A mnie jest szkoda lata...

12.11.12, 13:54
Lato w tym roku przeszło obok mnie. Spędziłam je głównie na leżaku smętnie patrząc na dojrzewające,a niedostępne dla mnie (dieta) brzoskwinie,śliwki,pomidory Dorkaszowe itp.
Tak sobie wczoraj jojczałam,aż córka mnie oświeciła:no przecież za pół roku będzie maj i tulipany,i piwonie i kalina kwitnąca.Policzyłam na palcach-faktycznie,ledwie 6 m-cy,tyle to mogę poczekać.:) A potem pomyślałam,że do marca jeszcze bliżej, a w marcu też niektóre kwitną,a inne wyłażą,a ziemia wiosenna wilgotna pachnie,gotowa przyjąć i rozmnożyć wszystko posiane i posadzone.:)
Powiem Wam,że opłaca się mieć dzieci.:)))
P.S.Dzisiaj kazałam się zawieźć do sklepu,kupiłam sobie 30 cebul tulipanów.Zaraz jedziemy sadzić,może nornice nie zjedzą wszystkich.
    • leloop Re: A mnie jest szkoda lata... 12.11.12, 14:46
      tak trzymac Kizuk, szklanka ma byc w polowie pelna :)
      ja wczoraj przyuwazylam kwitnacego pierwiosnka z tych co je sobie nabylam za ciezki szmal u Anglikow. jest sliczny, czerwoniutki z duzym zoltym oczkiem :)
    • se_nka0 Re: A mnie jest szkoda lata... 12.11.12, 14:48
      Cebulki tulipanowe w koszyczki powsadzaj i tak posadż. Pisały tu dziewczyny, że nornicom to szkodzi w konsumpcji:)
      Cześc Kizuk, miło Cię widzieć :) Ja tez jestem ,,letnia dziewczyna,, (hmmm). Córki mają rację - nie dajmy się zimie, do wiosny niedaleko:) Czytałaś tu pewnie, że nie tylko Ty przemyśliwasz, co można posadzić, dosadzić, przesadzić w jesiennym ogrodzie. Toż tu sami agroholicy są:)
      • dorkasz1 Re: A mnie jest szkoda lata... 12.11.12, 15:17
        Kizuk, jak miło że się objawiłaś :))) No i że coś Ci się chce. To bardzo, bardzo dobry objaw.
        Ja narwałam rukoli, właśnie obcieka z wody, zaraz będzie sałatka do obiadu.
        Posypałam moje grządki Dolomitem, bo kwaśna ziemia u mnie, a magnezu zawsze za mało. Wyrwałam trochę chwaściorów i dobrze mi tak.
        • lellapolella Re: A mnie jest szkoda lata... 12.11.12, 16:54
          witaj, Kizuk:) My tu wszystkie na skraju deprechy, jakby córa coś jeszcze mądrego rzuciła, to dawaj, zawsze to dobrze rozsądnego posłuchać:)
          u mnie już się plewić nie da, wszystko zasypane liśćmi. Też jeszcze mam rukolę, pory i tę cykorię z cukrowym łbem. Osobliwie ta ostatnia teraz dobra, gdy trochę zimna dostała:)
    • yoma Re: A mnie jest szkoda lata... 12.11.12, 20:24
      Tak trzymaj, Kizuk, i Czapka czytaj :) Mnie też lato przeleciało ze świstem koło nosa, zarobiona byłam, grrr...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja