Pierwszy śnieg...

30.11.12, 21:31
....spadł na me delikatne policzki o 14,26...:)
...teraz sypie na dobre.
    • newill6 Re: Pierwszy śnieg... 30.11.12, 23:55
      ..a co tak wszyskie sie pochowały,,,zimy się boicie..?
      • leloop Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 07:57
        lepiłyśmy bałwana ;)
        • se_nka0 Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 08:36
          Jakiej zimy, u mnie jeszcze nie ma. Na plusie i w nocy deszcz popadał.
          • hesperia1 Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 08:44
            Przedwczoraj padał deszcz i był taki mrok ze tylko do baru albo powiesić się.Wczoraj mrok i trochę śniegu.Dziś słońce:)ale śniegu niet.
            • horpyna4 Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 08:54
              U mnie wczoraj było ładnie i całkiem ciepło. Dzisiaj trochę chłodniej, ale słońce usiłuje przebić się przez chmury.

              Śniegu tej jesieni mam zdecydowanie dość. Zwłaszcza, jak patrzę przez okno na postrzępione kikuty cypryśnika błotnego. Jeszcze się do końca nie osypał, więc niech śnieg się trochę wstrzyma - nie chcę powtórki z rozrywki.
              • leloop Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 09:26
                u mnie zero i słońce właśnie pięknie zaczyna świecić :)
                • lellapolella Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 11:47
                  u mnie -1, biało i pięknie, słoneczko napergala z góry i, generalnie, bajka:) Właśnie włączyli prąd. Przed nami weekend, jeśli nie będę się odzywać, sprawa jest jasna - siedzę w jaskini przy łojowej lampce i ogryzam kości z mamuta;P
                  Byłam już z psami w lesie, po zakupy na piechotkę, bo sklep nie dojechał, zbaleronowałam iglaki i otrzepałam trochę róże, bo je przygło... Zima, panie dzieju:)) Myślę, ze pora na pierogi z kapustą i grzybami:)
                  • dorkasz1 Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 11:59
                    U mnie słońce jak żyleta, rano -5, śniegu niet.
                  • leloop Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 13:35
                    Zima,
                    > panie dzieju:)) Myślę, ze pora na pierogi z kapustą i grzybami:)
                    jadę, może się załapie na darmowa wyżerkę ;)
                    • dorkasz1 Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 17:27
                      Jak się nawtranżalasz tych pierożców, to przyjedź do mnie na deser. Właśnie wyjęłam z pieca ciasteczka maślane żytnio-pszenno-ziemniaczane(mąka) z kleksem konfitury z płatków róży :) Muszę schować do szczelnego pudełka, a pudełko wynieść do garażu.
                      • lellapolella Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 17:42
                        Leloop, nawet mi została jedna porcja;) Młody chyba wyczuł, bo zadzwonił, ze przyjeżdża. Dorkasz, schowaj te ciastka w mojej spiżarni:)
                        U mnie cały czas przerwy prądowe, bałam się piec i zmajstrowałam piszingera z kremem czekoladowym.
                        App. a wiecie, że jak wpisałam 'piszingera" to system zaproponował poprawę na 'Ratzingera'?
                        :P
                • lellapolella Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 12:48
                  raz napisałam i wyłączyli mi prąd, z czego wniosek, że jeśli będę milczeć, to znaczy, że siedzę w jaskini grzejąc się przy łojowej lampce i ogryzając kości mamuta:P Śnieg, biało, słoneczko- bajka.
                  • lellapolella Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 12:54
                    jakim cudem wysłał mi się ten pierwszy post, skoro prad siadł w momencie, gdy naciskałam 'wyślij'?
                    To ja chyba ten net bardzo szybki mam;)
                    Trzeba wam było widzieć Harolda- to jego pierwszy śnieg w życiu. Facet jest zachwycony, od rana bryka na dworze:) Dla Zośka to żadna nowina taka zima... wie, że jeszcze mu bokiem wyjdzie. Ale jak dosypie więcej to i on pewnie troszkę zwariuje. Pan Kot obrażony, nie ma zamiaru plątać się w tę białą intrygę:P
                    • leloop Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 13:34
                      > jakim cudem wysłał mi się ten pierwszy post, skoro prad siadł w momencie, gdy n
                      > aciskałam 'wyślij'?
                      net idzie innym kablem a komp ma odrobinę rezerwy w elektryce ;)
                      • yoma Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 18:33
                        A ja sobie kupiłam w sklepie na L kwitnącą różyczkę i wsadziłam do dziury po arabskim bzie :)
                        • newill6 Re: Pierwszy śnieg... 01.12.12, 21:11
                          Dorcia...przed mną nic się nie ukryje..:)
                          • se_nka0 Re: Pierwszy śnieg... 03.12.12, 08:54
                            Biało się zrobiło i dalej pada.
                            Drzewa oblepione tym mokrym, grubym śniegiem, oby znów nie nałamało.
                            • yoma Re: Pierwszy śnieg... 03.12.12, 09:28
                              U mnie taka cienka warstwa, idealnie w sam raz.
                              • newill6 Re: Pierwszy śnieg... 03.12.12, 09:39
                                ..u nie natomiast tylko szron po nocy na dachach...po pierwszym sniegu śladu nie ma.
                                • leloop Re: Pierwszy śnieg... 03.12.12, 10:40
                                  u mnie po zimie. wczoraj w nocy ok. zera, dzisiejszej +11.
                                  nawet nie próbujcie sobie wyobrazić co u mnie za oknem, ja staram się nie patrzeć :}
                                  wygląda na to, ze przemieszcza się w Waszym kierunku ;P
                                  www.yr.no/satellitt/europa_animasjon.html
                                  • yoma Re: Pierwszy śnieg... 03.12.12, 10:56
                                    Pjiknie. U mię teraz pada.
                                    • se_nka0 Re: Pierwszy śnieg... 04.12.12, 07:49
                                      Lodowisko - to jest to, co zastałam po wyjściu. Zamarzło wszystko co wilgotne i - oczywiście - nikt nie zdążył piaskiem posypać chodników na osiedlu. Gimnastyka poranna była.:)
                                      • dorkasz1 Re: Pierwszy śnieg... 04.12.12, 08:22
                                        U mnie śniegu tyle, co cukru pudru na babce piaskowej.
                                        • newill6 Re: Pierwszy śnieg... 04.12.12, 08:39
                                          ,,oj to u mnie więcej wybieliło dokładnie,,chyba stróża w nocy nie było,,,,ciekawe na jak długo,,
                                          • yoma Re: Pierwszy śnieg... 04.12.12, 09:22
                                            Mówią, że śnieżyce wielkie idą od południa i dojdą tej nocy.
                                            • lellapolella Re: Pierwszy śnieg... 04.12.12, 11:21
                                              jak od południa, to do mnie chyba nie dojdą...
                                              • se_nka0 Re: Pierwszy śnieg... 04.12.12, 11:28
                                                Podzielę się z Tobą ;) :)
                                                • kizuk Re: Pierwszy śnieg... 04.12.12, 17:25
                                                  Jak Barbara po lodzie to co? Wygląda na to,że Święta po wodzie będą? :(
                                                  • yoma Re: Pierwszy śnieg... 04.12.12, 17:50
                                                    Jak zwykle :)
Pełna wersja