yoma 22.01.13, 15:53 mnóstwo dużo wody destylowanej do kfiatków :) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dorkasz1 Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 22.01.13, 17:35 Śniegu se przynieś we wiadrach :) Tego towaru teraz nie brakuje. Odpowiedz Link
yoma Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 22.01.13, 17:47 Tys można, ale korzystając z mrozu, rozmrażam, bo jej się dawno należało :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 22.01.13, 19:08 Ja przy pierwszej fali (gdzieś w grudniu) rozmroziłam. Odpowiedz Link
yoma Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 22.01.13, 19:25 A w ogóle diabli wiedzą, skąd przywiało to, skąd u mnie pada śnieg. A nuż z Katowic. To wolę zamrażarkę :) Odpowiedz Link
edziakrys Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 22.01.13, 20:41 Ale mnie dobrego pomysła podsunęłaś. i mojej się przyda. Idę wywalę wszystko na balkon, do rana bedzie rozmrożona. Bosh... jak dobrze, że jesteście :D Odpowiedz Link
kociara-monika Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 22.01.13, 20:47 Uj, mojej też by się przydało takie spa (znaczy się rozmrażanie). Ale to zrobię jutro. Dzisiaj sobie jeszcze błogo poleniuchuję. :) Odpowiedz Link
edziakrys Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 23.01.13, 09:32 Rozmrożona, umyta, czyściutka, świeżutka, szczęśliwa! Odpowiedz Link
horpyna4 Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 23.01.13, 09:50 Nie musiało z Katowic; w Warszawie są elektrociepłownie węglowe, a węgiel jest zasiarczony. Dlatego deszczówka i wszelkie wody poopadowe są kwaśne, zamiast być uczciwie obojętne. Odpowiedz Link
yoma Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 23.01.13, 09:57 To ja ci powiem, to mnie to pasuje. Wodę w kranie mam twardą jak cholera. Dymam po śnieg :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: O korzyściach z rozmrażania zamrażarki 23.01.13, 10:10 Jak masz podlewać kwasoluby, to na pewno warto. Odpowiedz Link