Byłam ci ja na Gardenii

24.02.13, 14:27
Oj napatrzyłam się, nagapiłam, nawytrzeszczałam i na rok starczy. M mnie hamował z zakupami i dobrze, bo ceny były z kosmosu, a to co chciałabym nabyć-czyli z wystawy można było w niedzielę na koniec wystawy. Inna sprawa, że nie ma teraz za bardzo co z tym zrobić, bo zima, a ogród nie przygotowany. Nasionki kupiłam powojnika mandżurskiego, jednorocznych, i warzywek też. No i koziego sera.Mniam.
    • se_nka0 Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 15:03
      Popatrzeć też warto jak jest okazja.
      Nie jadłam nigdy koziego sera.
      • lellapolella Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 15:34
        Ech, Edzia, zazdroszczę Ci tego napatrzenia, ja już jakiejś choroby polarnej dostaję;) Róże były?
        • asta6265 Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 15:56
          Za oknem śnieg, a Ty na takie pokusy patrzyłaś? Nie dałabym rady, oj nie:)
          • edziakrys Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 16:42
            Róże były, szkółki różane też, tyle że nie kwitnące. Pokazywali na obrazkach albo z gołym korzeniem. Albo po prostu śpiące. Wiele było pdpędzonych: magnolie, forsycje, byliny cudownej urody (aż za cudownej jak dla mnie), oczary, jasminy.... ach ach.
            Na takie pokusy sie wystawiam z M; po to on jedzie, żeby mnie za nadto nie kusiło, bo pewnie na koniec miesiąca byo by cieniutko.
            A kozi ser-pychota!!! pierwszy raz jadłam typowo holenderski (prezent od kuzynki, która tam mieszka), ale musi być twardy, ten miękki czasem śmierdzi kozą-tak jak mleko ;)
          • dorkasz1 Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 16:44
            Nigdy na Gardenii nie widziałam róż. Zresztą, w jakiej postaci miałyby być? Gołe badyle możesz sobie u siebie w ogrodzie pooglądać, różomaniaczko :)))
            • lellapolella Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 16:58
              Ser kozi tak jak i mleko czy masło nie śmierdzą, jak kozy są czysto trzymane;) Miałam całe lata i wiem:))
              Dorkasz, napisali do mnie maila z Rosacwik, że będą na Gardenii to pytam, właśnie byłam ciekawa;)
              Edzia, gadaj o bylinach, nakręć mnieeee...
              Zdjęć nie robiłaś czasem?
              • dorkasz1 Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 17:14
                A to rozbudziłaś moją ciekawość. Edzia, wypowiedz się, proszę, na tematy różane.
                • dorkasz1 Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 17:19
                  Ale ślepa komenda ze mnie!
                  • edziakrys Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 18:12
                    Żurawki na wystawie mieli podpędzone z liśćmi jak naleśniki, tiarelle, tawułki-to najłatwiej wysterować; dużo bylin stało w ładnych doniczkach, z kolorową etykietą i korzonkiem :)
                    Tych na pewno znacie:
                    www.krzewyozdobne.pl/
                    Ich śnieguliczka była na targach The best. Piękna, rzeczywiście.
                    I ta pani też miała ładny materiał roślinny a co ważniejsze wysyłają :)
                    www.wedrowski.pl/
                    Mozna było kupić w hali sprzedażowej rosliny doniczkowe-głównie storczyki, storczyki, storczyki, cebul mnóstwo wielkie, a traw i bylin też sporo.
                    • lellapolella Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 18:31
                      Wędrowskich bardzo sobie cenię i nigdy się nie zawiodłam, nie wspominając o takim szczególe, ze dają gratisy;)
                      Za cholerę, Edzia, nie mogę sobie wyimaginować ładnej śnieguliczki, jak będę miała lepszy net, czyli gdy aura pozwoli wypuścić modem za okno, pogooglam sobie i może się nawrócę;)
                    • edziakrys Re: Byłam ci ja na Gardenii 24.02.13, 19:41
                      A co do kozy, to nie tyle że mleko czy ser śmierdzi (dla niektórych krowie cuchnie) ale ma specyficzny smak i zapach. Ser bardzo lubię a mleko jeszcze mnie nie ujęło, może za czas jakiś :)
                      • yoma Re: Byłam ci ja na Gardenii 25.02.13, 12:48
                        A pił kto kiedy kobyle mleko?
                        • edziakrys Re: Byłam ci ja na Gardenii 25.02.13, 13:58
                          Nie, a dobre? Ja krowskiego nie mogę w czystej postaci, więc ciekawam smaku.
                          • yoma Re: Byłam ci ja na Gardenii 25.02.13, 14:05
                            Powiem tak: nie jest niesmaczne, ale wodniste. To może dla ciebie właśnie byłoby OK.
                            • edziakrys Re: Byłam ci ja na Gardenii 25.02.13, 19:04
                              Tylko gdzie by tu kobyłę wydoić? ;)
Pełna wersja