a tymczasem w naszych okolicznościach

16.02.13, 17:58
przyrody
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/cPIBkvz7xp7e2hCdxX.jpg
    • leloop Re: a tymczasem w naszych okolicznościach 16.02.13, 19:47
      no właśnie, moim ciemiernikom chyba brak śniegu, nie ma sprawiedliwości jednak ;)
      prześliczny jest, musiałaś chyba czołgać się, żeby to zdjęcie zrobić ;)
      • lellapolella Re: a tymczasem w naszych okolicznościach 16.02.13, 20:08
        telefon się czołgał, ja nie miałam jak, bo tam gęsto;)
        a długo już masz swoje? One jednak muszą swoje odstać, przynajmniej moje tak mają.
        • asta6265 Re: a tymczasem w naszych okolicznościach 16.02.13, 23:45
          Pikny daje po oczach.
          • dorkasz1 Re: a tymczasem w naszych okolicznościach 17.02.13, 12:45
            Ja pracuję nad swoim, na razie podciągnęłam go trochę do góry. Teraz zbieram dla niego skorupki. Już w ubiegłym roku kilka razy go podlewałam skorupczanym specyfikiem, ale wtedy jeszcze był zagłębiony. Mimo moich zabiegów, wciąż żyje. Może nawet kiedyś zakwitnie? Powinien być biały.
            • lellapolella Re: a tymczasem w naszych okolicznościach 17.02.13, 14:39
              Cuchnący też już kombinuje, nie mogę się doczekać:)
              • yoma Re: a tymczasem w naszych okolicznościach 18.02.13, 12:08
                No pjiknie.

                A misie w piwnicy obudził dracunculus i nie ma siły, musiałam go wyjąć, bo obrazkowe to najbardziej uparta rodzina świata. Obudzą się, to będą rosły choćby w zimie w zimnej i ciemnej piwnicy; nie obudzą się, to żadne krzyki i płacze nie przekonają ich, że już jest lato...
Pełna wersja