Na dobranoc

10.11.12, 23:50
Jakoże staram się nadążać za forum to wpiszę coś i ja;D

Siedzi ojciec mojego dziecka z dzieckiem na rękach i próbuje wcisnąć dziecku smoczek, bo paluchy ssie a cyckała 15 minut wcześniej. Dziecko ma oczywiście odruch wymiotny, bo co on tu będzie mu gumę do gęby pchał. Po 5 minutach zmagań, dziecko puszcza solidnego bąka razy dwa z kupą w tle, dźwięk i zapach bezcenne.
Komentarz ojca: "Aaaaaaa... Tobie się chce srać nie ssać!"

Język dziecka trzeba jednak poznać:D
    • asta6265 Re: Na dobranoc 11.11.12, 09:09
      Dobre. Oj ci ojcowie:)
    • yoma Re: Na dobranoc 11.11.12, 10:41
      Uczciwie mówiła, o co jej chodzi :)
Pełna wersja