Klematisy i róże

12.01.13, 14:59
W piwnicy przechowuję w donicach klemki i róże na pniu. Wczoraj zauważyłam, że zaczynają żyć:( Pąki liściowe klemków nabrzmiały, a róż to nawet listki dostają. W pomieszczeniu, jest jasno i widać jest im za ciepło. Około 12 stopni. Sęk w tym, że mam chłodniejsze pomieszczenie, ale zupełnie bez światła, totalna ciemnica. Nie chciałabym ich zmarnować, bo jest tego 6 donic:(
Co począć droga derekcjo?
    • leloop Re: Klematisy i róże 12.01.13, 15:08
      moim zdaniem w chłodniejszym, nawet ciemnym będzie im lepiej bo przysną na moment a teraz tracą siły bez sensu. te zimowe pędy i tak będą za słabe na wiosnę.
      • lellapolella Re: Klematisy i róże 12.01.13, 16:25
        Asta, powiem Ci, ze też nie wiem:( Dlatego nie cierpię zimowania poza gruntem, bo tam się sprawa sama rozwiązuje;)
        Różom i tak będzisz przycinać ostro koronkę na wiosnę, więc tak jak pisze leloop, niepotrzebnie tracą siły.
        Bym je chyba do ciemnego.
        A clematisy w ogóle jak wyglądają? Ciągle są całe zielone? I czy to wielkokwiatowe czy są tam też takie, które kwitną na starych pędach?
      • asta6265 Re: Klematisy i róże 12.01.13, 18:01
        Clematisy w większości wielkokwiatowe i np Lech Wałęsą wiem że pierwsze kwitnienie ma na zeszłorocznych pędach. Wszystkie pędy są usunięte, ale z tych usuniętych pędów wybijają liście. Jedna Arabella jest przycięta na wysokość 20 cm, ale z tego co zostało zaczyna wypuszczać.
        • lellapolella Re: Klematisy i róże 12.01.13, 18:24
          Chyba bym dała do ciemnego, ostatecznie te na dworze są teraz całkowicie pod śniegiem na tych wysokościach. Zobacz na FO, do wątku powojnikowego "sezon 2013", może tam Cię coś natchnie- też są takie wybijające jak Twoje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja