newill6 22.09.12, 17:04 Do południa jako tako,jak w lecie,,ale teraz,wieje,leje..głowy wychylić się nie chce Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dorkasz1 Re: To już jesień.. 22.09.12, 18:06 A u mnie przyleciała ulewa z gradem i zgasiła mi ognisko, na którym mieliśmy piec kiełbaski. A teraz słoneczko świeci... Odpowiedz Link
lellapolella Re: To już jesień.. 22.09.12, 19:50 rano lało, potem było pięknie a po piątej przyszła ogromna czarna chmura i jak nie pergolnie! Aż się chwyciłam tej metalowej rury, co mi ja chłop wkopał dla przyszłej(?) ozdoby... A potem dałam dyla do chałupy i, chcąc nie chcąc, machnęłam w końcu te pomidory do słoików, co mi już spędzały;) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: To już jesień.. 23.09.12, 06:51 Po południu wczoraj padało,jak raz w chwili rozpalania ,,działkowego,, ogniska. Wygrało ognisko. Dzień Działkowca okazał się bardzo udany choć nieco chłodny. Cały rok pracy, dzień świętowania ;) Ot, proporcje dla ogrodników ;) :) Odpowiedz Link
newill6 Re: To już jesień.. 23.09.12, 07:22 ,,tak to juz jest na tym padole,,tyraj,tyraj i ciesz się:))) och....moje plecy..:)))..rozruchu trzeba .......biorę,wędke ,plecak,aparat i ........:) -błekitnie słoneczny poranek- Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: To już jesień.. 23.09.12, 14:05 I udało się coś upolować na niedzielny obiad?;) Odpowiedz Link
newill6 Re: To już jesień.. 23.09.12, 14:16 ..na obiad mam ..pomidorową i dorsza :) , złapałem kilka okoni /bardzo wietrznie,rybka niezbyt bierze/..a one beda na jutrzejszą kolację Kokardko:)...a co tam u Ciebie w garnuszkach..:) Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: To już jesień.. 23.09.12, 16:12 :D u mnie też pomidorowa. Przedwczoraj ugotowałam gar rosołu z kury prawdziwej i tak jemy codziennie inną zupę:D no, i gulasz z pieczarkami, kasza gryczana i kurakiem, mniam;) Odpowiedz Link
newill6 Re: To już jesień.. 23.09.12, 17:22 ..ach ,jeszcze mam zrazy z kapustką,śliwką i wykałaczką...:) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: To już jesień.. 23.09.12, 19:38 A ja mam obolałe stopy i schabowe na jutro. Wybraliśmy się w góry. Machnęliśmy szlak, który 20 lat temu powodował w nas tylko lekkie rozruszanie. A teraz tak się umordowaliśmy, że nawet nam się jeść nie chce. Trzeba zadbać o kondycję, bo nie jest dobrze panie dziejku, nie jest dobrze... Odpowiedz Link
newill6 Re: To już jesień.. 23.09.12, 19:58 ..a ja głupi myślałem ,że od rana w kościele..:) Odpowiedz Link
leloop Re: To już jesień.. 23.09.12, 20:36 Trzeba zadbać o kondycję, bo > nie jest dobrze panie dziejku, nie jest dobrze... jeszcze nie jest tak najgorzej, Jagoda z Magody mi opowiadała, ze raz dwie panie po podejściu do nich z głównej drogi (jest pod górkę ale bez przesady), tak ok.700 m., miały zakwasy ;) Odpowiedz Link
newill6 Re: To już jesień.. 23.09.12, 20:46 zakwasy..normalka gdy nie ćwiczymy.,masażyk jest wówczas dobrym lekarstwem i przyjemnym bólem co nie:)))...ja np,mam zakwasy gdy od rana do wieczora nic nie jem..:) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: To już jesień.. 24.09.12, 09:12 E nieee... to było dalej. Tabliczka mówiła, że w jedną stronę 4,6 km. Czyli biorąc pod uwagę to, że wciąż wyskakiwałam na boki, bo coś tam ciekawego widziałam, to z jakieś 10 km zrobiliśmy. No i podejść, a później zejść kilka było. Może nie za ostrych, ale jednak to nie płaskie. Mimo wszystko trzeba nad kondycją popracować. Odpowiedz Link
newill6 Re: To już jesień.. 24.09.12, 12:03 ..podziwiam taki wysiłek :))),moje spacery wedkarskie maja..od 4 do 6 km i raczej płasko., Odpowiedz Link