Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać.

28.02.13, 11:59
Ja napiszę o warzywach, bo to obserwowałam. Czas raczej maksymalny w przeciętnych warunkach, bo gdy warunki są gorsze lub lepsze, ten czas odpowiednio może się wydłużyć lub skrócić. Zmiana długości czasu kiełkowania zależy też od świeżości nasion i stopnia ich wysuszenia. Suche potrzebują więcej czasu, takie są zwykle nasiona „sklepowe”, te z amatorskiego zbioru, kiełkują szybciej.

7 dni - rzodkiewka
8-10 dni - dynia, groch, ogórek
9 dni - fasola
10 dni - jarmuż, kalafior, brukselka, kalarepa, kapusta
12 dni- cebula, pory, sałata
14 dni bób, burak, cykoria sałatowa, kukurydza, pomidor
14-21 dni koper, marchew, pietruszkę, seler, szpinak
30 dni i dłużej – papryka, szpinak nowozelandzki.
    • leloop Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 13:00
      Ty Dorkasz to jesteś poukładana kobita :)
      • lellapolella Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 13:46
        Papryka potrzebuje nie tyle czasu, ile ciepłego podłoża, naprawdę ciepłego. Miło z jej strony, że nie musi mieć światła:) Ja kładę zawsze doniczki z papryką w łazience na półce, gdzie jest sauna, wyrabia się do dwóch tygodni. Potem przenoszę w jasne miejsce.
        • dorkasz1 Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 13:51
          No tak można zrobić jak wszystkie są jeszcze w fazie przez kiełkowaniem, ale jak masz tych nasionek więcej i posadzisz je w jednej wielodoniczce, to kicha trochę. Ja się teraz z moimi noszę od kominka (noc) do parapetu (dzień) i z powrotem. Szpinak nowozelandzki też chyba już zacznę moczyć, bo on też dosyć oporny jest koleżka.
        • leloop Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 13:54
          ja nabyłam sobie onegdaj w LIDLu taki podgrzewany teges do kiełkowania. wygląda to jak pogrubiona podstawka pod długą skrzynkę, na której stoi 6 mini szklarenek. podłącza się to do prądu i podstawka nagrzewa ziemie do żądanych 18-20°C, wszystkie ciepłoluby kiełkują pierunem :)
          a najważniejsze dla mnie, ze koty nie maja się jak na tym położyć ;)
          • lellapolella Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 14:16
            kurde, marzy mi się taki teges, a najlepiej cały stół;) Mogłabyś to ustrojstwo sfocić i okazać?
            Dorkasz, ja sieję najpierw w zwykłe doniczki a potem pikuję do pojedynczych. Okropnie mi nie leżą wielodoniczki, niekompatybilna jestem:)
            • leloop Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 14:44
              > kurde, marzy mi się taki teges, a najlepiej cały stół;)
              bo to można samemu wykonać jak się ma kumatego męża "złotą rączkę", mojego nawet nie pytam, szkoda czasu i atlasu :{
              Dorkasz, nie wiem jak się to nazywa po polsku a kupowałam chyba z 5 lat temu, nijak się było chwalić. będę ściągać ze strychu wkrótce to sfoce.
              • leloop Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 14:54
                wrzuciłam "mata grzewcza" guglom, są ale małe i drogie jak pierun. chyba lepsza i tańsza byłaby konstrukcja ze skrzynki albo dużej kuwety z kabla grzewczego do terrarium ułożonego w spirale albo węża, na to np. folia izolacyjna i doniczki. takie kable powinny mieć termostat.
              • leloop Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 14:55
                po polsku zwie się to propagator.
          • dorkasz1 Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 14:16
            A to ciekawe, a dlaczemu się nie pochwaliłaś jak nabyłaś? I jak to się nazywa, bo 'teges do kiełkowania' chiba nie? :)
            • dorkasz1 Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 15:37
              Ja też tak robiłam, ale się dowiedziałam, że papryka w przeciwieństwie do pomidorów, bardzo nie lubi pikowania. Źle regeneruje korzenie i coś w tym jest, bo ostatnio jak ją uprawiałam, to po przepikowaniu jak stanęła, to jak żona Lota.
              • lellapolella Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 17:21
                propagator, ha! dobrze, ze nie reproduktor;)
                Widziałam, są na all. ale drogie i w sumie nie całkiem takie jakbym chciała. Trzeba obmyslić plan jak podejść chłopa;) Samą matę bym kupiła, bo on jest cienki z elektryki ale resztę mógłby zmajstrować...
                Dorkasz, fakt, taka entuzjastyczna do pikowania jak pomidory to nie jest ale w fazie drugiego liścia jakoś się udaje:) Ja zresztą sieję tylko ostre, może one są mniej kapryśne;)
                • edziakrys Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 18:41
                  O papryce to mogę się wypowiedzieć, w końcu w ub roku posadziłam jej ponad 700szt :/
                  Fakt: potrzebuje ciepła i wilgotnego, nie przesychajacego podłoża. Pikuje się ją tylko raz, pod liścienie tak jak pomidory. Papryka ma płytki i bardzi wrażliwy system korzeniowy; ona nie lubi nawet zabiegów agrotechnicznych przy korzeniach, dlatego dobrze wyścielić pod papryka czarną matę, aby nie pielić, nie dziabać, nie drapać.
                  Moja wzeszła w ub. roku po 20 dniach
                  • newill6 Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 28.02.13, 22:43
                    ,,sałatę wysiałem w niedzielę ..a dzisiaj ,co za niespodzianka ..prawie centymetrowa,pomidorów jeszcze nie widać...
                • leloop Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 01.03.13, 12:09
                  Samą matę bym kupiła, bo on jest cienki
                  > z elektryki ale resztę mógłby zmajstrować...
                  mata tez droga, może w sklepie zoologicznym podpowiedzą Wam jak zrobić podgrzewanie w terrarium, w sumie o to samo chodzi ma być ciepło od dołu i być odporne na wilgoć.
                  • leloop Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 01.03.13, 12:10
                    a kabel na all. kosztuje nie więcej niż 4 dychy
                • leloop Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 01.03.13, 12:25
                  można użyć tez światełek :)
                  • lellapolella Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 01.03.13, 14:06
                    nie, no, dyskotek nie lubimy;)
                    Jest tak: mam się przespać z tym pomysłem przez dwa tygodnie i jak mi nie przejdzie, to będziemy gadać:)
                    Mam nadzieję, że się nie okaże w połowie marca, że miałam spać bez przerwy i się nie liczy;P
                    • yoma Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 01.03.13, 14:09
                      Lepiej zastrzeż w umowie, co rozumiemy przez spanie, chłop to chytra istota i wymigliwa od roboty jest.
                      • newill6 Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 01.03.13, 18:59
                        ..pomidory się pokazały..wiec po 5dniach...zimną jeszcze wiosną ale gdy słońce już ostro grzeje,niose pod folię doniczki..na ziemi kładę 10cm płyty styropianu..wokół stawiam takze płyty styropianowe i zadaszenie ,,spinam długimi gwożdziami,,-to na noc,,,,w dzień odsłaniam do słońca góre i jeden bok...przetestowałem w ubiegłym roku.
                        • lellapolella Re: Kiełkowanie - jak długo trzeba czekać. 01.03.13, 19:27
                          bardzo fajny pomysł, Newill:)
                          Do foliaka dziś wszedłszy, myślałam, że teleportowałam się w tropiki, żal było wychodzić:)
Pełna wersja