soczek

21.02.13, 20:37
Czy któraś z Was robiła kiedys sok z hyćki? ;). Z owoców znaczy się. Podobno robia też z kwiatów ale do mnie to nie przemawia.
    • dorkasz1 Re: soczek 21.02.13, 21:28
      Co to hyćka?
    • lellapolella Re: soczek 21.02.13, 21:36
      hej, ty z Pyrlandii- co to jest hyćka?
      Czarny bez może, bo nic innego nie przychodzi mi do głowy?
      Robiłam soki z owoców, gdy dzieci były małe, działa fajnie ale ma taki posmak/zapach, że pili tylko z rewolwerem przy głowie;) Też zresztą nie przepadam, toteż gdy bractwo dorosło, wzięłam się za kwiaty:) Syrop z kwiatów świeży lub pasteryzowany, względnie mrożony i wrzucany w postaci kawałów do wody, bardzo dobry jest:) Działa przeciwzapalnie i do tego doskonale gasi pragnienie. Doskonały jest również fizz- fermentowany napój z kwiatów.
      Owoce są tak specyficzne, że trzeba znaleźć amatora, nawet wino mi jechało:/
      • leloop Re: soczek 21.02.13, 22:33
        > hej, ty z Pyrlandii- co to jest hyćka?
        > Czarny bez może, bo nic innego nie przychodzi mi do głowy?
        dobrze Ci przychodzi :)
        • edziakrys Re: soczek 21.02.13, 23:21
          Z racji choroby zakupiłam syrop z bzu tzw u nas wciąż hyćki i bardzo smaczny jest ale paskudnie drogi przy rodzinnym chorowaniu. Wiec przemknęło mi ze oprócz tych wszystkich soczków truskawkowych, malinowych i innych moze odważę się na hyćkowy. Tylko że nie wiem jak; czy mój przepis da się tu zastosować.
          Lella, a jak robiłaś?
          • yoma Re: soczek 22.02.13, 08:49
            Jak już inwestujesz w ludzkie zdrowie, to zakup sobie jeszcze syrop z pędów sosny, smaczne i działa.

            Hyćka, no proszę, człek się uczy całe życie :)
            • hesperia1 Re: soczek 22.02.13, 09:23
              Może herbata byłaby tańsza.
              Tak się zastanawiam ile ten syrop zawiera tej hyćki.Apteczny malinowy ma parę procent,reszta to woda,cukier i inne wypełniacze:(
              • edziakrys Re: soczek 22.02.13, 09:29
                Może właśnie dlatego jest smaczny i nikomu nie przystawiam pistoletu do skroni;)
                Syrop z pędów sosny robiła znajoma kobitka; opowiadała, że na początku nikt go nie chciał, dopóki nie wyczaili ze on na spirytusie (M+2 dorosłych chłopaków) :D
                • lellapolella Re: soczek 22.02.13, 11:23
                  najpierw robiłam normalnie w sokowniku ale jest obrzydliwy, więc opracowałam inną metodę: zalewałam obrane z szypułek owoce wodą i gotowałam jakiś kwadrans a potem zostawiałam do obcieknięcia na noc. Wynik ociekania zagotowywałam z cukrem i dodawałam sok z cytryny(koniecznie- poprawia smak i kolor).
                  Z pędów sosny też robiłam, przesypując je cukrem w słoiku. Tak samo robi się syrop z babki, jest świetny na kaszel i smaczny. Po napełnieniu słoika(sukcesywnie, bo opada), okręcamy go folią i zakopujemy w ziemi. Ma tam spokój, ciemność i stałą temperaturę. Zaznaczamy miejsce, wyciągamy przed zimą, zlewamy.
                  Kiedyś jeden syrop znalazłam chyba po trzech latach, bo o nim zapomniałam;) Był pyszny.
            • leloop Re: soczek 22.02.13, 14:15
              > Hyćka, no proszę, człek się uczy całe życie :)
              a petronelka to biedronka, bimba - tramwaj, świętojanki - porzeczki nie zapominając o sławetnych sznekach z glancem ;)
              • yoma Re: soczek 22.02.13, 14:19
                No dobra, a sławetna korcipka to po jakiemu? :)
                • edziakrys Re: soczek 22.02.13, 19:19
                  Po pyrlandzkiemu to chyba nie, bo babcia tej nazwy nie używa (pochodzi spod Jarocina, ma 92lata i wciąż uprawia ogródek).
                  A syrop z kwiatów mlecza próbowałyście? Moja mama kiedys robiła. Mniam, trochę jak miodek płynny.
                  • yoma Re: soczek 22.02.13, 19:19
                    Winko kiedyś zrobiłam, całkiem niezłe było, cierpkie takie.
                    • lellapolella Re: soczek 22.02.13, 19:38
                      Robiłam kiedyś, jak jeszcze nie mieliśmy pszczół i pewnie znów zacznę, jak pożremy wszystkie zapasy. Dobry jest ale zawsze sprawiała mi kłopot długość gotowania, często gotowałam za długo i mi się zcukrzał:/
                      • edziakrys Re: soczek 22.02.13, 20:42
                        Z racji miodku/syropu przypomniał mi się też miód z buraków cukrowych :) Smaki dzieciństwa... A no i oczywiście dżem z zielonych pomidorów, ale to już nie leczniczo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja