panaceum na burość i szarość- dalie

27.09.12, 14:32
... Wciąż jeszcze kwitną i cieszą, serce i oko:)
najpierw miniaturki- moja ulubiona, biała. Ślicznie wygląda przy różach ale jak ją mam trzeci rok, wciąż wykopuję tyle samo- nic nie przyrasta:/
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/fnKGfGEUsRNjHBdtxX.jpg

czerwona, która nie dość, że mnoży się niesłychanie, to juz dawno wybija się na całkiem sporą... Jeszcze ze dwa lata i będzie wysoka;)
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/GKEB5koGSSdIo0aHwX.jpg

i żółta, też mi się ogromnie podoba. Wciąż lekko zminiaturyzowana, zwarta, kwitnie jak wściekła, obojętnie gdzie ją posadzić. W tamtym roku rosła na iłach nadrzecznych i też dała radę:)

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/ENOXv69rIsdHkEH6bX.jpg

Chyba najlepszy prezent, jaki dostałam kiedykolwiek od teściowej- łososiowa.Cudna jest. W tamtym roku rosła przy Westerlandzie i wyglądały razem wspaniale
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/vmPTRrzZ2bObKruGmX.jpg

Czerwona, też od teściowej, wysoka, jak dla mnie nic specjalnego ale czerwony to nie jet mój ulubiony kolor

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/Y3yb8WSSQUCs5t4EvB.jpg

Nie wiem, skąd mam tę niżej... Może od Królika? Straszny pypeć był i wetknęłam z czystej ciekawości, czy coś wyrośnie... Moim skromnym zdaniem, bardzo obiecująca

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/en7hJmJ9ypdrZjKk4B.jpg

Curry, Leloop chyba to ta od Ciebie
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/Ixokrpmob2osXUCebX.jpg

ta jest wysępiona od sąsiadki, prawdziwa pociecha jesienna, cudo
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/1ZLgqN7LhTvv8UaOUX.jpg

i Królikowe
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/OdBEBpHdSsjx0BBAuB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/K1ube2uUbJhwb5TNtX.jpg

Pokażcie swoje:)
    • se_nka0 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 27.09.12, 16:12
      Piękne.
      Nie pokażę - właśnie zakończyły żywot, skoszone przymrozkiem.
      • yoma Re: panaceum na burość i szarość- dalie 27.09.12, 16:23
        No, ładne :)

        Nie pokażę - moja się dopiero zbiera kwitnąć, bo jest o miesiąc spóźniona. NAwet nie wiem co zacz, bo mam ją z darów, grunt że urosła duuża.
        • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 27.09.12, 18:39
          A ja pokażę, bo niby czemu nie :) Najsampierw te z nasion - kupnych i od Lelli. Warto siać.
          https://lh5.googleusercontent.com/-iLyT93N3sAE/UGR9mFU0MsI/AAAAAAAAI7c/sEIPML_2h-Q/s600/DSC08147.JPG
          https://lh4.googleusercontent.com/-7rTnRCyuUIQ/UGR80wYAvhI/AAAAAAAAI7c/vmXOHdLE3X8/s600/DSC08105.JPG
          https://lh4.googleusercontent.com/-NAkdjKYHbvc/UGR8fD5HSUI/AAAAAAAAI7c/VWE8RAV8B9A/s600/DSC08086.JPG
          https://lh5.googleusercontent.com/-9yeDLLx5uNA/UGR8ppA-LMI/AAAAAAAAI7c/GRwN1M5fbNQ/s600/DSC08093.JPGhttps://lh3.googleusercontent.com/--TvWUGYwZB8/UGR8gEhibgI/AAAAAAAAI7c/3N_bTK9WJl4/s600/DSC08087.JPGhttps://lh3.googleusercontent.com/-UKnl2RF4ADI/UGR8hBJ20CI/AAAAAAAAI7c/mDxPt5mXh70/s600/DSC08088.JPG
          • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 27.09.12, 19:13
            Teraz te z karp.
            Rózowa 'France Polonia', to ukłon dla Leloop :) w dwóch odsłonach:)
            https://lh4.googleusercontent.com/-s1IPETWHg5Q/UGR9E4qwzjI/AAAAAAAAI7c/AgPzFtesYWI/s600/DSC08117.JPG
            https://lh5.googleusercontent.com/-B-iIUxD0X5I/UGR9Dx2xZKI/AAAAAAAAI7c/x0fQJ2nvexE/s600/DSC08116.JPG
            Biała 'Snowstorm' dopiero teraz pokazała jaka jest, też w dwóch odsłonach:
            https://lh6.googleusercontent.com/-56I6ilevqas/UGR9BAOdVkI/AAAAAAAAI7c/DQm4KAbxM4Q/s600/DSC08115.JPG
            https://lh6.googleusercontent.com/-TRVADAfNf6s/UGR9AExBadI/AAAAAAAAI7c/Ftjpzaxq3fU/s600/DSC08114.JPG
            Kwitnąca niezmordowanie i bardzo obficie, to naprawdę 'Maxime', nie ma w jej nazwie przesady:
            https://lh5.googleusercontent.com/-2nQvWdzCs-A/UGR8yIEoLHI/AAAAAAAAI7c/27jTuhOj61Y/s600/DSC08102.JPG
            https://lh5.googleusercontent.com/-anTegAGOkKc/UGR9ImTWCsI/AAAAAAAAI7c/3imegwunxa4/s600/DSC08123.JPG
            'Thomas Edison' już nie kwitnie, zdjęcie jest z sierpnia, ale ma jeszcze pąki, więc jak nie będzie przymrozku...
            https://lh4.googleusercontent.com/-1Ub0JbmMLhA/UCuR1CoQVII/AAAAAAAAIu4/FmI0vHhjp5I/s600/DSC07661.JPG
            Ciekawa 'Cebu'
            https://lh6.googleusercontent.com/-iTJmx0JLUpc/UCuRux6TTZI/AAAAAAAAIu4/pPaDJK0kQJo/s600/DSC07665.JPG
            'Jescot Julie' wciąż kwitnie, ale już jest nieco obgryziona przez robale, tutaj jeszcze śliczna
            https://lh4.googleusercontent.com/-zyLqm1nVWPU/UCuRxNicb9I/AAAAAAAAIu4/g8-P__bd0qY/s600/DSC07664.JPG
            'Spartacus' jeszcze ma sporo pąków, kwiaty są ogromne.
            https://lh3.googleusercontent.com/-KXIMasnosBg/UCuRt3Zo2iI/AAAAAAAAIu4/ELVGuZylLOs/s600/DSC07666.JPG
            Podarowana, nieustannie kwitnąca fioletowa, jest śliczna. Dzisiejsze zdjęcie wyszło nieostre, to jest z sierpnia:
            https://lh3.googleusercontent.com/-PSw2JSD1qwA/UBL3ZdrPNEI/AAAAAAAAImw/RPVVgYUbRAw/s600/DSC07523.JPG
            'Curry' od Leloop. Bardzo mi się podoba, ma jeszcze sporo pąków.
            https://lh6.googleusercontent.com/-h1IwLHVf1rM/UBL3VzKwIsI/AAAAAAAAImg/tle2Iwfn1g4/s600/DSC07496.JPG
            Cudna, gratisowa 'Brzoskwiniowa kaktusowa'
            https://lh6.googleusercontent.com/-ALMrLNh74VU/UBL3f4ZQKFI/AAAAAAAAInI/wtNPBJb3YBo/s600/DSC07529.JPG
            'Faberge' w lipcu
            https://lh6.googleusercontent.com/-Ba5mgXgfr2o/UBL3MHInF-I/AAAAAAAAIl4/PPWoedZtYBc/s600/DSC07433.JPG
            i we wrześniu
            https://lh5.googleusercontent.com/-I9DXexnHvmU/UGR81sIaKaI/AAAAAAAAI7c/QobNiRmzKzo/s600/DSC08106.JPG
            'Fuzzi Wuzzi', na jednym krzaku dwa rodzaje kwiatów, takie:
            https://lh3.googleusercontent.com/-MTq8wgsI02o/UBL3bUXvjOI/AAAAAAAAIm4/FY2EgwB1kgY/s600/DSC07527.JPG
            i takie:
            https://lh3.googleusercontent.com/-rWKJl263Igw/UBL3b4PdruI/AAAAAAAAIm8/Z2hgrRzdM2Q/s600/DSC07528.JPG
            Kwiaty dosyć drobne, ale kwitną nieustannie od lipca.
            No i to by było na tyle :)
          • asta6265 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 27.09.12, 19:20
            Piękne Wasze dalie. Ja się do nich przekonałam dopiero w tym sezonie. Jednak podobają mi się te miniaturowe. Kupiłam bulwy i w marcu wsadziłam do doniczek. Pierwsze kwiaty miałam już 29 maja. Kwitną do teraz i są fajne.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/NyQKNhoqWNPcaTKAIB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/FavB8maqpbVfVHO16B.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/UwYQr3UvwW0Lt4dAeB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/A5yowaqGNEe2e3os3B.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/U4aBY2fQ4yNJIduYaB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/PmIWxmaI6fvOxefEiB.jpg
            • lellapolella Re: panaceum na burość i szarość- dalie 27.09.12, 19:53
              śliczne są wszystkie:)) Dorkasz, twoja brzoskwiniowa kaktusowa chyba taka sama jak moja łososiowa od teściowej. Zachwyciłam się Snowstormem i dotarło do mnie, że powinnam mieć jeszcze Playa Blanca od Królika... Akurat pamiętam, gdzie ją wsadzałam, muszę sprawdzić, czy nie kwitła jeszcze czy pomyłka;)
    • leloop Re: panaceum na burość i szarość- dalie 27.09.12, 22:43
      piękne są, lubię dalie, najbardziej te kaktusowe ale i te jednowarstwowe tez są piękne. ta dorkaszowa rozgwiazda z nasion bardzo mi się podoba.
      w tym roku niestety i daliom się u mnie dostało :/ zakwitły tylko te, które dzielnie się nie dały slimorom. niewiele tego jest :/
      kawa z mlekiem okazała się żółta potrawka z curry :(
      • newill6 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 27.09.12, 23:24
        ..miałem kiedyś dalie ..gdy byłem mały,,,jakos nie zadbałem ,nie pociągały mnie ale teraz jak wasze widzę to jakas iskierka płonie..:)
        • lellapolella Re: panaceum na burość i szarość- dalie 28.09.12, 09:22
          ja miałam tak samo, Newill, zrezygnowałam z nich, bo banalne, dużo miejsca zajmują, kłopot z przechowaniem itp. Ale zawsze mi oczy ciągnęły w cudzych ogrodach, bo jednak kwitną spektakularnie w niespektakularnych porach. Poszłam na kompromis i kupiłam miniaturki na próbę, no i złapało mnie:)
          • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 28.09.12, 13:43
            A ja obrażając się na róże (które udają mrozoodporne) pokochałam dalie. One przynajmniej niczego nie udają i uczciwie marzną. Nie obiecują, że wytrzymają - 29, a później figa i przy -20 kaput. Dalie mówią, że jak przyjdzie mróz, to będzie klapa i tak jest. Szkoda tylko, że zwykle to nasze lato tak szybko dla dalii się kończy. Ale w tym roku... psssttt... żeby nie zapeszyć. Niech kwitną oby jak najdłużej.
            • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 28.09.12, 18:50
              Lella, porównałam Twoją "Łososiową Teściową" z moją 'Brzoskwiniową Kaktusową' i wydaje mi się, że to nie to samo. Moja nawet w późnej fazie kwitnienia nie pokazuje oka i nie ma tyle żółtego w środku, jest tylko lekko muśnięta na żółto. Kolor, może to być też kwestia rodzaju ziemi, choć to oko, to chyba niekoniecznie.
              • lellapolella Re: panaceum na burość i szarość- dalie 28.09.12, 19:22
                może tak być, choć tej żółci ona nabiera ku jesieni, wcześniej jest bardziej różowa
                • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 28.09.12, 20:19
                  Moja z wczoraj wygląda tak:
                  https://lh4.googleusercontent.com/-pLTtX7KjZj8/UGXp0qrgakI/AAAAAAAAI9A/JubbQ1gALWM/s600/DSC08108.JPG
                  • leloop Re: panaceum na burość i szarość- dalie 28.09.12, 21:17
                    ja mam jeszcze "różową" żyrafę" :) w tym roku nie zakwitła bo ja slimory zjadły, ale żywa bo ma trochę liści i wogle. jak zajrzę jej w majty i zobaczę, ze jest się czym dzielić to możecie mieć, jak chcecie oczywiście. wygląda mniej więcej tak
                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a6/Dahlia_-_%22Pink_Giraffe%22_cultivar.jpg
                    • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 29.09.12, 11:05
                      Na co chcesz się zamienić?
                      • lellapolella Re: panaceum na burość i szarość- dalie 29.09.12, 12:05
                        żyrafa wymiata:)
                      • leloop Re: panaceum na burość i szarość- dalie 29.09.12, 21:10
                        Lella, u Ciebie podobają mi się te małe. żółta i czerwona oraz Teściowa i Somsiadka.
                        Dorkasz, a te z nasion to takie zwykle nasiona ze sklepu ? czy gdzieś kombinowałaś ?
                        "Śnieżna burza" piękna oraz te nakrapiana "Cebu" i "Julka", Edison tez niczego se :)
                        • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 30.09.12, 10:18
                          Ta Lellowa żółta na żywo jest jeszcze ładniejsza niż na zdjęciu.
                          Nasionkowe są z nasion od Lelli (te najbardziej miniaturowe), kilka z Franchi Sementi i kilka z Plantico. A nasionków mogę nazbierać, powinny już być jakieś dojrzałe. Dam znać.
                          Burza śnieżna ma na razie tylko jeden pęd, przypuszczam więc że nie bardzo będzie co dzielić, podobnie z Edisonem. Najlepiej wygląda Julka, Cebu tak średnio, ma jakie ze trzy- cztery pędy. Nie znam się na tyle żeby bez zaglądania w majty wiedzieć czy będzie co dzielić. Pożywiom, uwidim.

                          Już kilka razy miałam pisać o moim zdziwieniu daliowym. Mądre ludzie o dużej daliowej wiedzy zawsze pisały, że jak się kawałek od karpy oderwie i nie będzie miał wyraźnego pąka, to do wyrzucenia, bo nic z tego nie będzie. To co przyszło wiosną od Ciebie, to tak właśnie wyglądało. Mały, lekko przysuszony fiuteczek, bez żadnego pączka. Bez żadnej nadziei wrzuciłam toto na dobę do miseczki z ciepłą wodą, a później posadziłam w doniczce. Po jakimś czasie, gdy wszystkie inne dalie wypuszczały już pierwsze pędy nad ziemią, on nadal nic nie robił. Wyciągnęłam go z doniczki i znów bez nadziei zakopałam w ziemi. Jakie było moje zdumienie, gdy pojawiły się pędy i zakwitł piękny 'Curry'. Naprawdę lubię tę dalię. Może trochę z powodów emocjonalnych, ale z całą pewnością także za jej niezaprzeczalną urodę.
                          https://lh6.googleusercontent.com/-FB3qJqkd8Tg/UBL3YuDB5NI/AAAAAAAAImo/DfVYp212frE/s600/DSC07522.JPG
                          • horpyna4 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 30.09.12, 10:43
                            Dorkasz, to zdziwienie daliowe jest zgodne z moją teorią: rośliny nie czytają mądrych podręczników, więc nie mają obowiązku stosować się do zawartych w nich opinii. Mogą zachowywać się wbrew temu, co się uważa za oczywiste.
                            • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 30.09.12, 10:45
                              O to, to, Horpyno :) Masz rację, jak to zwykle z Tobą bywa :)
                          • leloop Re: panaceum na burość i szarość- dalie 30.09.12, 21:41
                            Dorkasz, jak coś Ci się urwie to będzie fajnie, jak jeszcze nie teraz to tez płaczu nie będzie :)
                            Ja mądrych książek nie czytałam, mądrych ludzi nie słyszałam i nigdy nie patrzyłam czy maja jakieś paki czy nie. wsadzałam, rosło :) dlatego tak bezkompleksowo wysłałam Ci tego ogryzka bo uważałam, ze da rade ;)
                            ciesze się, ze się podobie mimo, ze nie jest to obiecana kawa z mlekiem. na pocieszenie mi tez wyrosła "potrawka z curry" - a właściwie to nie wiem jak ona się teraz zwie ta dalia, jeżeli to nie kawa z mlekiem ;)
                            • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 01.10.12, 10:45
                              leloop napisała:


                              > ciesze się, ze się podobie mimo, ze nie jest to obiecana kawa z mlekiem.
                              > na pocieszenie mi tez wyrosła "potrawka z curry" - a właściwie to nie wiem jak
                              > ona się teraz zwie ta dalia, jeżeli to nie kawa z mlekiem ;)

                              No jak to jak się nazywa? 'Curry Leloop'! Nie wiedziałaś? :P
                              • lellapolella Re: panaceum na burość i szarość- dalie 01.10.12, 14:45
                                no i tu bym była skłonna dyskutować, bo znalazłam dziś liścik oddaliowy od Leloop i ta dalia była opisana jako "zółta -słoneczko";)dlatego nie załapałam z początku o jakiej kawie z mlekiem mówicie;)
                                • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 01.10.12, 15:06
                                  No widzisz, do Ciebie wysłała jako słoneczko, a do mnie jako kawę z mlekiem :)
                                  • leloop Re: panaceum na burość i szarość- dalie 01.10.12, 15:34
                                    no wiec powiem tak :
                                    do Dorkasz wyslalam kawalek, ktory mi sie oderwal od swiezo zakupionej "kzm", do Lelli poszedl kawalek "zoltego sloneczka", ktora rosnie u mnie juz od kilku lat.
                                    nie sa to wiec kawalki od tej samej rosliny !!! nie moja wina, ze wygladaja tak samo co mialam okazje obserwowac w swoim ogrodzie !
                                    finish, канец, fin, final, Schluss, fine i basta ! amen
                                    • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 01.10.12, 17:34
                                      Co wysłałaś, to wysłałaś, ważne że piękne, że podoba się i że dziękujemy Ci bardzo.
                                      Bolszoje spasiba, senkju, mersi boku, danke, kiitos, dekuji itd. :))))
                                      • lellapolella Re: panaceum na burość i szarość- dalie 01.10.12, 19:29
                                        no to ja Was w ogóle rozbawię nie patrząc na lingwistyczne popisy Leloop:) Miałam pewne podejrzenia ale okropnie nie chciało mi się pełzać w zielsku i sprawdzać, dziś jednak sytuacja mnie zmusiła i potwierdziło się, com myślała... Bo ja mam dwie curry, mniejsza jest od Leloop, wiem, bo podpisana, no i jako "słoneczko" w żółtym kąciku, druga natomiast na środku ogrodu... No i dziś się wczołgałam i znalazłam znacznik: storczykowa od Królika:P Kważ, to dla niej właśnie robiłam wtedy całe zamówienie:D
                                        BTW. ani jedna od K. nie jest zgodna
                                        • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 01.10.12, 19:37
                                          No to ja chyba zrobiłabym zdjęcia i wysłała mu.
                        • lellapolella Re: panaceum na burość i szarość- dalie 30.09.12, 12:01
                          Lella, u Ciebie podobają mi się te małe. żółta i czerwona oraz Teściowa i Somsi
                          > adka.

                          to super, bo tych mam akurat najwięcej:) Wiosną Ci podeślę.

                          • dorkasz1 Re: panaceum na burość i szarość- dalie 30.09.12, 19:42
                            Gdyby Ci się jakiś kawałek Somsiadki oddzielił i nie miałabyś co z nim zrobić, no to wiesz... ;)
                            • lellapolella Re: panaceum na burość i szarość- dalie 30.09.12, 20:01
                              somsiadki mam dwie ogromniaste, więc nie ma opcji, żeby się nie oddzielił;) kiedyś oglądałam jakis dokument o Tybecie i właśnie podobne tam były, wtedy się zakochałam i polazłam sępić;)
                    • yoma Re: panaceum na burość i szarość- dalie 29.09.12, 18:54
                      Czy ona jest żyrafa z powodu bycia duuużą?
                      • leloop Re: panaceum na burość i szarość- dalie 29.09.12, 20:40
                        > Czy ona jest żyrafa z powodu bycia duuużą?
                        nie wręcz, przeciwnie, ktoś miał widać dobry dzień, wg. mnie powinna być to zebra ;)
                        w Polsce nazwali by to np "brzoza" ;)
                        jest jeszcze "żyrafa" bez różowego, chyba trzeba będzie poszukać :)
                        https://www.botanikfoto.com/preview/image-photo-orchid-dahlia-dahlia-giraffe-476128.jpg
                        • yoma Re: panaceum na burość i szarość- dalie 29.09.12, 20:46
                          aha, rozumiem :)
Pełna wersja