leloop Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 22.09.12, 18:39
          > przykro mi, kokoryczka tez jakaś niewyraźna,
          nie wytrzymałam, pogrzebałam w doniczce. JEST, JEST, JEST :) śliczne bielusieńkie kłącze a na końcu coś się kluje :)
          wiązówka jest od wiosny zgadza się tylko ciągle zapomniałam się zapytać jak to się zwie.
    • yoma Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 21.09.12, 19:48
      a także to, co sobie nabyłam
      > w drodze kupna.

      Tja. W Rybniku do ogrodnika nie zdążyliśmy, więc wpadłam sobie wczoraj do Melona gwoli cebul i zanim się obejrzałam, już miałam cały wózek zastawiony, wcale nie cebulami. I jestem z siebie dumna, bo kupiłam tylko trzy krzaki, w tym dwie wajgele takie śmieszne, z rozdętymi liśćmi żółto obrzeżonymi. Wiem, jak się nazywają, ale nie pamiętam. I mieli żurawki, których nie mam i turzyce, których nie mam...
      • lellapolella Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 22.09.12, 14:00
        Leloop, moja wiązówka jest biała, ale ja, o ile pamiętam, posłałam Ci ją wiosną, nie teraz;) Jeśli masz z sesji jesiennej coś o bardzo delikatnych listkach to może być rutewka dwuskrzydłowa. Nie było podpisane?
        • horpyna4 Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 22.09.12, 16:06
          Wiązówka bulwkowata jest z założenia biała, ale bywa o kwiatach pojedynczych lub pełnych.
          • lellapolella Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 22.09.12, 16:35
            też mi się zdawało, że jest tylko biała ale jak światowi ludzie imputują kolory, to co będę dyskutować... świata nie znam;) Ta moja jest pełna.
            • dorkasz1 Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 22.09.12, 18:12
              Sprawdziłam sobie jak to wygląda. Ja Cie ajlowju :) Jakie Ty mi ładne dałaś! Może Ty mnie trochę lubisz czy to tak przez pomyłkę? Posadziłam sobie przy mojej ulubionej róży o egzotycznej nazwie "Żółta Blada" :) obok jest też "Mister Lincoln". Czegoś mi brakowało do rozdzielenia tej czerwonej i żółtej. Teraz będzie pięknie! Dziękuję najsilniej :)
              Jak tak człowiek sobie sprawdzi jakie ładne dostaje, to aż mu cieplej na serdcu, no nie?
              • lellapolella Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 22.09.12, 19:20
                Mo
                > że Ty mnie trochę lubisz czy to tak przez pomyłkę?

                jasne, ze przez pomyłkę, potrzebne mi fanki, co latają za mną z okrzykiem ajlawju:P
                • dorkasz1 Re: Co to jest takie coś, nie mam zdjęcia. 22.09.12, 19:36
                  No tak właśnie myślałam... ale przez chwilkę, przez jedną krótką chwilkę musiałam sobie pomarzyć... Co to była za CHFILKA... warta wielu innych chfilkuf :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja