kizuk
12.11.12, 13:54
Lato w tym roku przeszło obok mnie. Spędziłam je głównie na leżaku smętnie patrząc na dojrzewające,a niedostępne dla mnie (dieta) brzoskwinie,śliwki,pomidory Dorkaszowe itp.
Tak sobie wczoraj jojczałam,aż córka mnie oświeciła:no przecież za pół roku będzie maj i tulipany,i piwonie i kalina kwitnąca.Policzyłam na palcach-faktycznie,ledwie 6 m-cy,tyle to mogę poczekać.:) A potem pomyślałam,że do marca jeszcze bliżej, a w marcu też niektóre kwitną,a inne wyłażą,a ziemia wiosenna wilgotna pachnie,gotowa przyjąć i rozmnożyć wszystko posiane i posadzone.:)
Powiem Wam,że opłaca się mieć dzieci.:)))
P.S.Dzisiaj kazałam się zawieźć do sklepu,kupiłam sobie 30 cebul tulipanów.Zaraz jedziemy sadzić,może nornice nie zjedzą wszystkich.