gdzie w stolycy

19.02.13, 19:39
lub w okolycy można nabyć sadzonkę wawrzynu ?
    • yoma Re: gdzie w stolycy 19.02.13, 20:05
      U Tomaszewskiego, a co?
      • leloop Re: gdzie w stolycy 19.02.13, 20:14
        a pytała mnie jedna mila osoba, dzięki :)
        jesteś pewna, ze maja czy to tylko przypuszczenie ?
        • niebieska.kokardka Re: gdzie w stolycy 19.02.13, 21:55
          Sklep w Radzyminie Witona jest dobrze zaopatrzony ale trzeba by pewnie zapytać, no ale to kawałek, poza tym to na trasie Warszawa Radzymin jest sklep Zielony Zakątek, w Słupnie ale nie mogę znaleźć namiarów, podobno ten sam właściciel co Witona ale nie wiem, nie byłam.
          • dorkasz1 Re: gdzie w stolycy 19.02.13, 22:50
            Nie wiem czy o tej porze roku już mają wawrzyny. W naszych wrocławskich Leroyach i innych OBI pojawiają się mniej więcej równo z pelargoniami i innymi balkonowymi. Wtedy też są bugenwille, lantany itp. Niedawno byłam w OBI i póki co, tylko zwykłe doniczkowe.
            • leloop Re: gdzie w stolycy 19.02.13, 23:01
              > Nie wiem czy o tej porze roku już mają wawrzyny.
              o to już niech nas głowa nie boli, osoba ma namiary, duża jest, zapyta :)
              • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 08:48
                U Tomaszewskiego widziałam naocznie; Słupno jest chyba jeszcze nieczynne o tej porze? i nie, to nie jest ten sam właściciel co Vitona. Mają szkółkę na obrzeżach Radzymina, jak jest zjazd z głównej szosy do Vitony w prawo, to do szkółki następna w lewo. 10 m za tym zjazdem do Vitony.
                • niebieska.kokardka Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 09:15
                  A nie wiem właśnie, nigdy nie byłam w Słupnie ale zawsze jak przejeżdżałam to ruch był, że hoho i sklep sensownie wyglądał. Dzisiaj jadę z Małą do Warszawy to luknę;)
                  Ktoś cos kiedyś mówił mi o tej Vitonie i Zakątku, może nie to mu chodziło albo zmyślam:D
                • leloop Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 09:38
                  > U Tomaszewskiego widziałam naocznie;
                  czyli w sezonie powinny być, dzięki Yoma :)
                  • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 10:05
                    Proszę uprzejmie. W sezonie na pewno będą w obich itp., zawsze są.
                • wadera3 Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 10:38
                  Ooo, to ja poproszę Yomę, niechże Yoma zanakupi mi wawrzynu, jeśli go znów gdzież naoczy, ja nigdy i nigdzie nie spotkałam, niestety.
                  • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 10:43
                    A nie ma sprawy, tylko określ limit cenowy...
                    • wadera3 Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 15:59
                      Nie mam bladego pojęcia, a jakie są widełki?
                      • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 16:31
                        Dorkasz pisze, że 12-120 i to się chyba mniej więcej zgadza. Zależy od wielkości.
                        • wadera3 Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 18:39
                          No to jakoś tak około 30 może być, chyba, że wysokość ceny jest wprost proporcjonalna do wielkości rośliny, wówczas może poniżej 30, bo drzewa nie chcę zdecydowanie.
                          • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 19:10
                            Ok. 30, przyjęłam. W sensie nieduże ma być. OK. Jak zobaczę, to będę próbowac konsultować telefonicznie.
                            • wadera3 Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 19:47
                              Łokiej:) dzięki
                              • dorkasz1 Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 21:44
                                Mój (ten w doniczce po lewej) kosztował około 30 pln, tutaj ma rok, zdjęcie jest z minionego lata.

                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/rh/mg/eq1k/YybyhaOSBe7o6Ta7HX.jpg
                                • wadera3 Re: gdzie w stolycy 21.02.13, 10:05
                                  O, toto, taki to już, jak na moje potrzeby, będzie sporawy.
          • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 08:49
            PS Kokardka, Słupno jest zarąbiste, jedź w sezonie, nie pożałujesz :)
            • nieskorzanka Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 10:49
              Jadąc z Warszawy po prawej stronie?
              • dorkasz1 Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 11:24
                Nooo limit cenowy to dobry pomysł, bo u nas ubiegłym roku (a może to było dwa lata temu?) były przeróżnej wielkości. Można było nabyć małe całkiem za 12 pln, ale były i takie po 120 pln, wielkie donice. Ja mam takiego pośrodkowego, ładnie sobie teraz rośnie w domu. Muszę go wykąpać, bo jakiś taki obklejony się zrobił. Coś go chyba ji.
                • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 11:27
                  Czy nie wełnowce?
              • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 11:27
                Aha.
              • niebieska.kokardka Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 11:39
                Tak, trasa na Białystok. Mijasz Marki, mijasz las, mijasz Scanie i masz Zielony Przylądek zaraz przy drodze:)
            • niebieska.kokardka Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 11:38
              Już chyba nie zdążę, bo w okolicy świąt przeprowadzka ale w Brzozowie też był dobry sklep?;D
              • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 11:51
                I jest. I mają różne takie fajne rzeczy, których nie ma. I ziemię robią własną, z kompostowni...
                • niebieska.kokardka Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 11:57
                  To się może wyżyję w końcu:D a to zielona oaza może?
                  • yoma Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 12:12
                    Chyba tak. Jeszcze w Sanoku mają sklep, to wiem, ale nie byłam.
                    • niebieska.kokardka Re: gdzie w stolycy 20.02.13, 12:15
                      No to jak będę miała jak to obczaję, kurcze. No, póki co idę zupę gotować bo mi się jeść chce:D
            • horpyna4 Re: gdzie w stolycy 21.02.13, 08:07
              I pomyśleć, że ja kiedyś jechałam tam wąskotorówką... kurczę, stara jestem.

              To było za czasów studenckich, jakiś niedzielny spacer po podwarszawskich lasach zakończyłam właśnie w Słupnie i pamiętam to wypatrywanie ciuchci, która jechała od strony Radzymina. A że tory były proste, to już z daleka było widać parowozik.
              • wadera3 Re: gdzie w stolycy 21.02.13, 10:04
                A do Góry Kalwarii nie jechałaś?;) bo ja tak, z Dworca Południowego rzecz jasna.
                • horpyna4 Re: gdzie w stolycy 21.02.13, 11:06
                  Oczywiście, że jechałam. To znaczy z jakiejś wycieczki wracałam kolejką z Baniochy.

                  A tak w ogóle to do Lasu Kabackiego jeździło się kiedyś ciuchcią, a nie żadnym autobusem. I zdążyłam załapać się na podróż w kierunku Powsina przez Rozjazd Oborski. Jechałam też kolejką do Grójca, chyba już zresztą z Piaseczna - albo jeszcze z Dąbrówki, bo najpierw skrócono do Dąbrówki.

                  Dworzec Południowy został na zawsze Dworcem Południowym dla tych, co pamietają. Chociaż budynku już dawno nie ma, a w międzyczasie był w nim sklep hydrauliczny; nawiasem mówiąc w czasach kryzysu nieźle zaopatrzony.

                  I jakoś trudno mi przekonać się do nazwy tego miejsca "Metro Wilanowska".
                  • yoma Re: gdzie w stolycy 21.02.13, 11:20
                    Nie tylko tobie.
                    • niebieska.kokardka Re: gdzie w stolycy 22.02.13, 12:33
                      Melduję, że Zielony Zakątek w Słupnie nieczynny:D tzn., niby miód sprzedają. A propo, my kupujemy u takiej kobitki na Targówku, tzn, jej mama ma pasiekę 140 km od Wawy, miód pierwsza klasa jak dla mnie, niedoświadczonej;)

                      A jeśli chodzi o kolejkę do Radzymina - to chyba jedno z nielicznych, podwarszawskich miasteczek, które nie ma SKM, rozebrali torowisko w latach 70', 80'? Nie wiem, podobno przez historię. Oczywiście mieszkańcy na tym cierpią bo podróż trwa dłużej niż z innych miejsciwości połączonych koleją, niestety.
                      • yoma Re: gdzie w stolycy 22.02.13, 13:34
                        Dzięki za info. W marcu pewnie otworzą [oblizuje się szeroko].
                      • horpyna4 Re: gdzie w stolycy 22.02.13, 15:43
                        Akurat podróż wąskotorówką trwała dość długo, chociaż było to najkrótsze (kilometrowo) połączenie. Dlatego na początku po jej likwidacji skrócił się czasowo dojazd, bo autobusy, które zastąpiły ciuchcię, były dużo szybsze od niej. A wtedy jeszcze nie było tylu samochodów i przez to szosa była luźniejsza, niż obecnie. Chociaż chyba była węższa, o ile pamiętam.

                        Teraz pozostała jeszcze kolej normalnotorowa, dość okrężną trasą, bo przez Legionowo. I ta linia (Legionowo - Tłuszcz) jest jeszcze względnie młoda w porównaniu z liniami rozchodzącymi się promieniście z Warszawy. Ale, sądząc po ilości jeżdżących nią pociągów, padnie wkrótce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja