Kto ma granatowca ode mnie?

19.02.13, 14:07
...bo już nie pamiętam, ale mam wrażenie że jego sadzonki są w róznych rejonach kraju.
Moje granatowce zaczęły się budzić już pod koniec stycznia, po zimie były prawie łyse, ale zaczęły wypuszczać nowe listki. Co roku wiosną bardzo mocno je przycinam, nawet o 2/3. Zaczęłam też już je delikatnie nawozić. Co u waszych? Zdjęcia też mile widziane :)
    • yoma Re: Kto ma granatowca ode mnie? 19.02.13, 14:18
      Ja. Stoi na klatce schodowej i u niego już wiosna. Zgubił liście, ale dostał nowych i rośnie. Zdjęcie powiadasz...

      Nawet niedawno o nim myślałam, jakie to było maleństwo, jak je dostałam :) Aha, w zeszłym roku kwitł zawzięcie, ale owoców nie zrobił. Możliwe, że nie miał go kto zapylić.
      • bakali Re: Kto ma granatowca ode mnie? 19.02.13, 15:14
        yoma, z granatowcem nie ma łatwo, nasze owady go nie zapylają, musisz sama. Jak sie przyjrzysz następnym razem, to zobaczysz że ma 2 rodzaje kwiatów: wydłużone i okrągłe u podstawy. Owoce są z tych zaokrąglonych, trzeba poprzenosić pyłek z tych wydłużonych. A najlepiej po prostu podłubać palcem w każdym kwiatku. Zapylają się łatwo. Owoce nie nadają się raczej do jedzenia przez ludzi, daję je zimą kosom, niech mają stołówkę na bogato :)
        Pokaż jak urósł.
        • yoma Re: Kto ma granatowca ode mnie? 19.02.13, 15:22
          Oki, jutro pokażę. Patrz, to nie wiedziałam, że trzeba je zapylac osobiście, dzięki.
          • horpyna4 Re: Kto ma granatowca ode mnie? 19.02.13, 15:31
            Musisz robić za pciółkę, nie ma letko.
            • yoma Re: Kto ma granatowca ode mnie? 19.02.13, 15:35
              Mam wprawę, nektarynie robiłam :) Jak ulęgnie choćby jeden owoc, to będę dumna i blada.
          • leloop Re: Kto ma granatowca ode mnie? 19.02.13, 17:07
            nabądź se uniform, granatowiec oszaleje ;D
            https://www.abcmody.pl/wp-content/uploads/2010/12/stroj-pszcz%C3%B3%C5%82ki.jpeg
            • yoma Re: Kto ma granatowca ode mnie? 19.02.13, 17:08
              Granatowiec granatowcem, ale lepiej nie będę pokazywać tego chłopu :)
              • horpyna4 Re: Kto ma granatowca ode mnie? 19.02.13, 21:37
                Dlaczego nie? Skoro trzeba bzykać...
                • yoma Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 08:38
                  Bo chwilowo nie mam kompletnie ochoty na bzykanie, w tym sęk. Ale za parę dni mi przejdzie.
    • leloop Re: Kto ma granatowca ode mnie? 19.02.13, 17:08
      > ...bo już nie pamiętam,
      imbirova ma albo miała, ona przeprowadzała się z jednego końca Polski na drugi, rośliny chyba tez zatachała.
    • yoma Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 10:02
      Bakali

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/yHEfVVyJCifZlmLwYB.jpg


      a przy okazji chwalę się. Te małe kaktuski bliżej balustrady to pitahaya, własnoręcznie przeze mnie wyhodowana z nasion własnoręcznie wydłubanych z owocu. Fajnie, nie? :)

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/m23WHr9UCoolUBPcuB.jpg
      • bakali Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 10:53
        yoma, granatowiec jest super! Jestem dumna i z niego, że tak ładnie wyrósł, i z Ciebie że rękę masz do niego :) Ale podetnij go szybciutko, żeby się rozgałęził na wiosnę, co najmniej według graficznych wskazówek, najlepiej nad 2-3 liściem

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/NbESfd2bWHuEY51kqX.jpg

        Kaktusiki tez fajne, chyba pamietam jak siałaś tę pitahayę.
        • yoma Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 11:30
          Z jękiem, ale skoro każesz, to podetnę.

          A bo ja ją siałam bodaj dwa lata temu mniej więcej o tej porze, jak mnie nosiło, a w sklepach nie było nic. No to kupiłam żywy owoc, owoc zeżarlim, nasionka posiałam...
          • bakali Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 13:40
            Granatowiec będzie Ci wdzięczny za podcięcie, sama zobaczysz. Poza tym on tak szybko rosnie, że szybciutko zamiast jednej wyciagniętej gałazki dostaniesz 2 grubsze i jeszcze dwa razy więcej listków, ha! Podcięcie się opłaci :D
            • yoma Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 14:14
              A to ucięte to ma szansę się ukorzenić czy do kompostu?
              • bakali Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 14:44
                Raczej sie nie ukorzeni, to drzewo, sadzonka musi być zdrewniała i z piętką. Ale nie martw się, jeśli będziesz gamonia podcinać, to szybko się rozkrzewi i za rok będziesz już miała sporo materiału do rozmnażania :) To jak w biznesie: trzeba zainwestować, żeby się zwróciło. Po podcięciu moich włożyłam kilka gałązek do wody, może wyjdą jakieś zgrabne sadzonki.
                • yoma Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 15:06
                  Tak myślałam :( No nic, dzięki. Nie tyle o materiał do rozmnażania mi chodzi, ile że ja jak Horpyna, nie lubię, zeby się marnowało. Pójdzie na kompost, to się nie zmarnuje :)
                  • horpyna4 Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 15:46
                    Na wszelki wypadek wsadź w ukorzeniacz i do doniczki. Kompost i tak na razie nie bardzo czynny; zdążysz machnąć, jak się ociepli.

                    Ja wiem, sadzonki należy pobierać z dorosłych roślin, a nie z sadzonek. Przynajmniej teoretycznie, ale w praktyce bywa różnie. Co szkodzi spróbować, jak te sadzonki i tak będą?
    • imbirova Re: Kto ma granatowca ode mnie? 20.02.13, 17:41
      Ja miałam. Przeprowdził się razem ze mną. Wykończyłam go, niestety. Bardzo czerwieniały mu listki, od nadmiaru (?) słońca chyba. Próbowałam cieniować. Wstyd mi bardzo :-(
Pełna wersja