Kalendarz księżycowy...

03.12.12, 09:43
...Czuksanowa na nowy rok wpadł mi w ręce...poczytam,kiedyś mieliśmy różne opinie....
    • dorkasz1 Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 11:20
      A mnie ten Czuksanow jakoś drażni. Kilka razy palnął jakieś głupoty w programie ogrodniczym i od tamtej pory jakoś go nie trawię. Nawet nie pamiętam co to za głupoty były...
      • lellapolella Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 11:25
        a ja nawet nie wiem, co za jeden...
        • yoma Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 11:56
          A ja go lubię :) To jest pan, który prowadzi w Jedynce Rok w Ogrodzie, ten wąsaty.

          Chyba za to go lubię, że ma ogród na takuteńkiej glebie jak ja.
          • lellapolella Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 13:16
            znaczy się, to jakiś program na TVP1? Kiedy leci?
            • yoma Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 13:20
              W sobotę o wpół do ósmej rano [grobowo].
              • newill6 Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 13:39
                Lella...toż to od czasów przedszkolnych leci...nie znasz tego..?...prawda...że kiedyś wydawały mi sie ciekawsze,teraz to se wolę iść na ryby,,,,a jak tam Lella trocie u Ciebie...wieść niesie że chorowite bardzo te kelty...
              • leloop Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 13:52
                > W sobotę o wpół do ósmej rano [grobowo].
                toż to środek nocy ;D
                może na YT mają ?
                mają ;) aleś te wąsy wypatrzyła
                • yoma Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 13:58
                  Ostatnio chyba w ogóle zgolił, ale głowy nie dam, o tej porze słabo kontaktuję :) No bo ich jest dwóch, pan Witold i pan Marek, i muszą się czymś różnić: wąsami.
                  • lellapolella Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 14:20
                    Newill, mnie od czasów przedszkolnych żadna siła nie zwlokła o tak masakrycznej godzinie, w niedzielę w dodatku;P To już chyba pana Czuksanowa nie poznam, z wąsami czy bez.
                    Co do troci nie wiem, Młody się wyprowadził a tylko on w rodzinie trzymał rękę na rybim pulsie:)
                    • newill6 Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 14:27
                      oj..to Ci smutno..co nie...współczulne życzenia składam..:)
                      ..a rybki widziałem w Słupi jakąs grzybicę mają.
                      • lellapolella Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 14:35
                        dzięki, Newill, ale żeby zaraz smutno to nie... Dorosły jest chłop, czas się wziąć z życiem za bary;) No i tylko u niego jest parapet nieogrzewany i to szeroki, więc tego, wiesz...
                        • yoma Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 14:46
                          przecież ty domowych nie uważasz :)

                          Co do pory, w lecie mi się zdarza, w lecie wstaję wcześnie, bo szkoda życia. W zimie rzaaaaadko.
                          • dorkasz1 Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 14:53
                            Ja to nawet kilka razy zabierałam się za pooglądanie. Ze wstawaniem problemów nie mam, ale niestety zupełnie nie mam przyzwyczajenia żeby tak wcześnie włączać telewizor. Najwcześniej zdarza mi się ok. 18, więc jak mi się już przypomniało, to było po herbacie...
                            • yoma Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 14:56
                              Mój chłop ma. Przyzwyczajenie.
                          • leloop Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 15:05
                            > przecież ty domowych nie uważasz :)
                            przecież ona tam ogrodowe zmarzlaki stawia ;)
                            • dorkasz1 Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 15:17
                              A na rozsady wiosenne, taki parapet - bezcenny.
                              • se_nka0 Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 15:57
                                Ja wstaję bardzo rano, jakby trzeba było kogoś obudzić, to bardzo proszę;)
                                Od razu zaznaczam, że dzwonię i się rozłączam, nie słuchając komentarzy płynących z tamtej strony ;) :D
                                • lellapolella Re: Kalendarz księżycowy... 03.12.12, 16:26
                                  Ja jak mam rano wstać, to z wrażenia pół nocy nie mogę zasnąć, padam o świcie i potem mnie trzeba reanimować:)
                                  • asta6265 Re: Kalendarz księżycowy... 04.12.12, 06:59
                                    Ja sobie nagrywam Czuksanowa i Maję i we wolnej chwili oglądam:-)
                                    • newill6 Re: Kalendarz księżycowy... 04.12.12, 08:45
                                      kiedyś tak robiłem..kilkanascie kaset leży VHS...trzeba by je przegrać na CD,,nawet z ciekawości samej i pamiątkę.......co by miejsce na pólce wypełniły :)
                                    • yoma Re: Kalendarz księżycowy... 04.12.12, 09:23
                                      Nie, tylko nie ta kretynka...
                                      • newill6 Re: Kalendarz księżycowy... 04.12.12, 09:54
                                        ..ta w okularach..?....no chyba nie jesteś zazdrosna..:)
                                        • dorkasz1 Re: Kalendarz księżycowy... 04.12.12, 11:39
                                          Przypuszczam, że Yomce chodziło o Maję w ogrodzie, choć tytuł powinien brzmieć "Szkodnik w ogrodzie".
                                          • lellapolella Re: Kalendarz księżycowy... 04.12.12, 11:44
                                            ja to bym nawet zakwestionowała słowo "ogród" w wielu programach...
                                            • yoma Re: Kalendarz księżycowy... 04.12.12, 11:50
                                              O nią. Tytuł powinien brzmieć "Krypciocha w lesie".
                                              • dorkasz1 Re: Kalendarz księżycowy... 04.12.12, 16:02
                                                Ja po takich kilku kryptoreklamowych programach patrzę na nią z lekkim obrzydzeniem. Jakoś tak nie lubię jak ktoś ze mnie durnia robi.
                                                • hbinko Re: Kalendarz księżycowy... 05.12.12, 08:40
                                                  A co, a co? Maja be? A mój chłop to tak w nią wpatrzony, że nagrywa sobie jej programy, gdy nie może ich obejrzeć w godzinach emisji. I chyba raczej nie dlatego, że...
                                                  • lellapolella Re: Kalendarz księżycowy... 05.12.12, 10:07
                                                    I chyba raczej nie dlate
                                                    > go, że...

                                                    Że lubi blondynki? Hrabinko, sprawa jest do obadania;)
                                                  • yoma Re: Kalendarz księżycowy... 05.12.12, 10:36
                                                    Tylko nie idźcie z tym na kobiece fora, bo się dowiecie, że to jest zdrada emocjonalna i musicie natychmiast iść na terapię małżeńską :)

                                                    Hbinko, chłop niech patrzy, jak musi, ale jej dobrych rad niech może lepiej nie wciela...
                                                  • hbinko Re: Kalendarz księżycowy... 05.12.12, 10:59
                                                    E, to nam raczej nie grozi, oboje po przejściach (wyroki mamy oboje z winy strony drugiej), a poza tym jesteśmy "konkubinatorami", a na terapię przyjmują małżeństwa.
                                                  • hbinko Re: Kalendarz księżycowy... 05.12.12, 10:50
                                                    Chyba raczej nie lubi, on po prostu pożera oczami te ogrody, które ona pokazuje, bardzo dba o to, aby przyuważyć porady (wskazówki), które podaje na zakończenie; przyuważa czasem, że kłamie: ostatnio facio miał przed domem klepki z drewna, a ona powiedziała, że to coś drewnopodobne; nie słuchamy również, gdy reklamuje jakieś świństwa.
                                                  • yoma Re: Kalendarz księżycowy... 05.12.12, 11:15
                                                    A, jak tak, to spoko.
                                                  • newill6 Re: Kalendarz księżycowy... 05.12.12, 14:00
                                                    ...odnośnie tych okularów.....to se pomyslałem ,że chodzi o babeczkę która dawniej ten program prowadziła ,..póżniej przeszła do programu dla rolników.......
                                                    hrabinko...to był beton drewnopodony...wygląda autentycznie jak deska...i to było zdaje sie w ogrodzie dyrektora wrocławskiego ogrodu botanicznego...
Pełna wersja