wydalam wojnę chwaściorom i ślimorom

12.01.13, 21:22
dostałam w prezencie rozdrabniarkę do gałęzi i teraz będę produkować duże ilości ściółki :)
dzisiaj było pierwsze podejście, sieka idealnie, drobniutko, będzie się pięknie ślimorom do tyłków przyklejać :)
    • dorkasz1 Re: wydalam wojnę chwaściorom i ślimorom 12.01.13, 22:40
      Ja swoją rozdrabniarkę stępiłam (chyba na amen) na chwastach. No bo bez ziemi się nie da, więc później gałęzie to już tylko żuła...
      • leloop Re: wydalam wojnę chwaściorom i ślimorom 13.01.13, 00:15
        chwasty tez cięłaś ?
        ale te noże się przecież wymienia
        • lellapolella Re: wydalam wojnę chwaściorom i ślimorom 13.01.13, 11:34
          fajnie:) obiektywnie też bym chciała, subiektywnie- nie cierpię obsługiwać żadnych maszyn, przerasta mnie to:/
          Zostanę zatem przy ognisku:)
          • leloop Re: wydalam wojnę chwaściorom i ślimorom 13.01.13, 18:41
            > Zostanę zatem przy ognisku:)
            nie żebym nie lubiła ognisk, uwielbiam ale od kilku lat nie palę. gałęzie i wszystkie odpady wędrują hen na pole. z gałęzi mamy już spora zeribę, żaden zbój nie przelezie, z trawy układamy miedze.nalatać się trochę trzeba ale co tam.
    • yoma Re: wydalam wojnę chwaściorom i ślimorom 13.01.13, 15:32
      Nie żebym była złośliwa, co to to nie, ale IMHO ślimory znajdą w ściółce idealne warunki do rozwoju...
      • leloop Re: wydalam wojnę chwaściorom i ślimorom 13.01.13, 18:38
        > Nie żebym była złośliwa, co to to nie, ale IMHO ślimory znajdą w ściółce idealn
        > e warunki do rozwoju...
        chodzi o to, ze to tnie na tyle drobno, ze im się będzie do dooop przyklejało i o to chozi. kiedyś wysypałam kora pewien kawałek i to był błąd nad błędy ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja