wiciokrzew

22.02.13, 14:26
chyba muszę odmłodzić, bo ostatnio wyraźnie cierpi, jest go po prostu za dużo:/ Ogromny kłąb, który wyłazi na dach, dokładnie tak miało być ale chyba przeceniłam jego możliwości, bo zeszłego roku oblazły go mszyce, a potem wdał się mączniak. Chyba potrzebuje powietrza, światła- ogólnie odnowy biologicznej. Czy mogę go ciachnąć całego? Jak wysoko od ziemi? To, co zostanie jakoś przerzedzić? Jak?
    • horpyna4 Re: wiciokrzew 22.02.13, 15:49
      Obciachaj go mocno tak, jak się da. I tak szybko wystrzeli znowu, więc nie zrobisz mu krzywdy. A czy zostawisz parę pędów dłuższych, to sama najlepiej zobaczysz, jak będzie lepiej. Bo można i tak, i tak.
      • nieskorzanka Re: wiciokrzew 22.02.13, 16:02
        U mnie była podobna sytuacja. Niestety przycięcie na niewiele się zdało....:( Odbił, ale wciąż go mszyce żarły i w końcu chętnie go wycięłam do imentu. Ale próbować warto :)
    • leloop Re: wiciokrzew 22.02.13, 16:29
      > chyba muszę odmłodzić, bo ostatnio wyraźnie cierpi, jest go po prostu za dużo:/
      ja już po raz kolejny ciachnęłam przy samej ziemi wiosna zeszłego roku, jesienią był mojego wzrostu, nie kwitł ale ładny, zielony :)
      indestructible
      • lellapolella Re: wiciokrzew 22.02.13, 16:38
        ja ciacham od czasu do czasu kapryfolium, to chyba taki jak twój ale wydaje mi się, ze po prostu powinnam go rozmnożyć i posadzić gdzie indziej(ciekawe gdzie...)
        ten, o którym pisałam, zawsze właśnie był ładny, prawdę mówiąc, myślałam, że mszyce na wiciokrzewie to legenda;)
        • asta6265 Re: wiciokrzew 22.02.13, 22:20
          Tnij go ostro. Ładnie puści i się zagęści. Miałam podobnie dwa lata temu. Dodatkowo podmarzł mi zimą i wglądał jak wielka napuszona miotła, po obcięciu pięknie wypuścił.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja