Mam w piwnicy pełno żab

10.11.12, 20:26
już pomijając, że nie wiem skąd, nie przypominam sobie przynoszenia skrzeku wiadrami - odłowić czy zostawić?
    • horpyna4 Re: Mam w piwnicy pełno żab 10.11.12, 20:51
      Jeżeli tylko w piwnicy, to możesz im odpuścić. Ja miałam w mieszkaniu.

      To znaczy, były w piwnicy w świeżo wybudowanym domu. Pewnie został wybudowany na ich terytorium. No i przedostawały się na parter przy rurze kanalizacyjnej w kiblu; otwór wycięty w osłonie z płyty miał dużo większą średnicę, niż rura.

      Początkowo nie wiedziałam, którędy dostają się do mieszkania - kicały sobie po pokojach. No, ale jak odkryłam tę szparę, to natychmiast zatkałam ją starymi gazetami. Prowizorka, ale skuteczna - wyjeżdżałam następnego dnia na urlop i nie chciałam zastać po powrocie wielkiego żabowiska w mieszkaniu. Potem już zrobiłam to zatkanie bardziej trwałe.
      • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 10.11.12, 20:57
        Bardziej mi chodzi o to, czy nie pomrą z głodu, to raz - w piwnicy jest cieplej niż w zimie na mrozie, to raczej nie pójdą spać? I dwa, czy się nie powkręcają w pompę od hydroforu, bo kicają po niej. Nie chcę im urządzić teksańskiej masakry hydroforem mechanicznym.
        • horpyna4 Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 08:51
          Niby powinny wiedzieć, co robią. Ja bałam się, że wstając zaspana, nadepnę toto. Kicały mi tuż przy wyrku.

          A co do pójścia spać, to chyba się popieprzyło w przyrodzie. Mój dereń jadalny po tej śnieżycy uznał najwidoczniej, że zima się skończyła i jest obsypany pąkami kwiatowymi. Jeżeli teraz utrzyma się w miarę ciepła pogoda, to chyba zakwitnie na Boże Narodzenie. To co się dziwić żabom?

          • asta6265 Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 09:08
            Yoma już nie wiadomo co lepsze biedronki czy żaby:) Kurna co się dzieje z tą przyrodą, czy faktycznie ten koniec świata jest już bliski?
            • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 10:42
              Żaby nie gryzą :) Mnie nie przeszkadzają, to ja się o nie martwię niczym kwoka. Kwoka wychowująca żabę, no tak, tego jeszcze nie grali :)
              • hbinko Re: Mam w piwnicy pełno żab 21.11.12, 12:21
                Uff, nie wiedziałam, że aby coś napisać, tyle muszę przejść...
                A ja chciałam tylko zająć chwilkę w sprawie żab: fakt nie gryzą, ale "biją". Mamy mały stawek, kiedyś kucnęłam sobie nad brzegiem i głaskałam jedną: po łebku, a to mi nogę wyprostowała, więc podrapulkałam, naraz wyskoczyła taka jedna, usiadła obok i po chwili zaatakowała mnie: po prostu swoim ciałem walnęła mnie w rękę; albo była zazdrosna i też chciała, albo to był jej mąż. Do nas przyłażą do garażu jak jest otwarty, muszę potem wynosić je, aby nie przejechać. Albo wieczorkiem, gdy już ciemno i światełko zewnętrzne jest włączone, siedzą stadami przy ścianie, zwrócone właśnie "twarzą" do ściany, nieruchomo i polują na komary- fajny widok.
                • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 21.11.12, 12:54
                  O, hej Hbinko :)
                  • lellapolella Re: Mam w piwnicy pełno żab 21.11.12, 14:10
                    kurczę, nie wiedziałam, że biją, będę teraz ostrożniejsza przy całowaniu;)
                    u mnie żaby wyraźnie trzymają się stawku, wędrowne są ropuchy i też tak lubią siedzieć przy ścianie wieczorem, fajnie to faktycznie wygląda, jakby medytowały w zen.
                    • hbinko Re: Mam w piwnicy pełno żab 21.11.12, 15:00
                      Wiele razy odkopuję w ogrodzie; kiedyś taką prawie białą odkopałam (chyba zmieniają kolor w ziemi), wrzuciłam do stawu i czekałam aż wypłynie, ale niestety, chyba utonęła (tak twierdzi mój chłop), może dostała szoku, teraz gdy znajduję takową, kładę przy stawie aż przywyknie i sama wskakuje; mnóstwo "moich" żab zagrzebuje się również w kompostowniku- te znów mają kolor... ech nie będę wyrażać się brzydko.
          • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 10:50
            Powiem, że u mnie też różne rzeczy pouznawały. A potem przyjdzie znienacka mróz i będzie bieda...
            • lellapolella Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 11:07
              Mój dereń jadalny po tej śnieżycy uznał najwidoczniej, że zima się skończyła i jest obsypany pąkami kwiatowymi. Jeżeli teraz utrzyma się w miarę ciepła pogoda, to chyba zakwitnie na Boże Narodzenie.
              U mnie nie było śnieżycy a biały wawrzynek też w pąkach. I kwitnie pierwiosnek, który zazwyczaj robi to akuratnie na moje urodziny czyli w połowie kwietnia.
              • dorkasz1 Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 11:21
                Z tego co wiem od zawsze, to rośliny które kwitną wczesną wiosną, robią pąki jesienią. Co roku oglądam sobie jesienią i zimą ile pąków zrobiły drzewa owocowe, magnolie, forsycje, pigwowce itp. Mój dereń też cały oblepiony pąkami, ale on ma tak co roku, podobnie jak wawrzynki (wilczełyko i Burkwooda), oczar, różaneczniki, azalie.
                • horpyna4 Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 12:33
                  Ja już kiedyś miałam wawrzynek wilczełyko w pełni kwitnienia na Boże Narodzenie. Bo pierwiosnki o tej porze, to normalka.

                  A dereń tak duże pąki zwykle miewał w styczniu. Zobaczymy, co będzie tej zimy.
                  • horpyna4 Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 15:18
                    Melduję, że właśnie wróciłam ze spaceru. Widziałam kwitnące forsycje.
                    • lellapolella Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 17:01
                      Widziałam kwitnące forsycje.
                      czyli dobrze się wstrzeliłam z lekkim przycięciem róż;) Robiłam dziś sadzonki zdrewniałe.
                      • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 18:48
                        U mnie hortensje, zgubiwszy liście, wypuszczają nowe. I Lampki plącz się przyjął, bo robi małe. A właśnie...
                        • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 18:52
                          Lampki plącz po lewej

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/GN2iCnW0N9iHnEZiSB.jpg


                          i po całości

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/LV32NHzIpcDykTQa8B.jpg



                          i jeszcze mi powiedzcie, co to.
                          • horpyna4 Re: Mam w piwnicy pełno żab 11.11.12, 20:22
                            Wygląd ma bardzo barwinkowaty, tylko liście bardziej sercowate, niż u barwinka pospolitego (vinca minor). Może to jest barwinek większy (vinca major)?
                            • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 12.11.12, 11:09
                              Hm, ale czy Lampka nie mówiła, że on kwitnie żółto? Tak mi się zakodowało, ale muszę pogrzebać.
                              • lellapolella Re: Mam w piwnicy pełno żab 12.11.12, 13:30
                                nie, to chyba Hes powiedziała, że ma tojeść i ona kwitnie na żółto. Lampki plącz piękny, też jestem ciekawa co to.
                            • leloop Re: Mam w piwnicy pełno żab 12.11.12, 13:36
                              sasiad ma taki drobny barwinek, pozniej sprawdze ksztalt lisci tera mi sie nie chce
                              • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 12.11.12, 20:19
                                Jest to większe od zwykłego barwinka na pewno. Lampka do tablicy! Jak plącz kwitnie?
                                • horpyna4 Re: Mam w piwnicy pełno żab 12.11.12, 20:51
                                  Toż właśnie dlatego pasuje nazwa "barwinek większy".
                                  • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 14.11.12, 09:26
                                    Lampka mówi, że kwitnie pięciopłatkowo fioletowo, więc się niby zgadza, ale gubi liście na zimę, więc się nie zgadza.
    • hesperia1 Re: Mam w piwnicy pełno żab 14.11.12, 15:20
      Usmaż żabie udka:P
      • yoma Re: Mam w piwnicy pełno żab 14.11.12, 15:21
        Za dużo dlubaniny, małe te żaby :)
Pełna wersja