Czy posiadaćie rośliny doniczkowe?

28.11.12, 16:28
nie dotyczy Yomy;P

Tak ostatnio przeglądałam forum wnętrza mieszkań i stwierdziłam ze w tych mieszkaniach nie ma kwiatków.No może czasem jakiś storczyk samotny i koperek w kuchni.Rośliny doniczkowe są niemodne.Kiedyś jakaś babeczka prosiła o radę,wkleiła fotki na których był wielki kwietnik.Zgadnijcie co jej poradzono.
    • lellapolella Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 16:44
      a ić, Hes, cholera by je... Pewnie, ze mam, bo to albo ktoś w prezencie da, albo przywlecze, bo nie ma co zrobić albo wręcz jakieś młode nagle zapragnie kolekcji kaktusów lub cytrusów a potem mu się odwidzi. Strasznie to żywotne tałatajstwo jest, nawet jak dostałam te diabelne listki fiołeczków, to się wszystkie ukorzeniły. Dbam minimalnie, na lato wyciepuję bractwo na dwór, żeby się samo podlewało.
      Nie potrafię powiedzieć dlaczego, ale rośliny doniczkowe zupełnie mnie nie kręcą, nawet postanowiłam sobie, że jeśli uda mi się ją przezimować, to psianka Rantonettiego w przyszłym roku też ląduje w gruncie. Jakieś takie te doniczkowce ... nieprawdziwe są;)
      • iza1973 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 05.12.12, 20:01
        Chyba się wyłamię z ogółu: mam i bardzo lubię. Nie mam jakiejś mega dżungli ale hodowanie domowych roślin mnie kręci. Podobnie jak Horpyna nie znoszę czuć się uwiązana w domu. Ale rośliny podlewam raz w tygodniu więc krótsze wyjazdy bez problemu, a w przypadku dłuższych udało mi się jakoś wyedukować Młodego, żeby przyszedł i podlał co trzeba. Czasem są jakieś fakapy, ale jak to w życiu. W aktualnym mieszkaniu warunki dosyć trudne: po pierwsze nowoczesne kaloryfery, z których ciepłe powietrze idzie pionowo do góry, wprost na parapet i rośliny. Druga masakra to balkon - projektant wymyślił ścianki z zajebiście niebieskiego pleksi. Żadna roślina nie jest w stanie znieść światła które przez nie przenika. Za to mój blok jest super rozpoznawalny w całej dzielnicy chyba ;)
        • yoma Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 05.12.12, 20:42
          > > hodowanie domowych roślin mnie kręci

          Toś mi siostra :) Kładź na kaloryferze mokrą szmatę w gustownych kolorkach.
          • iza1973 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 05.12.12, 21:18
            mokre szmaty zwiększają rachunki za ogrzewanie a ja z tych oszczędnych;) do tego coś czytałam o roztoczach... na razie pomysł jest taki, że w jednym pokoju (nieużywanym na codzień) grzejnik wyłączony i tam na parapecie są rośliny. Zresztą w tym pokoju roślinom najlepiej, chyba dlatego, że chłodniej. W pozostałych pomieszczeniach gdzie grzejniki włączone, mam kilka roślin, na półkach, i jest w miarę dobrze.
            • dorkasz1 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 05.12.12, 23:22
              A ja na parapetach mam tylko pojedyncze egzemplarze. Większość z mojej trzody stoi na podłodze. Faktem jest, że okien u mnie nie brakuje, więc właściwie wszędzie jest jasno.
              • yoma Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 06.12.12, 08:08
                A u mnie teraz tak stoją, że się ustabilizowała wilgotność, przy zamkniętych oknach miłe człeku 53%.
            • niebieska.kokardka Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 09.12.12, 20:43
              I ja mam taki problem, na wiosne i w lecie wszytko rośnie jak oszalałe a juz się zaczeło, znowu będzie wielkie przesadzanie na wiosnę:D a z tymi roztoczami to chodzi chyba o takie nawilżacze powietrza a jak powietrze paruje i się nagrzewa od razu to chyba nie;)
    • yoma Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 16:45
      Żeby wyrzuciła w cholerę, bo tlen zeżerają i kurz się trzyma? :)

      Książek też nigdy nie ma. O w mordę! toż ja miałam Elizabeth odebrać!
      • hesperia1 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 16:48
        Co Ty,Yoma,książki się kolorami układa.Nie wiedziałaś?
        • yoma Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 16:50
          Gorzej. Dziecko jak ostatnio chciało Zbrodnię i karę, to jej wmawiałam, że ma szukać granatowej, wstyd. Brązowa była :)
          • dorkasz1 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 17:17
            Ja posiadam, choć nie jestem jakąś wielką fanką. Podobnie jak Lella, wolę je w gruncie. No, ale mam w domu chyba dosyć dużą gromadę. Jednego wielkiego fikusa beniaminka, którego zasypałam żwirem (donicę znaczy się) żeby za szybko nie wysychał. Zuzka uwielbia w tej żwirowni grzebać. Dzień bez pracy w "kamieniołomach" dniem straconym. Poza tym mam biało zielonego beniaminka, któremu wyrosła z boku zielona gałązka, a ja nie zauważyłam i teraz szkoda mi obciąć, jest więc dwukolorowy. No i jeszcze 3 inne beniaminki (nie wiedziałam, że ich aż tyle), cytryna, oleander, laur, 2 rozmaryny (jeden zaczął kwitnąć), 2 aloesy, 2 fiołki afrykańskie, grudnik, 2 skrzydłokwiaty, 4 storczyki, juka, ten taki co go miał kolega Bakali, zaćmiło mnie i nie pamiętam jego nazwy. Zamiolukas mu było. No i jest jeszcze wielka calathea, plus jakiś taki biało zielony pasiasty i jeszcze ze 4 w małych doniczkach. Chyba coś muszę wyrzucić, nie zdawałam sobie sprawy, że tyle tego...
            • dorkasz1 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 17:18
              A i jeszcze mam dwie bardzo ładne araukarie, takie drobniutkie. Te mi się rzeczywiście podobają. Szczególnie, że nic ode mnie nie chcą.
            • yoma Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 17:48
              zamiokulkas :)
      • yoma Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 16:48
        uff, mogę jutro :)
    • leloop Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 17:15
      Hes, zawsze miałam doniczkowe ale podobnie jak Lella melodii do nich nie mam. latem stoją na dworze a na zimę włażą do domu jak o nich nie zapomnę. na ogół wyglądają gorzej niż wiosna. w tym roku to już wogle bo nawet kaktusy zostały obżarte przez ślimory a storczyki jeszcze gdzieś gniją kolo studni :]
      mam jakieś zwłoki po benjaminie i zygokaktusa, który miał zdechnąć zaraz w pierwszym roku ale uwziął się i nie zdechł. takie trawowate co to jest wszędzie jeszcze czeka na wjazd.
      ja nie mam parapetów, a jedyne miejsce gdzie mogą stać kwiaty okupują koty :}
      • asta6265 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 17:54
        Ma kilka sztuk i nie zabiegam o więcej. Wolę ogrodowe.
        • dorkasz1 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 18:01
          Dyć mówię, że lukas :))) a na pierwsze zamioku :) Ma jedną zaletę - fajnie się z kurzu opłukuje, nie zostają plamy.
        • horpyna4 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 18:06
          Miałam w dwóch dużych donicach na podłodze, ale już nie mam. Za łatwo je zabijałam.

          Poza tym nie lubię, jak coś trzyma mnie w domu. Między innymi dlatego nie mam w domu zwierzaków, a kota w ogródku karmi sąsiadka, jak nas nie ma. Z roślinami w domu było gorzej, bo je przelewała (ma klucze i pilnuje mieszkania w razie czego). A że potrzebne było miejsce na dodatkową półkę na książki, to wybór był prosty.
          • se_nka0 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 20:47
            Kiedyś miałam dużo. Stojak 11 kwiatowy i wszelkie parapety zajęte.. Teraz jestem na etapie czyszczenia. Na komodzie stoi sobie 2 skrzydłokwiaty, kawa i ten, który zawsze zapominam jak sie nazywa.( kwiaty jak różyczki). Na parapecie hoja .Na innym kwitnący fiołek. W kuchni hoja i storczyk . Plus 2 bluszcze i to wszystko. Kiedyś każdym uschniętym listkiem sie przejmowałam, a rosło to wszystko na potęgę. Socjalistyczny kwietnik zlikwidowałam. Na klatce schodowej 2 bluszcze i hoja maja się dobrze. To tyle.
          • kizuk Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 20:50
            W starym mieszkaniu miałam b.dużo,tak ok.50 sztuk.Zmieniłam mieszkanie na nowowybudowane i chyba coś było w powietrzu,bo połowa padła,część nie przeżyła przeprowadzki w styczniowy mroźny dzień.:(
            Z czterech ogromnych paproci przeżyła jedna,ale dopiero po dwóch latach zaczęła okazywać chęć do życia.
            Teraz policzyłam:jest 13 (judasz chyba jest między nimi,bo ostatnio tarczniki się pokazały).
            A ten kulas-lukas to nawet w zeszłym roku zakwitł.
    • kizuk Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 20:54
      Aha,ksiązek też mam sporo,ułożone tematycznie,a mam zięcia-pedanta-bibliofila i on proponował,że mi ułoży moje wg wielkości. :))))
      • yoma Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 20:57
        Hyhy. Ja mam tematyczno-alfabetycznie-według wielkości. Z powodu, że jak mam półkę takiej wysokości, że zmieści się tam tylko seria Nike, to stoi tam seria Nike i słownik ukraińsko-polski, bo też się mieścił :)
        • se_nka0 Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 21:13
          Książki mam poukładane wg własnego klucza. Borchardt mi stoi koło Grzesiuka ;)
          • yoma Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 28.11.12, 21:37
            Czekaj, bo ja przestawiałam niedawno, gdzie mi teraz stoi Borchardt? Prawy prawy dół?

            Bingo. Koło Flisowskiego i biografii Stankiewicza :)
            • bakali Re: Czy posiadaćie rośliny doniczkowe? 06.12.12, 13:16
              Nie rozumiem pytania z tytułu, to ktoś na tym forum może nie mieć w domu kwiatów doniczkowych?! Zawsze myślałam, że jesli ktoś dłubie w ziemi w ogrodzie, to w domu obowiązkowo ma tez coś w doniczkach.
              Ja oczywiście posiadam, w ostatnich latach ze względu na zmniejszoną ilośc okien musiałam ograniczyc kolekcję do kilku najulubieńszych. Zostawiłam sobie kwiaty które miałam najdłużej i do których byłam najbardziej przywiązana, resztę pooddawałam w dobre ręce. Mam od 20 lat fikusa pumilę i mammilarię kwitnącą co lato, ulubiony bluszcz, drzewo oliwkowe które dostałam od znajomego Greka, 3 pinie wyhodowane z nasion przywiezionych z urlopu w ciepłych krajach, kilka sukulentów, chamedorę i papirusa. Latem przynosze do domu z zimowiska oleandry, cytryny i granatowce.
Pełna wersja