yoma 21.01.13, 17:34 od Magdy nic nie wyrosło? Bo jak się zastanowiłam, to mnie też niewiele. Ale myślałam, że to dlatego, że dupa ze mnie nie ogrodnik. A Magda ma parę rzeczy, które bym, i teraz nie wiem. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lellapolella Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 21.01.13, 18:29 Leloop chyba, ja nie kupowałam Odpowiedz Link
leloop Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 21.01.13, 19:57 mnie nie wyrosły chyba dwie a jedna przyszła wogle nieżywa. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 21.01.13, 20:01 Ja nie kupowałam też o Magdę pytałam. Yoma, a co byś potrzebowała? Odpowiedz Link
yoma Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 10:05 Pięciorniki bylinowe. Mam obleśną górkę do obsadzenia... I dziewanny niezłe Magda ma. Chociaż nie wiem, czy te odmianowe się sieją tak jak dzikie? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 10:26 Yoma, sadzonki pięciorników bylinowych bez problemu dostaniesz w al. Krakowskiej w sezonie. A jeżeli chcesz zaoszczędzić cenowo, to PNOS ma już teraz w ofercie nasiona - m.in. pięciornika nepalskiego. Pięciorniki wysiewa się chyba wprost do gruntu, przynajmniej u mnie przez samosiew rozmnaża się pięciornik złocisty. Jego z kolei możesz dostać ode mnie już w postaci gotowych sadzonek; zastanawiam się nawet nad wyrzuceniem go, bo nie lubi gliny. Z roślin trwałych warto też kupować nasiona mieszanych posłonków. Bardzo wydajne, bo nasiona drobne, a jeszcze dają później samosiew. I taki posłonek pospolity w warunkach naturalnych rośnie w warunkach zbliżonych do Wsi. Odpowiedz Link
yoma Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 10:39 O posłonkach też myślałam, owszem. Dowcip w tym, że w tym przypadku zdecydowanie chcę sadzonki, bo górka jest naprawdę obleśna, a z rozsadami nie będę się paprać, bo nie mam gdzie. Naprawdę są w Krakowskiej? W życiu nie widziałam. Może nie zwracałam wtedy uwagi. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 11:01 W Krakowskiej często są nowe dostawy, w sezonie to warto zaglądać tam co kilka dni - zawsze jest coś nowego. A poza tym są jeszcze prywatne firmy z sadzonkami po drugiej stronie Krakowiaków i też tam bywają różne fajne sadzonki. Posłonki możesz rozsiać tak po prostu. One nie wymagają pikowania, po wzejściu rosną ładne krzaczki dość szybko. I warto je puścić na dziko, bo po kilku latach się starzeją, mocno drewnieją (one tak naprawdę są krzewinkami, a nie bylinami) i potrafią zamierać. Ale samosiew robi swoje i populacja trwa. Jedyny zabieg pielęgnacyjny, który warto stosować, to przycięcie formujące po przekwitnieniu (a kwitną bardzo długo, bo codziennie pojawiają się nowe kwiatki). Wtedy krzaczki lepiej się zagęszczają, a i kwitnienie potrafią powtórzyć. Posłonki mają też tę zaletę, że są zimozielone. I stanowią dobre towarzystwo dla lawendy, która uzupełnia je pod względem kolorystycznym. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 11:05 Aha, jeszcze jedno - jak się przycina posłonki po przekwitnieniu ostatnich kwiatków, to z pierwszych nastąpił już samosiew. Nie trzeba się o to martwić. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 11:37 Mam posłonka ze trzy-cztery lata i ani jednego samosiewu. Przycinam go tylko wczesną wiosną. Dlaczego się samo nie wysiewa? Droga Redakcjo? Odpowiedz Link
yoma Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 11:44 Bo może masz taką obleśność jak moja górka :) Tam się naprawdę nic nie wysieje. Z pięć lat będę to rekultywować... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 11:54 Obok róża rośnie. I ma się dobrze. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 12:48 A kwiaty ma pojedyncze, czy pełne? Bo wysiewają się chyba tylko te, co mają pojedyncze, pięciopłatkowe. Poza tym możesz usuwać samosiew przy okazji pielenia, czy spulchniania, jak jest jeszcze malutki. Albo masz tam grubą ściółkę, żeby chwasty nie wysiewały się. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Kto się skarżył, że mu ostatnio 22.01.13, 13:57 Pięciopłatkowe posiadam, a kora jest. Odsunę ją i zrobię gołą ziemię. Dziękuję. Odpowiedz Link