musk się lasuje czyli świąteczne lektury

26.12.12, 14:07
czyli somatyczna embriogeneza:P
Na czym z grubsza polega rozmnażanie roślin in vitro, każdy chyba wie: fragment tkanki roślinnej umieszczamy w odżywce i tkanka porasta kalusem, z którego następnie wyodrębniają się korzenie i pędy przybyszowe. Ale jeżeli w momencie wytworzenia kalusu, przełożymy eksplantat czyli nasz obiekt, do odżywki o innym składzie, cała bryłka rozsypie nam się w diabły, tworząc zawiesinę. Jej składnikami są odzywka i tzw. zarodki somatyczne. No i o te zarodki właśnie chodzi, ponieważ z grubsza, są one rodzajem nasion, jakkolwiek wytworzono je na drodze wegetatywnej. Jeśli je odpowiednio spreparujemy, można je sprzedawać podobnie jak nasiona, bo będą kiełkować po wrzuceniu do ziemi. To się wszystko już robi, tyle, że na małą skalę, bo na razie zarodki są niestabilne genetyczne i nie wszystkie powtarzają cechy rośliny macierzystej.
Trudno sobie wyobrazić konsekwencje, jakie pociągnie za sobą, masowe rozmnażanie roślin w ten sposób. Nie będzie plantacji nasiennych, produkcja żywności będzie zaczynała się w wyspecjalizowanych laboratoriach. Zastanawiam się, czy mogą nagmerać na tyle, aby rośliny stały się bezpłodne nasiennie, bo wtedy zegnajcie naturalne mutacje i krzyżówki. Wczoraj, gdy o tym przeczytałam, nawet się zachwyciłam ale im więcej o tym myślę, tym mniej mi się podoba- technologia stwarza tyle okazji do nadużycia władzy:/
    • leloop Re: musk się lasuje czyli świąteczne lektury 26.12.12, 20:53
      wolę nawet o tym nie wiedzieć i pozostać przy rozmnażaniu z patyków ;)
      • lellapolella Re: musk się lasuje czyli świąteczne lektury 26.12.12, 21:45
        dla mnie to już za późno:P No bo pomyśl sama, to coś jak kapuśniak w tubie Hermaszewskiego: mikrosadzonka, cała ze wszystkim, w żelowej otoczce- czary normalnie:) Nasionko bez nasionka, dziecko bez seksu:)
        • dorkasz1 Re: musk się lasuje czyli świąteczne lektury 26.12.12, 22:02
          Coraz mniej przyjemności ze wszystkiego. Ja podobnie jak Leloop zostanę przy patykach i seksie.
          • yoma Re: musk się lasuje czyli świąteczne lektury 29.12.12, 18:34
            Zawsze nam zostanie seks patykiem...
            • dorkasz1 Re: musk się lasuje czyli świąteczne lektury 29.12.12, 21:26
              No ale chyba nie takim od przeszczepiania???
              • lellapolella Re: musk się lasuje czyli świąteczne lektury 30.12.12, 10:37
                no właśnie takim, tudzież sadzonką zdrewniałą, skoro na nasiona nie będzie mozna liczyć:)
                • dorkasz1 Re: musk się lasuje czyli świąteczne lektury 30.12.12, 11:34
                  Wiek dojrzały też ma swoje plusy. Chociaż człowiek zdążył przyjemności zaznać, a nie tak żeby sadzonką? zdrewniałą? Świat się kończy...
                  • yoma Re: musk się lasuje czyli świąteczne lektury 30.12.12, 16:13
                    Powiem tak: z dwojga złego wolę zdrewniałą sadzonką niż w macicy jajo o jajo, nie mówiąc już o sposobie na Barbarellę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja